Nowa platforma DEFI wkracza na rynek! Zarabiaj pasywnie - token sale 0.25$ Wchodzę!

Parę myśli na temat gospodarki tokenowej, tokenów i procesów tokenizacji na początek 2020 roku

Przez
Jan Rybski
-
16 min czytania

Szanownym Czytelnikom mojego bloga życzę samych sukcesów w 2020 roku! Ponieważ jaki pierwszy dzień nowego roku, tak i cały rok, postanowiłem po części spędzić go pracowicie i podzielić się z Państwem paroma swoimi dzisiejszymi przemyśleniami na temat gospodarki tokenowej, tokenów i procesów tokenizacji.

o gospodarce tokenowej

Spis treści:

  • Na czym opiera się gospodarka tokenowa?
  • Klasyfikacja tokenów
  • Proces tokenizacji – o czym warto wiedzieć?
  • Jakie korzyści czerpie użytkownik tokenów?

Na czym opiera się gospodarka tokenowa?

1. A propose gospodarka tokenowa:

Traktowanie tokenu tak, jakoby był on ucieleśnieniem prawa majątkowego (czyli papierem wartościowym lub instrumentem pochodnym, np. opcją), a nie dowodem zawarcia umowy o świadczenie (jak bilet kolejowy, który uprawnia do przejazdu po uiszczeniu zań opłaty) wypacza ideę gospodarki tokenowej opartej, według mnie przede wszystkim, o triadę, na którą składają się:

- szeroko rozumiane aktywa będące zasobem naturalnym i/lub skumulowaną w formie aktywów materialnych lub niematerialnych wartością dodaną;

- nowoczesne technologie;

- zaufanie.  

Jeżeli token miałby stanowić bezpośrednio roszczenie do majątku (aktywów, Vermögen, assets), a nie do korzyści (efektów) z niego płynących (vide bilet kolejowy, który nie uprawnia do wejścia w posiadanie części pociągu, tylko do przejazdu nim), gdzie majątek jest li tylko gwarantem wykonania świadczenia, a korzyść wynika albo z prostego wzrostu wartości (w przypadku na przykład rzadkich zasobów materialnych lub kopalin) lub z wartości dodanej wypracowanej w oparciu o ten majątek, to jedyna innowacja gospodarki tokenowej leżałaby po stronie technologii użytej dla zapisu, weryfikacji, transferu i egzekucji ww. praw majątkowych. To stanowiłoby istotne zawężenie potencjału, jaki w niej tkwi.  

Nie przenoszenie relacji właścicielskich odnośnie aktywów stanowiących fundament emisji tokenów, przy jednoczesnym dopuszczaniu szerokiego grona mniej lub bardziej drobnych inwestorów do owoców za ich pomocą i przy ich użyciu (aktywnie) wypracowywanych, czy (pasywnie) uzyskiwanych, zabezpieczając ich (inwestorów) interes tymi aktywami, i nie dopuszczając przy tym do manipulacji i zbędnych kosztów, przy jednoczesnym zapewnieniu weryfikacji posiadanych walorów i ich transferu na osoby trzecie „tu i teraz” i 24/7 – to clou gospodarki tokenowej, podobne to tego, związanego z gospodarką dzielenia się, która źródło swe posiada w leasingu.  

Jeżeli token miałby być reprezentantem prawa do bycia wymienialnym na aktywa stanowiące swoistą rękojmię dla reprezentowanych przezeń praw, to gospodarka tokenowa nie zrewolucjonizuje świata gospodarczego, tylko przyczyni się li tylko do jego ewolucji, zasklepiając nową technologią starzejące się mechanizmy jej funkcjonowania, postawione na murszejących coraz bardziej fundamentach.  

Gospodarka tokenowa nie powinna być zatem "powtórką z rozrywki", mającej dzisiaj cechy ruletki zarezerwowanej dla nielicznych, gdzie gra toczy się przy użyciu żetonów-wydmuszek, zwanych walutami fiat. Tym razem stół do ruletki ma być zastąpiony stołem do wspólnej biesiady, do którego dopuszczeni mają być także ci, którzy dotychczas obchodzili się smakiem. A żetony-wydmuszki, pozbawione jakiejkolwiek wartości, ale z dostępem zarezerwowanym dla wąskiego grona  uprzywilejowanych posiadających licencję na ich bezgraniczne pomnażanie, zastąpione mają być tokenami znajdującymi się w posiadaniu szerokich rzecz inwestorów, opartymi o konkretne, wymierzalne wartości, reprezentującymi przy tym weryfikowalne, wiarygodne i egzekwowalne uprawnienia, reprezentujące przede wszystkim wartość dodaną opartą o pracę.  

Przyjrzyjmy się zatem w dalszym wywodzie samym tokenom.

Klasyfikacja tokenów

2. A propose tokeny:

Na dzisiaj ani w Polsce, ani też w układzie międzynarodowym, nie istnieje powszechnie uznawana, jednolita klasyfikacja tokenów. Jest tak, ponieważ tokeny podlegają prawodawstwu danego kraju w zakresie prawa finansowego (dotyczącego rynków, instytucji i instrumentów finansowych), prawa cywilnego i prawa podatkowego. Brak jednolitej międzynarodowej klasyfikacji tokenów wynika także z tego, że ww. obszary prawa swą genezę czerpią z różnych systemów prawnych: anglosaskiego, germańskiego i romańskiego. Ponieważ polskie prawodawstwo, szczególnie w zakresie szeroko rozumianego prawa gospodarczego - w tym szczególności w zakresie spółek handlowych, czy papierów wartościowych (praw majątkowych), a także związanych z nimi relacji cywilnoprawnych, zakorzenione jest mocno w prawie germańskim, należy, po pierwsze, oprzeć klasyfikację tokenów w Polsce na podobnych klasyfikacjach, jakie znajdujemy w Niemczech, Szwajcarii czy Księstwie Liechtenstein oraz, po drugie, klasyfikować je z uwzględnieniem zapisów ww. zbiorów prawa, tj. prawa finansowego, cywilnego i podatkowego.  

Próby adopcji do polskiej praktyki gospodarki tokenowej pojęć i klasyfikacji zaczerpniętych wprost z anglosaskiego systemu prawnego prowadzić może do licznych nieporozumień, czy wręcz wypaczeń znaczeniowych, których reperkusje prawno-podatkowe mogą być wysoce niekorzystne zarówno dla samych emitentów tokenów,  jak i usługodawców (organizatorów rynku, administratorów kryptogiełd etc.) oraz, a może przede wszystkim, dla inwestorów.

Klasyfikując zatem tokeny z uwzględnieniem powyższej uwagi ogólnej oraz biorąc pod uwagę ich funkcję ekonomiczną, możemy dokonać następującego ich podziału i definicji:

1) Tokeny płatnicze: w znaczeniu kryptowalut, to tokeny wyemitowane z zamiarem wykorzystywania ich jako akceptowalny środek płatniczy przy zakupie towarów lub usług, lub jako środek służący dla transferu pieniędzy, lub wartości. Kryptowaluty nie niosą ze sobą roszczeń wobec ich emitenta;

2) Tokeny użytkowe: to tokeny umożliwiające dostęp do zasobów lub serwisów digitalnych, oferowanych z wykorzystaniem technologii godnych zaufania (m.in. blockchain, technologii rozproszonych rejestrów DLT itp.);

3) Tokeny majątkowe: to tokeny reprezentujące wartości majątkowe (aktywa). Tokeny te mogą przedstawiać sobą wierzytelność wobec emitenta lub prawo udziałowe w znaczeniu prawa spółek. Przykładowo może być w ich ramach obiecany udział w przyszłych przychodach lub zyskach przedsiębiorstwa. Tokeny takie w swej funkcji ekonomicznej reprezentują majątek, w oparciu o który zostały wyemitowane. Pojęciem token majątkowy (inwestycyjny) objąć można także tokeny, które umożliwiają upłynnianie rzeczowych zasobów materialnych z wykorzystaniem technologii godnych zaufania (jw.).

Powyższa kwalifikacja nie wyklucza jednak „hybrydyzacji” tokenów, tj. pełnienia przez nie nie jednej, ale np. wszystkich trzech ww. funkcji ekonomicznych.

Generalnie jednak tokeny w ich funkcjach ekonomicznych należy uznawać jako reprezentantów uzyskanych efektów, a nie „podstaw”, w oparciu o które zostały one wyemitowane, a efekty uzyskane służą tylko do realizacji praw przez tokeny reprezentowanych: na przykład token jako reprezentant prawa do wzięcia udziału w podziale dywidendy, a nie jako reprezentant udziału powiązanego z prawem do dywidendy lub token jako reprezentant prawa do udziału we wzroście wartości zdeponowanego złota, w oparciu o którego depozyt został on wyemitowany, a nie jako reprezentant prawa do części depozytu z konsekwencją wzrostu lub spadku jego wartości, etc. Takie rozumienie tokenu niesie ze sobą daleko idące konsekwencje dotyczące ich zakotwiczenia we wszystkich trzech ww. obszarach prawa.  

Powyższa klasyfikacja tokenów i uznanie ich jako reprezentantów efektów wymaga w Polsce stosownej, ujednoliconej i skoordynowanej oprawy prawnej.

Z punktu widzenia prawa podatkowego tokeny należałby klasyfikować (i jako takie analizować pod kątem ich sytuacji podatkowej) jako:

1) Tokeny natywne, zwany także płatniczymi: to aktywa niematerialne, definiowane jako wierzytelności digitalne, które w zależności od swego zasięgu i posiadanej infrastruktury nadają się jako środki płatnicze. Ich emitenci nie są zobowiązani wobec inwestorów do jakiejkolwiek zapłaty lub do świadczenia jakiejś usługi.

2) Tokeny oparte o aktywa: reprezentują one mogące być wyrażonymi w pieniądzu prawa wobec emitenta. Na prawa te mogą składać się określone z góry roszczenia lub określony z góry udział inwestora w projekcie emitenta lub w jego pozytywnych rezultatach (np. w zysku).

Dotychczas znane na rynku tokeny reprezentujące ww. prawa można podzielić na trzy kategorie:

a) Tokeny pożyczkowe: niosą ze sobą prawne lub faktyczne zobowiązanie emitenta wobec inwestora do zwrotu całego, lub części kapitału, a także, w określonych przypadkach, do zapłaty należnego oprocentowania.

b) Tokeny inwestycyjne: w ich przypadku emitent nie jest żadną miarą zobowiązany do zwrotu inwestorowi zainwestowanego przezeń kapitału. Uprawnienie inwestora związane jest z zapłatą należnej, proporcjonalnej części zysku lub kwoty do podziału po likwidacji/zamknięciu/zakończeniu przedsiębiorstwa/projektu/przedsięwzięcia.

c) Token partycypacyjny: także i w tym przypadku emitent nie jest zobowiązany do zwrotu zainwestowanego kapitału. Uprawnienie inwestora związane jest z jego proporcjonalnym udziałem w określonych korzyściach ekonomicznych emitenta (np. w EBIT, wpływach z licencji lub w przychodach ze sprzedaży).

3) Tokeny użytkowe: w przeciwieństwie do tokenów opartych o aktywa, nie niosą one ze sobą żądnych zobowiązań emitenta wobec inwestora mogących  być wyrażonymi w pieniądzu. Dają one inwestorom prawo do korzystania z usług digitalnych, które co do zasady są udostępnione na określonej zdecentralizowanej platformie. Usługi te z reguły świadczone są w ramach infrastruktury blockchain’owej, przy czym roszczenie inwestora związane z dostępem do digitalnego korzystania za pośrednictwem tokena ograniczone jest do dedykowanej platformy i usługi. Środki pozyskane przez emitenta winny być przeznaczone na rozwój oferowanej usługi.

Trzeba nadmienić, że możliwa „hybrydyzacja” ww. tokenów nie ułatwia także sprawy ich klasyfikacji. Poprzestańmy zatem na powyższej "wyodrębniającej" klasyfikacji tokenów z punktu widzenia ich usytuowania podatkowego. Sprawa samych podatków z nimi związanych to materia na osobne, obszerne opracowanie, którego powyższa klasyfikacja stanowi li tylko porządkującą podwalinę.   

Na koniec tych krótkich rozważań w sprawie klasyfikacji tokenów chciałbym podać dwie ich istotne definicje:

1) Według Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego token to znak legitymacyjny, porównywalny z bonem, czy voucherem lub biletem.

2) Ustawa Księstwa Liechtenstein dotycząca tokenów i technologii godnych zaufania definiuje token jako informację zapisaną na blockchain’ie lub w innym systemie technologii godnych zaufania.

Jak zatem widać, obu powyższym definicjom dalece jest do zakwalifikowania tokena jako instrumentu finansowego – i dobrze, że tak jest, gdyż wpływać to będzie pozytywnie na upowszechnianie i sprawność przeprowadzania procesów tokenizacji.  

Proces tokenizacji – o czym warto wiedzieć?

3. A propose procesy tokenizacji:

Token sam w sobie nie jest zabezpieczeniem, jest tylko nośnikiem – reprezentantem praw (uprawnień, roszczeń) wynikających z zabezpieczenia (np. z udziału będącego w zastawie rejestrowym lub ze złota złożonego do depozytu) lub praw mogących między innymi stanowić zabezpieczenie – lista praw, jakie tokeny mogą sobą reprezentować, jest z jednej strony quasi nieograniczona, z drugiej strony na dzisiaj trudna do przedstawienia z uwagi na początkową fazę, w jakiej znajdują się procesy tokenizacji i cała gospodarka tokenowa. Dlatego dobrze jest na początek „dookreślić”, o czym się w ogóle tutaj mówi.  

I tak: Jeśli na przykład udziały podlegają zabezpieczającemu interesy zastawowi rejestrowemu na rzecz inwestora - nabywcy tokena, to nie powoduje to zmiany relacji właścicielska na nich, gdyż pozostają one w dalszym ciągu własnością udziałowca spółki - zastawcy, ale są obciążone prawem osoby trzeciej – zastawnika. To w żadnej mierze nie ogranicza prawa udziałowca-zastawcy do zgodnego ze statutem spółki zbycia udziału, gdyż nabywca może mieć interes gospodarczy w zakupie udziałów obciążonych zastawem, tyle tylko, że obowiązkiem zbywcy jest go o tym zastawie powiadomić.  

Pytanie zasadne w tym miejscu, to pytanie, co się dzieje z tokenami będących w posiadaniu zastawników, gdy zastawione udziały zmieniają właściciela? Ano nic, gdyż zmiana relacji właścicielskich na udziałach nie powoduje zmian właścicielskich na tokenach oraz w prawach reprezentowanych przez każdy token (a prawa te muszą być dla każdego tokenu równe! - czym m.in. różnią się od akcji, które mogą być uprzywilejowane co do głosu, udziału w dywidendzie etc.). I tu tkwi zasadnicza różnica pomiędzy STO (w rozumieniu anglosaskim) i ATO. W tym pierwszym przypadku token to "tylko" opcja powiązana bezpośrednio z udziałem (akcją), w ty drugim  token to osobny "byt" ekonomiczny oparty tylko o kapitał zakładowy reprezentowany przez udziały.

Jeżeli teraz tokeny posiadane przez zastawników podlegać będą obrotowi na rynku wtórnym via kryptogiełda, to wtenczas ich wartość będzie wypadkową wartości rynkowej spółki, reprezentowanej przez wartość rynkową (a nie nominalną) kapitału zakładowego, reprezentowanego przez udziały. ALE I VICE VERSA!!! - to wartość rynkowa praw reprezentowanych przez tokeny, implikująca notowania tokenów na kryptogiełdzie, implikować będzie równocześnie wartość samych udziałów, co powoduje, że "ogon zaczyna machać psem", gdyż inwestorzy (zwykle będą to inwestorzy mniejszościowi), poprzez wprowadzenie posiadanych przez siebie tokenów na krytogiełdę i tym samym poddając je wolnej grze rynkowej, wpływać będą - w konsekwencji tego faktu - na wartość rynkową spółki a wartość tokena reprezentować będzie de facto wartość udziału !!! (abstrahując przy tym od początkowej relacji ilości tokenów do początkowej wartości udziału określonej w momencie emisji tokenów, np. w Whitepaper). Krytogiełdy stanowić zatem zaczną znakomity (bo poddany zasadom rynkowym) mechanizm kontrolno-weryfikacyjny poczynań zarządów spółek. Takie rozwiązanie wywoła nota bene efekt, który w „klasycznej” ekonomii zarezerwowany był tylko dla akcji – a mianowicie udziały w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością pośrednio, poprzez tokeny, zostaną (pozornie) notowane na giełdzie, i tam podlegać będą na bieżąco procesowi wywartościowania siebie samych a za swoim pośrednictwem i całej spółki. Dotychczas w odniesieniu do spółek z o. o. nie było tego typu mechanizmu rynkowej ich wyceny, do tego tu i teraz, 24/7.

Jakie korzyści czerpie użytkownik tokenów?

Wróćmy jednak do postawionego powyżej pytania i uzupełniajmy je jeszcze o pytanie, jaki „interes” może mieć nabywca „stokenizowanych” udziałów, które podlegają zastawowi rejestrowanemu? Ano taki, że tokeny notowane na giełdzie pozwalają mu na wycenę posiadanych przez niego udziałów, które w dalszym ciągu podlegają obrotowi zgodnie z kodeksem spółek handlowych i innymi zapisami prawa oraz statutu spółki. Tym samym stworzone zostaną dwa strumienie obrotu: jeden pierwotny - „właścicielski” - poprzez transakcje kupna-sprzedaży udziałów i drugi „inwestorski”, poprzez obrót tokenami. Coś to nam zaczyna przypominać?... No tak, obrót giełdowy akcjami i instrumentami pochodnymi – opcjami, derywatami etc. Ale co ważne dla zachowania sprawności organizacyjnej procesów tokenizacji: na podobieństwie sprawa się kończy! A wszelkim próbom czynienia ze stanu hipotetycznego "tak, jak" (token tak jak opcja) implikacji (token to opcja) należy zdecydowanie wychodzić naprzeciw, unikając tym samym prób podporządkowywania procesów tokenizacji i emisji tokenów prawodawstwu obowiązującemu w przypadku emisji i publicznego oferowania papierów wartościowych, instrumentów finansowych i pochodnych. Cytowana w jednym  z moich poprzednich wpisów interpretacja UKNF dotycząca tokenów wychodzi takiemu postawieniu sprawy (na szczęście) naprzeciw. 

Jeśli teraz prawa reprezentowane przez tokeny oparte o aktywa w postaci udziałów podlegających zastawowi rejestrowemu obejmowałyby także (mogą, ale nie muszą) prawo głosu oraz prawo do czerpania pożytków z przedmiotu zastawu (tutaj odpowiednio prawo do dywidendy), to nabywcy udziałów zastawionych jak wyżej pozostaje tylko hipotetyczne prawo do korzyści finansowych, mogących być osiągniętymi na skutek wzrostu wartości udziałów (lub do wątpliwej przyjemności zaliczenia straty). Oczywistą jest jednak sprawą, że udziałami stokenizowanymi zainteresowani będą w pierwszej kolejności tak zwani „duzi inwestorzy”, np. fundusze inwestycyjne, podczas gdy w obrocie tokenami na kryptogiełdzie brać udział może praktycznie każdy, z uwagi na fakt, że na jeden udział o relatywnie dużej wartości (cenie) przypadać będzie niewspółmiernie duża ilość tokenów. Oczywiście należy się liczyć także i z tym że tokenami, których emitentami będą spółki co najmniej przyzwoicie prosperujące, zainteresowani będą także i ci ww. duzi inwestorzy, co może pozytywnie odbić się na ich notowaniach na kryptogiełdach.

Te dwa strumienie obrotu, raz udziałami, raz tokenami, zdecydowanie ożywią rozwój gospodarczy. Z jednej strony umożliwiają one kapitalizację małych inwestorów, w wyniku wzrostu wartości tokenów, a z drugiej strony zabezpieczą one interes dużych inwestorów, dla których cena rynkowa nabycia udziałów będzie natychmiast komunikowana za pośrednictwem tokenów na kryptogiełdzie (jako iloczyn ilości tokenów wyemitowanych na jeden udział i ceny giełdowej pojedynczego tokenu w momencie nabycia udziału) oraz w każdej chwili weryfikowalna, bez konieczności sięgania po bilanse, sprawozdania zarządu spółki, doniesienia medialne etc. Należy przy tym założyć, że posiadacze tokenów, obojętnie, czy będą to inwestorzy pierwotni, czy wtórni, posiadający via swoje tokeny prawo do głosu i do dywidendy, będą najlepszymi weryfikatorami wartości tokenów, gdyż to oni będą mieli najwięcej do stracenia – podczas kiedy duzi inwestorzy, potrafiący zamortyzować straty poprzez dywersyfikację portfela, zaniedbują często swe obowiązki kontrolne, jako udziałowcy  – vide sytuacja większości spółek na giełdzie NewConnect.

Jak widać z powyższego rozważania, tak rozumiane i przeprowadzane procesy tokenizacji, tj. w oparciu o aktywa stanowiące wartość kapitału zakładowego spółek z o. o., spowodują, że gospodarka tokenowa będzie rzeczywiście gospodarką innowacyjną, szybko rozwijającą się i bezpieczną, pozwalającą przy tym na prawdziwą „demokratyzację” środowiska inwestorskiego.    

Waluta Kurs Dokonaj zakupu

Zainwestuj w DEFI przedsprzedaż 0.25$ Zarabianie poprzez udostępnianie płynności

Drogi użytkowniku,

podczas przeglądania i korzystania z usług naszych serwisów wykorzystujemy pliki cookies, które służą poprawnemu i bezpiecznemu świadczeniu przez nas usług. Pliki cookies, czyli niewielkie informacje tekstowe, które są zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz w związku korzystaniem ze serwisu internetowego. Ich stosowanie ma na celu poprawne działanie stron internetowych serwisu Internetowego. Zamykając ten komunikat (klikając w przycisk “Akceptuję i przechodzę do serwisu” ) wyrażasz zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych oraz przetwarzania ich przez Lushup Holdings FZ LEE, oraz akceptujesz politykę prywatności serwisu. Zamknięcie powiadomienia poprzez “X” wiąże się jednoznacznie z wyrażeniem zgody

Pliki te pozwalają zidentyfikować oprogramowanie wykorzystywane przez Ciebie oraz dostosować serwis internetowy indywidualnie do Twoich potrzeb. Pliki cookies zazwyczaj zawierają nazwę domeny, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu oraz przypisaną wartość.

Pliki cookies podmiotów zewnętrznych:
Wykorzystujemy także pliki "cookies" podmiotów zewnętrznych w następujących celach:

  • tworzenia statystyk – pomagających zrozumieć sposób korzystania przez Użytkowników z Serwisu internetowego, co umożliwia ulepszanie jego struktury i zawartości za pośrednictwem narzędzi analitycznych
  • określania profilu użytkowników – a następnie wyświetlania dopasowanych pod jego kątem materiałów w sieciach reklamowych,

Podmioty zewnętrzne:

Za pomocą ustawień przeglądarki internetowej lub za pomocą konfiguracji usługi, możesz samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące cookies, określając warunki ich przechowywania i uzyskiwania dostępu przez cookies do Twojego urządzenia. Ustawienia te możesz zmienić tak, aby blokować automatyczną obsługę cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu na Twoim urządzeniu.

Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi Cookies dostępne są w ustawieniach Twojego oprogramowania (przeglądarki internetowej).

Polityka prywatności serwisu

Niniejszy dokument określa zasady Polityki prywatności w Serwisie internetowym tokeneo.com/news/pl (dalej jako "Serwis Internetowy" lub „Serwis”). Administratorem Serwisu internetowego jest Lushup Holdings FZ LEE, Fujairah - Creative Tower, P.O.Box 4422 Fujairah, United Arabs Emirates.

Pełny dokument, w którym przeczytać można politykę prywatności usług Tokeneo dostępny jest w tym dokumencie.

Szczegółowe ustawienia mogą być zmieniane w przeglądarce.