Microsoft walczy ze złośliwym oprogramowaniem kopiącym kryptowaluty

1 min czytania

Aby chronić swoich użytkowników przed niezamierzonym pobieraniem skryptów wydobywających kryptowaluty, Microsoft wypuszcza nową wersję swojej przeglądarki Edge, zaprojektowanej między innymi w celu blokowania tego rodzaju złośliwego oprogramowania.

Bitcoin (BTC)

Microsoft Edge ma lepiej chronić przed malware

Microsoft zakończył właśnie prace nad nową wersją swojej bazującej na Chromium przeglądarki Edge. Niezbyt popularny wśród internatów Edge został wzbogacony o nową funkcję, mającą chronić swoich użytkowników przed automatycznym pobieraniem niechcianych aplikacji, a zwłaszcza złośliwym oprogramowaniem (malware), między innymi wydobywającym kryptowaluty.

W ostatnich latach cyberprzestępcy opracowali wiele metod na zainfekowanie komputerów i zmuszenie ich do kopania kryptowalut. Niedawno Microsoft Security Intelligence poinformował, że cyberprzestępcy zainstalowali złośliwe oprogramowanie wydobywające kryptowalutę Monero w... tapecie nieżyjącej gwiazdy koszykówki Kobe'ego Bryanta.


Świadoma "niewidzialnych złodziei zasobów" i "rosnącego zagrożenia ze strony górników kryptowalut", nowa przeglądarka Microsoftu została zaprojektowana w celu blokowania tego rodzaju złośliwych skryptów.

Malware do wydobywania kryptowalut obejmuje programy i składniki złośliwego oprogramowania zaprogramowane do przechwytywania zasobów komputera i wykorzystywania ich do wydobywania kryptowalut, takich jak Bitcoin (BTC), bez zgody właściciela komputera czy ostatnio także smartfona.

Należy zaznaczyć, że Edge od samego początku posiada wbudowany skaner, chroniący swoich użytkowników przed złośliwym oprogramowaniem. Nazywa się SmartScreen. Teraz przeglądarka została wyposażona w dodatkowy moduł, już jednak bez wymyślnej nazwy. Ma on za zadanie chronić internetów przed wszelkimi niechcianymi aplikacjami. Jednymi z nich są właśnie aplikacje po kryjomu kopiące kryptowaluty czy spamujące reklamami.

Eric Lawrence z Microsoft powiedział, że nowa funkcja będzie bardziej zaawansowana od opartych na chmurze filtrów antyphishingowych i antymalware typu SmartScreen czy Safe Browsing. Lawrence napisał na Twitterze:

Zarówno SmartScreen, jak i Safe Browsing blokują złośliwe oprogramowanie. (Nowa) funkcja idzie dalej, opcjonalnie blokując pobrane pliki, które zawierają potencjalnie niechciany (ale nie technicznie złośliwy) kod.

Nadchodząca funkcja jest jednak opcjonalna, co oznacza, że trzeba ją włączyć samodzielnie w ustawieniach. Można się więc spodziewać, że większość użytkowników zapewne z niej nie skorzysta.

Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję