Nastąpił początek odrodzenia kryptowalut?

2 min czytania

W ciągu ostatnich 48 godzin wartość rynku kryptowalut wzrosła o 4 miliardy dolarów, gdy cena bitcoina skoczyła powyżej 3 700 USD. Czy to początek odrodzenia cyfrowych walut?

Kilka ważnych krypto-aktywów takich jak Ethereum i TRON odnotowało duże skoki cen. Ogólnie rzecz biorąc analitycy oczekują jednak, że korekta na kryptowalutach jeszcze potrwa. Może nawet do połowy tego roku... Biorąc jednak pod uwagę zeszłoroczne prognozy np. Mike'a Novogratza czy Charlesa Lee, którzy wieszczyli duże wzrosty jeszcze w 2018 r., można zacząć wątpić w zdanie ekspertów.

Co nas czeka?

Ponoć każdy sprytny wróżbita, by "przewidzieć" przyszłość swojego klienta, najpierw delikatnie wypytuje o jego przeszłość. W przypadku bitcoina nie trzeba być subtelnym, wystarczy spojrzeć na wykres. Kurs głównej kryptowaluty to powtarzający się cykl baniek spekulacyjnych, z których każda podnosi cenę do wyższych poziomów i ciągnie za sobą wzrosty innych krypto-aktywów (nie ważne czy to pozostałe kryptowaluty, tokeny z ICO czy cokolwiek innego w przyszłości). Ten szaleńczy cwał kończy się jednak zawsze krwawą bessą, w wyniku której cyfrowe waluty spadają o 80-90% od swojego ATH. Jeden analityk kryptowalut - o pseudonimie Galaxy - napisał niedawno, że w oparciu o historyczne ruchy ceny bitcoina, w ciągu 10 do 12 miesięcy możemy zaobserwować pierwsze duże wzrosty. Jego zdaniem "jeśli historia się powtórzy, zbliżamy się [teraz] do [okresu] kilku miesięcy akumulacji i nowego cyklu [dla] byków, który rozpocznie się pod koniec 2019 r." Niektórzy analitycy uważają, że kryptowaluty znajdują się już teraz w ostatniej fazie bessy i mogą zacząć wykazywać oznaki ożywienia od drugiego kwartału 2019 roku. Willy Woo, założyciel Woobull.com, powiedział w listopadzie, że "czas na dno" to właśnie połowa 2019 r. Potem czeka nas nuda, czyli akumulacja, a następnie wzrosty.

Polityka a BTC

Jest jednak jedno "ale". Bitcoin zyskiwał jak na razie na problemach "starego systemu". Kto pamięta tzw. kryzys cypryjski niech sprawdzi, jak zachowała się wtedy główna kryptowaluta. Ogromnie zyskała! Teraz świat staje przed ponownymi dramatycznymi wydarzeniami makroekonomiczymi oraz politycznymi. Stopy procentowe w USA, polityka FED, wojna gospodarcza Ameryki z Chinami, Brexit. Teoretycznie te wydarzenia mogą odpalić lont rakiety z logiem BTC. Teoretycznie, bo mogą także spowodować ucieczkę od kryptowalut jako ryzykownych aktywów. Obecnie wolumen Bitcoin utrzymuje się na wysokim poziomie 5,7 miliarda USD, a aktywność handlowa na rynku kryptowalut wzrosła, co sugeruje, że byki wykazują jednak pewien opór w niskim przedziale cenowym. Pozostaje śledzić kurs. Wczoraj pisaliśmy tutaj o poszukiwaniu dołka na BTC.

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję