Teraz warto inwestować w BTC!

Jak wysoko tym razem wzbije się światowy super pieniądz (BTC), a gdzie swój szczyt zakreśli światowa super sieć (ETH)?

Cykl BTC

Cykl Bitcoina charakteryzuje pewna powtarzalność. Wyróżniamy okresy bessy oraz hossy. W czasie hossy pojawia się również bańka spekulacyjna, która zawsze pęka. Wówczas pojawiają się informacje, że to koniec kryptowalut!  Bańka pękła i nie ma już nic! Fakty są inne. Spójrzmy tylko na wykres ceny BTC i zauważymy, że po pęknięciu „bańki” po czasie powstaje nowa, ale już na wyższym poziomie. Zatem kiedy BTC zaliczy swoje szczyty? Czy możemy już teraz spróbować estymować datę i cenę?

Oczywiście możemy powróżyć z fusów, pozgadywać i pospekulować. By jednak nasze spekulacje miały realny kształt, powinniśmy posłużyć się historią. A ta jak wiadomo kołem się toczy. I tym razem musi ona zatoczyć swoje koło, to znaczy kolejny raz BTC wyznaczy swoje nowe ATH. Kolejny raz spadnie, a my znów będziemy czytać, że to koniec krytpowalut. Jednak jak pokazuje historia to nieprawda. Kryptowaluty po prostu rozpoczynają swój następny cykl i po raz kolejny budują swoją wartość. 

Historia Bitcoina zobrazowana na wykresach to potwierdza. Nie mam tutaj na myśli jedynie wykresów cen, czy kapitalizacji rynkowej BTC.
W tym artykule przedstawię punkt widzenia Kamila Gancarza, dyrektora zarządzającego firmą Invest Managament, finansistą, przedsiębiorcą, a przede wszystkim wynalazcą. Otóż według Gancarza istnieje kilka wskaźników, które mogą przybliżyć nam poziomy nadchodzących górek BTC oraz daty, gdy wystąpią. Ciekawe?

NUPL

No to po kolei: pierwszym z nich jest wskaźnik NUPL. Na jego podstawie możemy estymować poziom kolejnego ATH BTC. Wskaźnik NUPL, czyli Net Unrealized Profit Loss, który w uproszczeniu poprzez agregacje wszystkich Bitcoinów obrazuje niezrealizowane straty oraz zyski w sieci. Jego współczynnik informuje o tym, czy rynek znajduje się obecnie w stanie zysków, czy strat. Jest on różnicą relatywnych niezrealizowanych zysków oraz relatywnych niezrealizowanych strat. Można go również wyznaczyć poprzez odjęcie od całościowej kapitalizacji rynkowej, zrealizowaną kapitalizację, a całość podzielić przez wartość kapitalizacji rynkowej. 

To tyle teorii. Jak wygląda praktyka? W jaki sposób ten wskaźnik może przybliżyć nam wartość kolejnego szczytu BTC? Tutaj wykorzystamy matematykę oraz historię. Z historii tego wskaźnika dowiadujemy się, jaka w poprzednim cyklu była wartość tzw. dołka i górki, czyli kiedy - przy jakiej cenie osiągnął on najniższą, czy najwyższą wartość. Odpowiednio było to 3240,90$ oraz 19 587,61$. W obecnym cyklu znamy już wartość dołka, który ukształtował się na poziomie 29 783.01$. Proporcje wskazują, że kolejny ATH może znaleźć się na poziomie aż… 180 000$! To byłby wariant pierwszy tego wskaźnika, jeżeli natomiast za wartość dołka wzięlibyśmy wartość 1914.32, to wynik końcowy teoretycznej wartości BTC kształtuje się na powalającej kwocie aż 304 744$! Niesamowite…

MVRC oraz HNP

Podobne działania możemy wykonać dla innych wskaźników, takich jak MVRV, czy Hodler Net Postion. Na podstawie podobnych działań otrzymujemy teoretyczne wartości BTC odpowiednio: 284 188$ oraz 182 553$. Są to wartości absolutnie rewelacyjne! 

Jak widzimy, rozstrzał estymowanego przedziału cen BTC jest dość spory, natomiast bezsprzecznie wynika z niego fakt, że w tym roku czekają nas jeszcze spore ruchy w świecie kryptowalut, a kolejna bańka dopiero będzie się kształtować.

Daty

No dobrze, gdy ustaliliśmy już mniej więcej przedział kolejnego ATH dla BTC teraz wypadałoby dowiedzieć się, kiedy BTC może osiągnąć takie wartości. Analizując cykliczność BTC możemy to przybliżyć. Przyjmując za początek obecnej hossy datę 14.12.2018 roku, możemy określić, że zakończy się ona około 20.01.2022 roku. 

Dlatego na pytanie, czy warto teraz jeszcze inwestować w BTC moja odpowiedź jest jednoznaczna - TAK! :)

Warto w tym miejscu zauważyć pewien trend, który pokazuje, że wahania wartości BTC “ciągną” w pewnym sensie wartości pozostałych kryptowalut. Jedynie ETH wydaje się próbować uniezależnić od wpływu BTC, przy czym dotychczas udawało się to jedynie w zakresie pewnego przesunięcia w czasie. Zatem można inaczej postawić pytanie: czy warto w ogóle jeszcze teraz inwestować w kryptowaluty? Odpowiedź wydaje się oczywista: tak! 

 

Na koniec zaznaczę jednak jeszcze raz bardzo wyraźnie, że wszystkie podane wyżej wartości są jedynie estymacjami opartymi o analizę wykresów, dlatego mogą, ale wcale nie muszą się sprawdzić. Jak będzie naprawdę? Czas pokaże! 
Ja natomiast z przyjemnością wrócę do tego artykułu gdy kurz już opadnie po obecnej hossie i sprawdzę, czy coś się sprawdziło :)

Handluj topowymi kryptowalutami Zacznij od konta demo