Robert Kiyosaki i Steve Wozniak rozdają 5000 BTC podczas livestreamu? SCAM!

2 min czytania

Popularny patent na wyłudzanie kryptowalut z wykorzystaniem wizerunku znanych osób wraca jak bumerang. Tym razem oszuści tworzą livestreamy, na których odtwarzają stare filmy ze Stevenem Wozniakiem oraz Robertem Kiyosaki, podczas których proszą o wpłacenie pewnej sumy w BTC, oferując w zamian giveaway.

Robert-Kiyosaki-Steve-Wozniak-scam
  • Nowy SCAM pojawił się na horyzoncie. Oszuści wykorzystują stare nagrania znanych osób, na których te mówią o Bitcoinie do livestreamów, podczas których wyłudzają środki
  • Cyberprzestępcy proszą ofiary o wpłatę pewnej sumy w kryptowalutach na wskazany adres, pod pretekstem pomnożenia tej kwoty

Uwaga na nowy SCAM!

Jakiś czas temu po YouTube zaczęły krążyć transmisje na żywo ze Stevenem Wozniakiem i Robertem Kiyosaki. Oczywiście są to stare materiały wykorzystywane obecnie przez oszustów do wyłudzenia środków. O całym zajściu można przeczytać między innymi na Reddicie.

Nieświadomy niczego odbiorca ma połknąć haczyk w postaci giveawaya Bitcoinów – rozdawanych za darmo. Aby otrzymać sumę wskazaną przez naciągaczy, należy przelać określoną ilość środków, by pomnożyć ten kapitał. Oczywiście użytkownik nie dostanie żadnych darmowych kryptowalut, nie otrzyma również zwrotu swoich środków z powrotem.

Choć może brzmieć to banalnie, a trik ten jest znany od dawna, znalazły się osoby skłonne uwierzyć w taką akcję. Zapytania o nią pojawiły się między innymi na polskich grupach poświęconych kryptowalutom.

To nie pierwszy tego typu przypadek...

scam Robert Kiyosaki

Przed podobnymi oszustwami w styczniu bieżącego roku ostrzegał Rafał Kiełbus (ekspert ds. blockchain, członek IGBiNT). Wówczas to cyberprzestępcy zgłaszali się z prośbą do potencjalnych ofiar o pomoc w wypłacie środków z giełdy. Atakujący twierdzili wtedy, że ich konto zostało zablokowane, aby uzyskać do niego dostęp, należy zaś wpłacić odpowiednią sumę w danej kryptowalucie. Aby zachęcić innych użytkowników do pomocy, oszuści oferowali zapłatę. Ofiara była zapewniana o tym, że po odblokowaniu konta będzie mogła wziąć z niego pewien procent, a resztę odesłać właścicielowi.

Niektórzy dostawali również e-maile z informacjami o tym, że posiadają na jakiejś platformie pewną sumę kryptowalut. Aby je wypłacić, muszą jednak dokonać określonej wpłaty, by odblokować konto. To również jeden z patentów często wykorzystywany przez oszustów.

PAMIĘTAJ: Jeżeli ktoś proponuje Ci darmowe kryptowaluty bądź twierdzi, że je pomnoży w zamian za przelanie określonej sumy na jego adres –  jest to OSZUSTWO!

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję