UWAGA! Hakerzy z Korei Północnej wykorzystują Telegram do kradzieży kryptowalut

1 min czytania

Według najnowszych badań hakerzy z Korei Północnej opracowali przebiegły sposób kradzieży Bitcoinów oraz innych kryptowalut za pośrednictwem popularnej aplikacji do przesyłania wiadomości – Telegram.

haker-telegram.png

Spis treści:

  • Nowa forma ataku
  • Telegram nie jest niczemu winien!

Nowa forma ataku

Specjaliści ds. cyberprzestępstw z firmy Kaspersky Labs odkryli, że znana grupa hakerów określana mianem Lazarus opracowała ulepszone, perfidne metody ataku pojedynczych osób oraz firm z całego świata. Operację tą nazwano AppleJeus. Złośliwe oprogramowanie działa w pamięci, a nie na dyskach twardych, dlatego też trudno jest je wykryć. Wśród jej poszkodowanych znajdują się osoby z Wielkiej Brytanii, Chin, Rosji i Polski. Nie podano jednak skali oszustw oraz ilości skradzionych środków.

Cyberprzestępcy wabią swoje ofiary w dość niepozorny sposób. Tworzą fałszywe strony internetowe poświęcone kryptowalutom, a także kanały na Telegramie. Złośliwe linki zamieszczone w witrynach oraz na grupach infekują urządzenie docelowe, a następnie zapewniają atakującym dostęp do wszystkich danych użytkownika. W ten oto sposób mogą np. wykraść ich klucze prywatne. 

Warto dodać, że w ubiegłym roku ONZ poinformowało o tym, iż koreańscy hakerzy ukradli około 2 miliardy dolarów z instytucji finansowym oraz giełd kryptowalutowych. Do najgłośniejszych włamań należą zaś te na Bithumb, Youbit czy Nicehash. 

Telegram nie jest niczemu winien!

Rzecznik Telegramu wezwał użytkowników, aby Ci nie wpadali w panikę. Złośliwe oprogramowanie nie odzwierciedla naruszeń bezpieczeństwa tej aplikacji. Ponadto nie różni się ono prawie niczym od tych, których można na wabić się ze stron internetowych, bądź zostać zainfekowanym poprzez wiadomości e-mail.

Co więcej, użytkownicy mogą zapobiec tym przykrym konsekwencjom, stosując odpowiednią higienę cyfrową: pobierając pliki wyłącznie z zaufanych źródeł oraz używając renomowanych programów antywirusowych.

W jednym z przypadków przedstawionych przez Kaspersky Lab użytkownik ściągnął złośliwe oprogramowanie za pośrednictwem Telegramu, jednak sama aplikacja nie została naruszona. Po zainfekowaniu atakujący zyskali dostęp do urządzenia poszkodowanego. Firma ds. walki z cyberprzestępcami znalazła wiele fałszywych stron internetowych związanych z kryptowalutami. Okazuje się, że większość z nich została utworzona przy użyciu bezpłatnych szablonów. 

Zobacz również: Piąta Dyrektywa weszła w życie. Skutki są już widoczne

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję