Megadeth emituje swoją kryptowalutę

Zespół Megadeth emituje swoją własną cyfrową walutę.

Zespół Megadeth wkracza na rynek kryptowalut. O co konkretnie chodzi? O cyfrową walutę, która jest przeznaczona dla najwierniejszych fanów grupy.

Megadeth ma swoją kryptowalutę

Zespół Megadeth zasłynął w latach 90. tym, że jako jedna z pierwszych grup muzycznych posiadał swoją stronę www. Teraz muzycy postanowili wypuścić na rynek własną kryptowalutę, która nazywa się $MEGA. Kryptowaluta skierowana jest w szczególności do członków fanklubu Megadeth, którzy będą mogli za nią otrzymywać dostęp do dodatkowych atrakcji.

Członkowie Cyber Army posiadający $MEGA będą mogli odblokowywać dodatkowe ekskluzywne materiały i będą mieli dostęp do dodatkowych ofert. Członkowie Premium i Digital Cyber Army dostaną automatycznie kilka $MEGA za darmo

- podał zespół.

Megadeth zaleca posiadanie co najmniej 10 $MEGA, żeby mieć dostęp do specjalnych atrakcji.

Choć Megadeth to zespół po części niszowy, na scenie metalowej uchodzi za gwiazdę. Jego założycielem jest Dave Mustaine, który grał na początku lat. 80 w Metallice. Po opuszczeniu szeregów twórców legendarnego "KIll'Em All" założył swój zespół. Do dziś nagrał z nim kilkanaście albumów studyjnych, płyt koncertowych i kompilacji największych hitów. Grupa sprzedała na całym świecie kilkadziesiąt milionów płyt. Uchodzi za jedną z Big Four - jedną z najważniejszych formacji z gatunku thrash metalu. Obok niej zalicza się do wielkiej czwórki Metallikę, Slayera oraz Anthraxa.

W tym roku zespół wypuścił też swój token NFT, który był powiązany z wizualizacją 3D prezentującą maskotkę grupy - dość ponurego szkieletora. 

Dave Mustaine słynie nie tylko z komponowania ostrych metalowych utworów, ale także pisania kontrowersyjnych tekstów do nich. Nierzadko odnoszą się one do sytuacji geopolitycznej czy zagrożeń współczesnego świata. Kompozycja "Holy Wars" opowiada o wojnach religijnych, z kolei największy przebój muzyków - "Symphony of Destruction" - o niegodziwych zachowaniach polityków.

Grupa kończy pracę nad nowym albumem studyjnym zatytułowanym „The Sick, The Dying And The Dead”. Ten ma ukazać się w 2022 r. Został nagrany w innym składzie - bez basisty Davida Ellefsona, który odszedł z zespołu w tym roku po seks-skandalu.

Handluj topowymi kryptowalutami na MT4