Kantor kryptowaluty.pl już wystartował! Wymieniaj kryptowaluty po najkorzystniejszych kursach Wchodzę!

Największe włamania do giełd kryptowalut w 2019 roku

6 min czytania
Top Crypto Exchange Hacks of 2019

Wczorajsze włamanie do giełdy Upbit nie jest pierwszym, ani ostatnim. Tylko w tym roku było jeszcze sześć innych, poważnych ataków na giełdy kryptowalut, w których użytkownicy stracili miliony dolarów. Które straciły najwięcej?

Giełdy kryptowalut są łakomym i często również łatwym kąskiem dla cyberprzestępców. Do napadów na giełdy dochodzi od wielu lat, a łączne straty liczone są już w miliardach dolarów. Ostatnie włamanie, którego ofiarą padła giełda Upbit, to siódme poważne włamanie w tym roku. Jest surowym przypomnieniem o niebezpieczeństwie przechowywania kryptowalut na giełdach. Jaka płynie z tego lekcja? Nie twoje klucze, nie twoje krypto.


Hack numer 1: Cryptopia. Straty: 16 milionów USD

Atak na giełdę Cryptopia miał miejsce 13 stycznia. Dwa dni po ataku giełda poinformowała swoich klientów o "naruszeniu bezpieczeństwa” i "znacznych stratach", po czym właściwie zamilkła na miesiąc. Giełda twierdziła wówczas, że nie może komentować sprawy w trakcie dochodzenia. Kradzieżą padło wówczas w przybliżeniu 16 milionów dolarów.

Nie jest jasne, w jaki sposób włamano się do Cryptopia, ale w sierpniu śledczy odkryli, że giełda gromadziła wszystkie fundusze użytkowników w jednym portfelu. Po włamaniu, giełda z Nowej Zelandii próbowała naprawić swój wizerunek, a w marcu nawet ponownie ją otworzyć. Ostatecznie jednak w maju została postawiona w stan likwidacji, a 10 dni później ogłoszono jej upadłość.

Hack numer 2: DragonEx. Straty: 7 milionów USD

Pod koniec marca, giełda DragonEx z Singapuru poinformowała użytkowników, że podczas włamania 24 marca straciła "nieujawnioną" kwotę pieniędzy. Początkowo giełda odmawiała podania, ile właściwie pieniędzy zostało skradzionych, ale kilka dni później ujawniła, że w wyniku "naruszenia bezpieczeństwa" straciła około 7 milionów dolarów należących do jej klientów.

Podobnie jak wiele innych giełd, DragonEx nie obiecywała użytkownikom zwrotu utraconych środków. Powiedziała jednak, że pracuje nad "wstępnym planem kompensacyjnym", dzięki któremu zwróci ofiarom ataku utracone fundusze w ekwiwalencie Tether lub Dragon Token.

Hack numer 3: Bithumb. Straty: 19 milionów USD

Giełda kryptowalut Bithumb została zaatakowana 30 marca. W wyniku włamania straciła 13 milionów dolarów w kryptowalucie EOS. Południowokoreańska giełda dowiedziała się jednak później, że brakuje jej także 6,2 miliona dolarów w tokenie XRP. Utracone środki należały jednak do giełdy, w związku z czym użytkownicy nie stracili żadnych kryptowalut.

Niestety, nie był pierwszy atak na Bithumb. W czerwcu 2018 roku miało miejsce inne, ogromne włamanie, w wyniku którego utracono 31 milionów dolarów. Kryptowaluty skradzione podczas tego ataku należały jednak do klientów giełdy, ale Bithumb obiecał pokryć wszystkie straty.

Hack numer 4: Binance. Straty: 41 milionów USD

W maju ofiarą ataku padła natomiast największa na świecie giełda kryptowalut pod względem wolumenu, czyli Binance. Hakerzy wykradli wówczas 7000 Bitcoinów o wartości około 40,7 miliona dolarów. Po ataku, giełda znalazła lukę w gorącym portfelu, choć twierdzi, że w czasie włamania w tym portfelu było tylko 2 procent wszystkich funduszy. Skradzione monety szybko przepływały przez sieć coraz mniejszych portfeli, w celu ich "wyprania". Niektóre ostatecznie zostały przekształcone w fiat.

Po ataku, Binance zablokował na tydzień możliwości wpłat i wypłat w celu wzmocnienia protokołów bezpieczeństwa. Po ataku z 7 maja, giełda została ponownie otwarta 15 maja. Zobowiązała się także do zwrotu użytkownikom wszystkich utraconych środków z funduszu ratunkowego.

Hack numer 5: BiTrue. Straty: 4 miliony USD

W czerwcu celem ataku hakerów została singapurska giełda Bitrue, która w efekcie włamania straciła 4,2 miliona dolarów funduszy użytkowników, niemal w całości w kryptowalucie XRP. Według giełdy, haker wykorzystał lukę w oprogramowaniu, aby uzyskać dostęp do środków osobistych klientów giełdy, a ostatecznie do gorącego portfela giełdy. Skradzione kryptowaluty zostały następnie przeniesiono na inne giełdy.

Choć atak z 27 czerwca został szybko wykryty, a aktywność hakera na giełdzie zawieszono, to straciła ona sporo pieniędzy. Bitrue oświadczył jednak, że fundusze osobiste użytkowników giełdy są ubezpieczone i że wszyscy odzyskają utracone środki.

Hack numer 6: Bitpoint. Straty: 28 milionów USD

Lipcowy atak na japońską giełdę Bitpoint uderzył w 50 tysięcy jej użytkowników. Giełda oszacowała straty na 28 milionów dolarów. Nie wiadomo, jak haker lub hakerzy włamali się na giełdę i ukradli kryptowaluty, ale zmusili Bitpoint do wstrzymania handlu na miesiąc.

Niedługo po włamaniu, spółka macierzysta Bitpoint, Remixpoint, obiecała pokryć wszelkie straty po ponownym uruchomieniu giełdy, co miało miejsce w sierpniu.

Hack numer 7: Upbit. Straty: 49 milionów USD

Południowo-koreańska giełda Upbit to najnowsza ofiara włamania. Przypomnijmy, że wczoraj Upbit poinformował swoich użytkowników, że padł ofiarą "incydentu", w wyniku którego został okradziony na 49 milionów dolarów w kryptowalucie Ethereum (ETH).

Po wykryciu ataku, wszystkie transakcje na giełdzie zostały zawieszone. Według komunikatu giełdy, wpłaty i wypłaty zostaną wznowione najwcześniej za 2 tygodnie. Giełda utrzymuje, że wszyscy użytkownicy odzyskają swoje środki. Upbit poinformował także, że podjął odpowiednie środki, aby zabezpieczyć pozostałe środki, przenosząc je do zimnego portfela.

Przeczytaj takżeKolejna giełda kryptowalut zhakowana i okradziona. Tym razem padło na Upbit

Waluta Kurs Dokonaj zakupu

kryptowaluty.pl
Zapłać błyskawicznie
kartą za krypto
Poznaj nowy kryptokantor

Drogi użytkowniku,

podczas przeglądania i korzystania z usług naszych serwisów wykorzystujemy pliki cookies, które służą poprawnemu i bezpiecznemu świadczeniu przez nas usług. Pliki cookies, czyli niewielkie informacje tekstowe, które są zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz w związku korzystaniem ze serwisu internetowego. Ich stosowanie ma na celu poprawne działanie stron internetowych serwisu Internetowego. Zamykając ten komunikat (klikając w przycisk “Akceptuję i przechodzę do serwisu” ) wyrażasz zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych oraz przetwarzania ich przez Tokeneo TEO OU, oraz akceptujesz politykę prywatności serwisu. Zamknięcie powiadomienia poprzez “X” wiąże się jednoznacznie z wyrażeniem zgody

Pliki te pozwalają zidentyfikować oprogramowanie wykorzystywane przez Ciebie oraz dostosować serwis internetowy indywidualnie do Twoich potrzeb. Pliki cookies zazwyczaj zawierają nazwę domeny, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu oraz przypisaną wartość.

Pliki cookies podmiotów zewnętrznych:
Wykorzystujemy także pliki "cookies" podmiotów zewnętrznych w następujących celach:

  • tworzenia statystyk – pomagających zrozumieć sposób korzystania przez Użytkowników z Serwisu internetowego, co umożliwia ulepszanie jego struktury i zawartości za pośrednictwem narzędzi analitycznych
  • określania profilu użytkowników – a następnie wyświetlania dopasowanych pod jego kątem materiałów w sieciach reklamowych,

Podmioty zewnętrzne:

Za pomocą ustawień przeglądarki internetowej lub za pomocą konfiguracji usługi, możesz samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące cookies, określając warunki ich przechowywania i uzyskiwania dostępu przez cookies do Twojego urządzenia. Ustawienia te możesz zmienić tak, aby blokować automatyczną obsługę cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu na Twoim urządzeniu.

Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi Cookies dostępne są w ustawieniach Twojego oprogramowania (przeglądarki internetowej).

Polityka prywatności serwisu

Niniejszy dokument określa zasady Polityki prywatności w Serwisie internetowym tokeneo.com/news/pl (dalej jako "Serwis Internetowy" lub „Serwis”). Administratorem Serwisu internetowego jest TOKENEO TEO OÜ (spółka o ograniczonej odpowiedzialności podlegająca prawu estońskiemu) z siedzibą w Tallinie (w prowincji Harju Maakond), pod adresem ul. Maakri 19-7K (w dzielnicy Kesklinna Iinnaosa), 10-145 Tallinn, w Estonii, zarejestrowana w dniu 21.12.2018 w estońskim rejestrze gospodarczym pod numerem:14630242, posługująca się numerem VAT UE: EE102149487.

Pełny dokument, w którym przeczytać można politykę prywatności usług Tokeneo dostępny jest w tym dokumencie.

Szczegółowe ustawienia mogą być zmieniane w przeglądarce.