Vitalik Buterin szydzi z NIEUDOLNYCH prognoz na temat ceny Bitcoina

3 min czytania

Vitalik Buterin (twórca Ethereum) postanowił wyśmiać abstrakcyjne prognozy na temat kursu BTC wygłoszone w minionych latach przez wpływowe osoby. Podkreślił również, że nikt nie jest nieomylny, a większość przepowiedni się po prostu nie sprawdziła.

bitcoin wróżby

Najważniejsze informacje:

  • Współzałożyciel Ethereum komentuje abstrakcyjne prognozy związane z kursem BTC
  • Zdaniem Vitalika nadużywanie pozycji jest niemoralne

Buterin krytykuje wpływowych „wróżbitów” 

W ostatnim czasie rosyjsko-kanadyjski programista dość intensywnie udziela się na Twitterze. Jego wzmożoną aktywność mogliśmy zaobserwować od paru dni. Tym razem twórca Ethereum postanowił skarcić wszystkich tych, którzy próbują wywróżyć z fusów przyszłą cenę Bitcoina. Udostępnił tweet, w którym mowa o tym, że osoby na wyższym szczeblu bądź takie, które mają duży wpływ na decyzje innych, powinny zachować resztki moralności i zaprzestać umyślnej manipulacji!

Vitalik Buterin dodał przy tym, iż niektóre prognozy wygłoszone kilka lat temu, wyrządziły więcej szkód, niż pożytku. Zachęcił także do tego, aby zachować rozsądek oraz pamiętać, że każdy może się mylić.

Prognozy w przestrzeni kryptowalutowej znane są z tego, iż okazują się błędne – zarówno po stronie byka, jak i niedźwiedzia.

– napisał 26-latek.

Zapewne domyślacie się, które konkretnie miał na myśli Buterin... Oczywiście załączył screeny najsłynniejszych przepowiedni niepopartych żadnymi rozsądnymi argumentami. W gronie takich osób znalazł się popularny programista – John McAfee, który wróżył, iż kurs BTC osiągnie poziom 500 tysięcy dolarów do końca 2020 roku. Później zaś podbił swoją prognozę do miliona USD. Ostatecznie jednak z niej zrezygnował, a obecnie twierdzi, że Bitcoin jest bezwartościowy. Cóż w ten sposób namącił w głowach szerokiej rzeszy użytkowników... 


Drugą osobą, która została wyróżniona przez Vitalika Buterina, stał się amerykański ekonomista – Nouriel Roubini. On z kolei zasłynął z prognozy wskazującej na to, że kurs BTC spadnie do... zera. 

Obaj Panowie posiadają szeroką grona odbiorców. Za Johnem McAfee podąża aż milion followersów, z kolei Nouriel Roubini jest obserwowany przez blisko 500 tysięcy użytkowników. Zapewne zgodzicie się z tym, że to, co robią, mówią, czy piszą na swoich profilach społecznościowych, może wywrzeć dość duży wpływ na inne osoby. Dla przykładu fanatycy Johna McAfee byli dość zdezorientowani, gdy ten wycofał się ze swojej słynnej prognozy, wyjaśniając, iż był to tylko niewinny żart. Zdaniem wielu użytkowników tego typu zachowanie z pewnością nie było uczciwe.

Nadużywanie autorytetu coraz powszechniejsze w środowisku kryptowalutowym

Sprawa tyczy się nie tylko Bitcoina. John McAfee wielokrotnie wykorzystywał swoją pozycję do tego, by sterować rynkiem. Pamiętacie kryptowlautę Verge (XVG)? Tak, pisaliśmy o niej ostatnio w artykule: TOP 4 kryptowaluty, które chronią Twoją prywatność. Był taki moment, że po tym, jak John McAfee wspomniał ją w swoim tweecie, znacznie zyskała na wartości. Niektórzy pisali wówczas, że może nawet stać się nowym Bitcoinem, dziś zaś znajduje się na 84 pozycji CoinMarketCapu.

Na wyróżnienie wśród osób, które lubią wykorzystywać swoją popularność, zasługuje również Peter Schiff (choć nie został wymieniony przez Buterina, wielu w pełni zgodzi się, z tym, że wpisuje się w te szeregi). Ten z kolei zrobi wszystko, by przekonać wszystkich do złota, a zniechęcić do Bitcoina.

Tak jak wspomniał o tym pomysłodawca Ethereum, na przełomie ostatnich lat wydano wiele absurdalnych i błędnych prognoz. Warto więc zastanowić się nad tym wszystkim przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej pod wpływem takich impulsów.

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 3
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję