Stanisław Żółtek: Banki centralne zabierają ludziom wolność

2 min czytania

Czym różni się Bitcoin od walut fiducjarnych? Jakie cechy powinien posiadać globalny pieniądz oraz co stoi na przeszkodzie do pełnej adopcji kryptowalut? Sprawdź, jakie zdanie na ten temat ma polski polityk i przedsiębiorca – Stanisław Żółtek!

Stanislaw-Zoltek-bitcoin

Waluta fiducjarna kontra Bitcoin

Kandydat na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, który w pierwszej turze wyborczej zajął siódme miejsce, otwarcie wypowiedział się o problemach, jakimi obarczona jest społeczność. Podczas wideo rozmowy ze Szczepanem Bentynem (CEO m.in. Personal Tokens) oraz Lechem Wilczyński (współzałożycielem InPay S.A.) w cyklu Śniadania z Bitcoinem, przedstawił swoją opinię na temat banków centralnych oraz tego, jaką rolę odgrywa waluta fiducjarna – wspomniał przy tym o jej podstawowych wadach.

[...] Możliwość dodruku, koncentracji tego pieniądza w jednych rękach oraz rozdawnictwo, potwornie zwiększyło władzę rządu nad ludźmi [...]

– przyznał polski polityk. 

Dalsza część rozmowy przeniosła się na tematykę walut, które kiedyś miały pokrycie w surowcach takich, jak srebro czy złoto. Stanisław Żółtek podkreślił, iż nie dało się takiego pieniądza dodrukować, w związku z czym rządzący nie mieli takiej władzy nad ludem, jak dzisiaj. Później jednak ta wolność została nam w pewien sposób odebrana. Na tle tego wszystkiego wieloletni działacz Unii Polityki Realnej uwypuklił zaletę, z jakiej znana jest najpopularniejsza kryptowaluta.

[...] Bitcoin to cyfrowy pieniądz, który w pewien sposób staje się odpowiednikiem waluty opartej na kruszcach. Nie da się go dodrukować, rząd nie potrafi tego zrobić [...]

– podkreślił. 

Czym powinien charakteryzować się globalny pieniądz?

Zdaniem Stanisława Żółtka taka waluta musiałaby być niepodległa rządom. Drugą istotną kwestią pozostaje stabilność. Nie tylko Bitcoin, złoto czy srebro ulega wahaniom, wszystko to dotyczy także walut fiducjarnych – te z kolei są zagrożone nielimitowanym dodrukiem. Polski polityk przytoczył tu historię Wenezueli i hiperinflacji jej pieniądza narodowego.

Wspomniał również o tym, iż sama podaż powinna podlegać ograniczeniom, tak aby nikt nie mógł sobie takiej globalnej waluty ot tak dodrukować. Jako pozytywny aspekt wymienił także decentralizację.

Rządy czują zagrożenie ze strony kryptowalut

Według Stanisława Żółtka, główną przeszkodą na drodze do adopcji kryptowalut jest strach ludzi przed reakcją władz. Wspomniał także o tym, że sama próba wprowadzenia globalnej waluty byłaby wspaniała, jednak problemem może być to, iż rządy nie dopuszczą do utraty kontroli nad społeczeństwem na tej płaszczyźnie.

Całą rozmowę możecie prześledzić w materiale zamieszczonym poniżej.

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 3
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję