McAffe robi kolejną DRAMĘ. Porzuca projekt GHOST

2 min czytania

Kontrowersyjny brytyjsko-amerykasńki programista i przedsiębiorca – John McAfee nie byłby sobą, gdyby nie wywołał kolejnego zamieszania. Tym razem postanowił porzucić swój własny projekt kryptowalutowy ukierunkowany na prywatność – GHOST. Zapewne jesteście ciekawi, dlaczego podjął taką decyzję?!

John-McAfee-GHOST-krypto

Najważniejsze informacje:

  • John McAfee wycofuje się z własnego projektu GHOST, twierdząc, iż nie jest on w stanie odnieść sukcesu
  • Kontrowersyjny programista i przedsiębiorca dodał, że wielokrotnie próbował wyjaśnić zespołowi, w jaki sposób powinien on zarządzać projektem, jego słowa odbiły się jednak od ściany
  • Na koniec ta nietypowa osobowość medialna przeprosiła wszystkich użytkowników, którzy poczuli, iż zostali sprowadzeni na przysłowiowe manowce 

Świetlane wizje

Plany na temat stworzenia własnego projektu kryptowalutowego ukierunkowanego na prywatność pojawiły się w głowie Johna McAfee w kwietniu bieżącego roku. Wtedy to również poinformował o nich swoich obserwatorów. Miała to być tzw. kryptowaluta widmo, dzięki której każdy użytkownik będzie mógł stać się duchem.

Miesiąc później zrodziły się pierwsze kontrowersje. Brytyjsko-amerykański przedsiębiorca został oskarżony o plagiat projektu PIVIX. Wielu twierdziło, że zarzuty te były bezpodstawne ze względu na to, iż kod udostępniony był za darmo na licencji w stylu MIT. Sam McAfee bronił się, twierdząc, że wykorzystanie już istniejącego blockchaina nie jest zbrodnią, a co za tym idzie to rzecz bardzo powszechna w tej branży.

Nic nie wskazywało na to, że w projekcie GHOST dzieje się coś złego. W czerwcu informowaliśmy, chociażby o tym, że konsumenci z Hong Kongu będą mieli możliwość nabycia przekąsek oraz napoi w lokalnej sieci automatów za pośrednictwem tej wirtualnej waluty.

GHOST nie wypalił?

Co poszło nie tak? Według Johna McAfee zawiniła tu niekompetencja zespołu zarządzającego. Swoje żale programista ten wylał na Twitterze.

Porzucam projekt GHOST. Kierownictwo nie jest w stanie doprowadzić do jego sukcesu. Bez wątpienia czeka nas zawód. Próbowałem wyjaśnić podstawowe zasady zarządzania, moje słowa pozostały jednak głuche. Przepraszam tych, których sprowadziłem na manowce. Wybaczcie.

Mało tego McAfee dość ostro wyraził swój negatywny stosunek do osób współpracujących przy projekcie GHOST. Cała ta drama toczyła się oczywiście w mediach społecznościowych. Choć jeszcze niedawno twierdził, że kryptowaluta ta to przyszłość, obecnie upiera się przy tym, iż jest to projekt nieudany. Zespół stojący za GHOST określił Johna McAfee ,,luźną armatą'', on z kolei nie zważając na słowa, nazwał jednego z członków projektu ,,idiotą'' –  i tak zakończyła się ich współpraca.

Ogromny spadek ceny kryptowlauty GHOST

Co działo się dalej? Cóż w ciągu ostatnich 24 godzin kryptowlauta GHOST straciła aż połowę swojej wartości! Afera, w której centrum stoi McAfee, wpłynęła dość negatywnie na cenę tego coina.

GHOSTKurs GHOST. Źródło: CMC

Obecnie kosztuje on zaledwie 0,316901 USD. Wczorajsza sesja została zamknięta na 53,34% minusie. Przypomnijmy, iż otwarcie nastąpiło jeszcze na poziomie 0,687006 USD.

Zobacz również: Kim jest twórca Bitcoina? FAKTY!

Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!

Drogi użytkowniku,

podczas przeglądania i korzystania z usług naszych serwisów wykorzystujemy pliki cookies, które służą poprawnemu i bezpiecznemu świadczeniu przez nas usług. Pliki cookies, czyli niewielkie informacje tekstowe, które są zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz w związku korzystaniem ze serwisu internetowego. Ich stosowanie ma na celu poprawne działanie stron internetowych serwisu Internetowego. Zamykając ten komunikat (klikając w przycisk “Akceptuję i przechodzę do serwisu” ) wyrażasz zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych oraz przetwarzania ich przez Tokeneo TEO OU, oraz akceptujesz politykę prywatności serwisu. Zamknięcie powiadomienia poprzez “X” wiąże się jednoznacznie z wyrażeniem zgody

Pliki te pozwalają zidentyfikować oprogramowanie wykorzystywane przez Ciebie oraz dostosować serwis internetowy indywidualnie do Twoich potrzeb. Pliki cookies zazwyczaj zawierają nazwę domeny, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu oraz przypisaną wartość.

Pliki cookies podmiotów zewnętrznych:
Wykorzystujemy także pliki "cookies" podmiotów zewnętrznych w następujących celach:

  • tworzenia statystyk – pomagających zrozumieć sposób korzystania przez Użytkowników z Serwisu internetowego, co umożliwia ulepszanie jego struktury i zawartości za pośrednictwem narzędzi analitycznych
  • określania profilu użytkowników – a następnie wyświetlania dopasowanych pod jego kątem materiałów w sieciach reklamowych,

Podmioty zewnętrzne:

Za pomocą ustawień przeglądarki internetowej lub za pomocą konfiguracji usługi, możesz samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące cookies, określając warunki ich przechowywania i uzyskiwania dostępu przez cookies do Twojego urządzenia. Ustawienia te możesz zmienić tak, aby blokować automatyczną obsługę cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu na Twoim urządzeniu.

Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi Cookies dostępne są w ustawieniach Twojego oprogramowania (przeglądarki internetowej).

Polityka prywatności serwisu

Niniejszy dokument określa zasady Polityki prywatności w Serwisie internetowym tokeneo.com/news/pl (dalej jako "Serwis Internetowy" lub „Serwis”). Administratorem Serwisu internetowego jest TOKENEO TEO OÜ (spółka o ograniczonej odpowiedzialności podlegająca prawu estońskiemu) z siedzibą w Tallinie (w prowincji Harju Maakond), pod adresem ul. Maakri 19-7K (w dzielnicy Kesklinna Iinnaosa), 10-145 Tallinn, w Estonii, zarejestrowana w dniu 21.12.2018 w estońskim rejestrze gospodarczym pod numerem:14630242, posługująca się numerem VAT UE: EE102149487.

Pełny dokument, w którym przeczytać można politykę prywatności usług Tokeneo dostępny jest w tym dokumencie.

Szczegółowe ustawienia mogą być zmieniane w przeglądarce.