Szał na „wirtualną ziemię”. Tokeny NFT mają branie!

2 min czytania

Dwa dni temu odbyła się trzecia przedsprzedaż wirtualnej ziemi w grze Sandbox (TSB). Ku naszemu zdziwieniu popyt wśród użytkowników był ogromny. Wyprzedano ją w ciągu kilku godzin!

gra oparta na blockchainie

Spis treści:

  • Tokeny NFT cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród graczy!
  • TSB najbardziej pożądaną grą bazującą na blockchainie

Tokeny NFT cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród graczy!

O grach opartych na blockchainie robi się coraz głośniej. Dużą popularność zyskały również umieszczone w nich tokeny niewymienne (NFT), które mogą reprezentować określony przedmiot bądź obiekt. Dla fanów wirtualnego świata jest to nie lada gratka. Użytkownicy mogą kolekcjonować niepowtarzalne tokeny o zróżnicowanej wartości, sprzedawać je, bądź wymieniać się nimi z innymi graczami.

Jeżeli chodzi o blockchainową grę Sandbox, do zdobycia jest wirtualna ziemia! W trzeciej przedsprzedaży pozyskano 3 400 Etherów – około 450 tysięcy dolarów. Wystawiono wówczas 12 384 tokeny NFT (części wirtualnej ziemi). Oczywiście jest to zaledwie 10% wszystkich elementów, jakie znajdują się w grze. 

TSB najbardziej pożądaną grą bazującą na blockchainie

Jak się okazuje Sandbox ma już ponad 40 milionów pobrań. Pierwsza przedsprzedaż odbyła się jeszcze w grudniu 2019 roku. Co ciekawe, ponad 3 000 tokenów NFT reprezentujących wirtualną ziemię, sprzedano wówczas w ciągu czterech godzin. Ostatnia przedsprzedaż ma odbyć się jeszcze w tym roku.

Źródło: The Sandbox

Ze względu na obecne warunki (ograniczoną możliwość wyjścia z domu z powodu kwarantanny) wiele osób zastępuje prawdziwy świat, wirtualną rzeczywistością. Jeden ze współzałożycieli Sandbox – Sebastian Borget skomentował to tak:

W tej okropnej sytuacji pandemicznej odczuwamy potrzebę korzystania z cyfrowych przestrzeni.

Być może wiele w tym prawdy. Niektórzy poszukują alternatyw do zabicia czasu. Z tego też względu można zakładać, że niejako skorzysta na tym branża gier a wraz z nią tokeny kolekcjonerskie. Choć dla niektórych taka fascynacja wirtualnymi przedmiotami jest nie do pojęcia, maniacy są nimi wręcz oczarowani. 

Można uznać to niejako za hobby np. kolekcjonerstwo. Tokeny niewymienne mają to do siebie, że ich wartość jest odrębna, unikalna. Każdy z nich reprezentuje coś innego, niepowtarzalnego. Nazwa „niewymienne” wcale nie oznacza, że nie da się ich wymienić, choć zapewne taka myśl przemknęła przez głowy wielu osób. Oczywiście można je sprzedawać, jednak jeden token nie jest równy drugiemu. 

Ten temat może Cię zainteresować: Juventus wyemituje karty kolekcjonerskie na blockchainie Ethereum!

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 2
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję