W Iranie rośnie rola kryptowalut

2 min czytania

Iran, okaleczony kryzysem gospodarczym, proponuje denominację swojej waluty. Informację potwierdził gubernator Iranu - Abdolnaser Hemmati.

Wiele rządów na całym świecie zdenominowało już swoje waluty w celu ratowania gospodarek. Dokonano tego w Brazylii w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Zimbabwe poszło też w te ślady, choć inicjatywa ta okazała się bezowocna. Ostatnio Wenezuela także tak chciała ratować swój rynek. Niestety również niewiele to pomogło.

Trudne czasy dla Iranu

Rząd Iranu od dawna ma problem z rialem. Rok 2018 był jednak wyjątkowo trudny, ponieważ krajowa waluta straciła aż 60 procent swojej wartości. Częściowo jest to efekt sankcji nałożonych przez USA na kraj po wycofaniu się z porozumienia nuklearnego z 2015 roku. Oprócz amerykańskich sankcji, powodem kryzysu jest też złe zarządzanie gospodarką przez rząd, m.in. to, że podaż pieniądza rosła o ponad 30 procent rocznie od ponad dziesięciu lat. Klasa średnia w Iranie zubożała i niemal zniknęła. To wszystko pozytywnie wpływa na adopcję kryptowalut...

Rial? Nie, wolę BTC!

Zwłaszcza zagraniczni studenci, którzy wręcz muszą omijać system bankowy, do którego nie mają dostępu z powodu sankcji, a także inni obywatele, którzy chcą uciec przed hiperinflacją, stosują cyfrową walutę. Strona Localbitcoins.com odnotowała rekordowy wolumen w Iranie w grudniu 2017 r., miesiącu, w którym miał miejsce szczyt ostatniej bańki, ale też kiedy rozpoczęły się protesty przeciwko rządowi. Kolejny skok zainteresowania Localbitcoins.com i kryptowalutami miał miejsce w chwili zaostrzenia konfliktu z USA. Wysokie obroty odnotowano też we wrześniu 2018 r., w którym wiele krajów naciskało na zmianę reżimu w Iranie. Administrator sieci Abed Pariazar powiedział mediom, że wykorzystanie kryptowalut rośnie, ponieważ zdobywanie dolarów w Iranie staje się coraz trudniejsze. Mówił dokładnie: "Wykorzystanie kryptowalut zwiększy się w tym roku. Nasza waluta straci swoją wartość, ponieważ inflacja jest niekończącą się ścieżką." Pariazar podkreśla, że sam doświadcza problemu inflacji. Mówi, że jego "dochody opierają się na rialach" i jeśli tylko nie zamieni irańskich pieniędzy na coś innego "straci wszystko w najbliższej przyszłości". Wcześniej uciekał w dolary, ale teraz robi to z bitcoinem. "Coraz więcej ludzi to robi" - dodaje bez ogródek. Inny obywatel Iranu Milad Boroumand wyjaśnia: "W moim kraju większość ludzi zamienia swoje pieniądze na dolary amerykańskie lub euro, ale w chwili obecnej mamy kilka źródeł [dostępu do] bitcoinów". Dodał, że liczba osób używających kryptowalut najprawdopodobniej podwoi się lub potroi w miarę wzrostu korzystania z Internetu. Żeby dodać całej sprawie pikanterii warto pamiętać, że sam Iran pracuje nad własną kryptowalutą. Ponoć w projekt zaangażowano rosyjskich ekspertów.

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję