Wieloryby Bitcoina – kim są i w jaki sposób mogą manipulować kursem BTC?

3 min czytania
Wieloryby-BTC-kim-sa.jpg

Wieloryby – czyli najwięksi inwestorzy Bitcoina na rynku, mają znaczny wpływ na ruchy cenowe tej kryptowaluty. Choć do dziś niewiele wiadomo na temat tej grupy, nad ich tożsamością można spekulować. Rola, jaką odgrywają w ekosystemie cyfrowego złota, jest bowiem ogromna.

Spis treści:

  • Wieloryby Bitcoina – kto do nich należy?
  • Wpływ na rynek

Wieloryby Bitcoina – kto do nich należy?

Choć opinie na temat tego, jakie aspekty należy spełnić, by zakwalifikować się do grona grubych ryb Bitcoina, są różne, wydaje się, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby wskazanie 100 portfeli kryptowalutowych posiadających największe ilości Bitcoinów (z wyłączeniem tych, które należą do giełd i platform kryptowalutowych).

Ze względu na sam charakter rynku kryptowalutowego oraz anonimowość związaną z portfelami, do których przypisane są Bitcoiny, trudno ocenić do kogo należą adresy z największymi ilościami BTC. Jednak doniesienia medialne pozwalają na spekulację nad tym, kto mógłby kwalifikować się do grupy grubych ryb.

Oto 10 instytucji i osób, które być może są w posiadaniu największych ilości BTC

  • Barry Silbert – założyciel oraz dyrektor generalny Digital Currency Group. Według doniesień Forbesa, jego zasoby kryptowalutowe mogły być warte 500 milionów dolarów w styczniu 2018 roku.
  • Tim Draper – założyciel Draper Associates. W 2014 roku kupił 29 656 Bitcoinów.
  • Michael Novogratz - założyciel oraz dyrektor generalny Galaxy Digital. Zainwestował znaczną część swojej fortuny w BTC. W styczniu ubiegłego roku posiadał aktywa o wartości miliarda dolarów.
  • Tyler i Cameron Winklevoss – współzałożyciele giełdy kryptowalutowej Gemini. W 2011 roku podobno nabyli Bitcoiny za 11 milionów dolarów. Wówczas jeden BTC był wart zaledwie 120 USD.
  • Blockchain Capital – fundusz inwestycyjny oraz firma typu venture capital. Zainwestowała w startupy związane z branżą kryptowalutową oraz w liczne kryptowaluty.
  • Brock Pierce – współzałożyciel Blockchain Capital oraz Block.one. Podobno zgromadził sumę kryptowalut o wartości miliarda dolarów, jednak nie inwestował wyłącznie w Bitcoina.
  • Matthiew Roszak – założyciel funduszu inwestycyjnego Tally Capital. Według doniesień posiada on portfele kryptowalutowe o wartości od 900 milionów do miliarda dolarów.
  • Changpeng Zhao – dyrektor generalny oraz założyciel giełdy kryptowalutowej Binance. Zgromadził on fortunę w wysokości od 1,1 miliarda dolarów do 2 miliardów USD. Choć znaczna część tej kwoty może być przechowywana w Binance Coin, prawdopodobnie inwestował również w Bitcoina.
  • Roger Ver – znany również, jako Bitcoinowy Jezus. Choć jest on głównie kojarzony z Bitcoin Cash, podobno posiadał około 400 tysięcy BTC w 2014 roku.
  • Brian Armstrong – dyrektor generalny oraz założyciel Coinbase. W styczniu 2018 roku posiadał zasoby kryptowalutowe o wartości  miliarda dolarów.

Przedstawiona lista z pewnością nie jest kompletna. Wytypowane osoby mogą jednak znajdować się w grupie największych graczy rynkowych.

Wpływ na rynek

Wieloryby Bitcoina są bardzo istotną częścią rynku. To właśnie masowe ruchy ich monet mogą mieć ogromny wpływ na cenę BTC. W ten sposób tworzone są trendy kupna, bądź sprzedaży. Mając to na uwadze, grube ryby, decydujące się na sprzedaż części swoich Bitcoinów, mogą doprowadzić do gwałtownego spadku kursu tej kryptowaluty. W konsekwencji wielu innych inwestorów zaczyna panicznie wyprzedawać się ze swoich monet. Ta sama zależność występuje również w odwrotnej sytuacji. W momencie, gdy duże ilości monet są skupywane z rynku, następują nagłe wzrosty ceny Bitcoina. To zaś skłania innych graczy do jego kupna.

Podczas gdy wiele osób sugeruje, iż duzi gracze tylko manipulują rynkiem, w niektórych przypadkach wpływ ich decyzji zakupowych był bardziej pozytywny, niż negatywny. Przykładowo raport wydany przez Chainalysis ujawnił, że posiadacze 32 największych portfeli Bitcoinowych handlowali w stadzie, kupując BTC po spadkach jego kursu. W rzeczywistości badania wskazują na to, że już w 2011 roku, najwięksi gracze rynkowi byli bardziej odpowiedzialni za ruchy Bitcoina w górę, niż jego spadki. To zaś sugeruje, że mimo iż wieloryby mają zbyt dużą władzę nad kursem Bitcoina, znaczna ich część od dawna stara się doprowadzić do tego, aby ten rynek odniósł sukces.

Zobacz również: TOP 6 mitów na temat Bitcoina, które przyprawią Cię o ból głowy

Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję