Tokeny security – czym są tokeny security?

8 min czytania
STO-security-tokens.jpg

Zastanawiasz się nad tym, czym tak właściwie są tokeny security? Dobrze trafiłeś! Wytłumaczymy Ci krok po kroku, na czym polega ich fenomen!

Spis treści:

  • Czym jest token?
  • Token a kryptowaluta – różnice
  • Rodzaje tokenów
  • Security Token Offering (STO) – co to?
  • Test Howeya 
  • Zalety i wady tokenów security

Czym jest token?

Zanim przejdziemy do omówienia zagadnień związanych z tokenami bezpieczeństwa, skupmy się na tym, czym tak właściwie jest sam token? Otóż to nic innego jak cyfrowa jednostka reprezentująca umowną wartość. Nie należy jednak mylić jej z kryptowalutą ani używać tych pojęć zamiennie. Tokeny pełnią bowiem szereg różnorodnych funkcji: pozwalają na nawiązanie więzi z użytkownikiem, wejście w interakcję, reprezentują wartość głosu, czy przyznają prawo własności. Tak więc monety te nie ograniczają się wyłącznie do jednego konkretnego zastosowania, mogą bowiem pełnić szereg ról w swoim rodzimym ekosystemie.

Podobieństwo pomiędzy tokenami a kryptowalutami polega na tym, iż ani jedne, ani drugie nie występują w postaci fizycznej. Nie można zatem ich dotknąć bądź zobaczyć. Ich emisja odbywa się na tak zwanym blockchainie (łańcuchu bloków).

Token a kryptowaluta – różnice

Dość często tokeny i kryptowaluty są wrzucane do jednego worka. Wiele osób na przemian używa tych dwóch pojęć. Jest to na tyle duży i rażący błąd, że postanowiliśmy poświęcić mu oddzielny akapit. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać Ci się to mało istotne, gdy przyjrzysz się temu bliżej, zrozumiesz sedno całej sprawy.

Otóż każda kryptowaluta posiada swój własny blockchain, stworzony specjalnie na jej potrzeby. Tokeny z kolei korzystają z już gotowych platform, przykładowo ich emisja może odbywać się w sieci Ethereum.

Podsumowanie informacji

Kryptowaluta
Token
Cechy
 posiada własny blockchain
korzysta z blockchaina należącego do kryptowalut np. Ethereum
Przykłady
 OmiseGo, Golem, TEO

Tokeny są powszechnie wykorzystywane przy przeprowadzaniu ICO (Inicial Coin Offering). Startupy organizują tego typu zbiórki, ponieważ mają już gotowy pomysł, brakuje im tylko środków na jego realizację. W takiej sytuacji wyemitowane tokeny mogą reprezentować udział w projekcie bądź też uprawniać do skorzystania z określonych produktów lub usług oferowanych przez firmę. Wszystko zależy jednak od indywidualnych koncepcji przez nią obranych.

Więcej na temat ICO znajdziesz w tym artykule: Czym jest ICO? Wszystko, co powinieneś wiedzieć!

Rodzaje tokenów

Ze względu na funkcje, jakie pełnią tokeny, możemy wyodrębnić wśród nich trzy grupy: tokeny użytkowe (utility tokens), tokeny płatnicze (payment tokens) oraz tokeny security (security tokens).

Rodzaje tokenów
Tokeny użytkowe
Tokeny płatnicze
Tokeny security
  • posiadają praktyczne zastosowanie w obrębie platformy, która pozyskuje środki na rozwój projektu np. BNB Coin
  • mogą służyć, jako środek płatniczy. Brak praktycznego zastosowania w obrębie platformy sprawia jednak, że ich przyszła wartość jest wielką niewiadomą
  • są to tokeny skonstruowane w taki sposób, by z prawnego punktu widzenia przypominać papiery wartościowe. Dają one inwestorom poczucie większego bezpieczeństwa

Security Token Offering (STO) – co to jest?

Choć swego czasu ICO cieszyło się dużą popularnością, obecnie inwestorzy dość ostrożnie podchodzą do tego tematu. Główną wadą leżącą u jego podstaw, jest to, że  wyemitowane tokeny nie posiadają żadnej użyteczności do czasu, gdy projekt nie zostanie w pełni uruchomiony. Można więc stwierdzić, że ich wartość oparta jest ściśle na zaufaniu do samego emitenta. Za pomocą tokenów użytkowych inwestorzy nabywają samą obietnicę. Co więcej, nie jest ona w żaden sposób zabezpieczona. Tak więc struktura ICO jest dość podatna na różnego rodzaju nadużycia.

W przypadku STO wszystko odbywa się na zupełnie innych zasadach. Wyemitowany token zostaje oparty na konkretnych aktywach. Sama definicja STO bywa często interpretowana, jako papier wartościowy. Szerzej to ujmując, do tokenów emitowanych w ramach tej zbiórki należy zaliczyć wszystkie tokeny oparte na instrumentach finansowych. Mogą to być zarówno akcje, jak i obligacje. 

Oczywiście wadą dla samych organizacji może w tym przypadku być to, że STO wymaga o wiele większych nakładów finansowych, niż ICO. Do tego dochodzą wymogi, które ściśle określają ramy takiego projektu. Warto dodać, że w większości jurysdykcji przeprowadzenie STO będzie podlegało tym samym przepisom, co tradycyjna emisja instrumentów finansowych. 

Choć dla emitenta jest to dość duże wyzwanie, nie ulega wątpliwości, że inwestor czuje się na tym polu o wiele pewniej, niż w przypadku ICO. 

Test Howeya

Aby lepiej zobrazować to, czym tak właściwie jest token security odwołamy się do testu Howeya oraz sprawy gajów cytrusowych z 1946 roku. Otóż William John Howey z Florydy postanowił sprzedać połowę swoich nieruchomości, by sfinansować przyszłe inwestycje. Nabywcy dzierżawili ziemię, jednak to firma Howey-in-the-Hills Service Inc. zajmowała się pielęgnacją, zbiorem oraz sprzedażą znajdujących się na tym gruncie cytrusów. Oczywiście inwestorom podobało się takie rozwiązanie, ponieważ sami nie byli rolnikami i nie posiadali żadnej specjalistycznej wiedzy, by odpowiednio zadbać o tę plantację. Tak więc jedyną odpowiedzialnością, jaka na nich spoczywała, było finansowanie przedsięwzięcia. 

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) uznała jednak, że było to działanie nielegalne. Jej zdaniem Howey złamał prawo, nie składając oświadczenia o rejestracji papierów wartościowych. Sprawę rozstrzygnął Sąd Najwyższy. Co ciekawe podjęto wówczas dość przełomową decyzję. Takim oto sposobem opracowano test, który pomaga w ustaleniu, czy dana transakcja stanowi umowę inwestycyjną, czy nie. Jeżeli tak, podlega ona wymogowi rejestracji papierów wartościowych.

Zgodnie z testem Howeya transakcja może być nazywana umową inwestycyjną, jeżeli spełni następujące kryteria:

  • inwestowane są pieniądze (w późniejszym orzecznictwie kryterium to zostało zmodyfikowane, w grę mogą wchodzić nie tylko inwestycje w formie pieniężnej)
  • inwestycja znajduje się we wspólnym przedsiębiorstwie (przedsiębiorstwie horyzontalnym, w którym inwestorzy gromadzą swoje pieniądze i aktywa, by zainwestować w projekt)
  • oczekuje się zysków z pracy oraz starań emitenta lub podmiotu trzeciego, bez zaangażowania inwestora.

Jak to wszystko ma się do zbiórek crowdfundingowych? Otóż token musi spełnić wszystkie wymienione powyżej kryteria, by zostać uznanym, jako zabezpieczenie. 

Warto przypomnieć, że test Howeya został zastosowany podczas sprawy związanej z The DAO –  zdecentralizowaną autonomiczną organizacją utworzoną przez zespół Slock.It. Platforma ta pozwalała każdemu inwestorowi, który posiadał wyemitowane przez nią tokeny głosować na różne pomysły, a następnie czerpać z nich zyski, jeżeli okazały się trafne. 

W 2017 roku SEC wydało orzeczenie, w którym stwierdziło, że tokeny oferowane przez tę firmę, były papierami wartościowymi, a co za tym idzie, podlegały przepisom federalnym. Z tego też względu organizacja ta powinna przestrzegać takich samych reguł, jak w przypadku ICO. Zdaniem Komisji zarówno The DAO jak i wszyscy jego inwestorzy złamali prawo. 

Jeżeli interesuje Cię cała historia powstania i upadku The DAO, koniecznie przejdź do tego artykułu: DAO – czym jest i jak działa zdecentralizowana autonomiczna organizacja?

Zalety i wady tokenów security

Tokeny security odgrywają bardzo istotną rolę z wielu powodów. Po pierwsze zapewniają one inwestorom o wiele większe poczucie komfortu i pewności, niż tokeny użytkowe, które nie podlegają regulacjom. Wzmacniają tradycyjną formę finansowania, poprzez eliminację pośredników, skracają czas realizacji transakcji oraz są wyeksponowane na wolny rynek.

Oczywiście tokeny te posiadają również pewne wady. Otóż w tym przypadku poprzez usunięcie pośredników odpowiedzialność w momencie dokonywania transakcji spada bezpośrednio na kupującego i sprzedającego. Wielu krytyków uważa, że emitenci nie są w stanie sami wykonać wszystkich tych funkcji, jakie dotychczas znajdowały się w rękach instytucji finansowych. Mowa tu między innymi o przygotowywaniu materiałów marketingowych, pozyskiwaniu zainteresowania inwestorów, a także sprawowaniu kontroli nad bezpieczeństwem, regulacjami oraz zgodnością. Czy jest to słuszne założenie? Czas pokaże...

Reasumując, społeczność kryptowalutowa z pewnością odetchnęła z ulgą, w momencie, gdy SEC orzekł, że Bitcoin i Ethereum nie klasyfikują się, jako papiery wartościowe. Obecnie tokeny security mają o wiele mniejszy udział w rynku niż tokeny użytkowe. Jednak to może szybko ulec zmianie. 

Niektórzy uważają bowiem, że fakt, iż tokeny security podlegają surowym przepisom, może przeważyć nad ich przyszłością. Z tego też powodu wzbudzą one o wiele większe zainteresowanie niż obietnica złożona w tokenach użytkowych. 

Dość ciekawymi przemyśleniami na temat tokenów security podzielił się Carlos Domingo (założyciel SPICE Venture Capital):

Nieuniknione jest to, że tokeny security przekształcą kapitał, tak samo, jak Bitcoin przekształcił walutę. Każdy rodzaj własności może być tokenizowany, co jest ogromnym rynkiem adresowanym na wiele bilionów dolarów.

Zapraszamy również do prześledzenia materiału wideo na ów temat. 


Zobacz również: Kryptowaluty – jak zacząć? Poradnik od podstaw dla początkujących!

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję