Martwe kryptowaluty. Ile projektów upadło w 2019 roku?

2 min czytania

Ostatnie dwa lata były brutalne dla większości kryptowalut. Wiele altcoinów znacznie straciło na wartości, a setki projektów po prostu upadło. Według najnowszych danych, martwe projekty kryptograficzne można już liczyć w tysiącach.

Martwe kryptowaluty

Tysiące martwych kryptowalut

Na początek należy zaznaczyć, że tak naprawdę nie jest możliwe dokładne określenie liczby martwych kryptowalut. Ich liczba zmienia się nieustannie. Wiele też zależy od tego, jak zdefiniuje się martwą monetę. Ogólnie rzecz biorąc, martwe projekty to te, które były oszustwami lub były połączone z oszustwami, nigdy nie dostarczyły produktu, mają "martwą" stronę internetową, zostały porzucone przez ich założycieli lub mają bardzo niskie lub żadne obroty i wskaźniki adopcji.

Dane z różnych witryn pokazują, że w 2019 roku cyfrowy pył ugryzło od 500 do 1000 projektów kryptograficznych.

Według danych DeadCoins – jednej ze nielicznych stron, które śledzą nieudane projekty kryptowalut od 2017 roku upadło co najmniej 1839 projektów, w tym 674 w 2017 r. i 647 w 2018 r. Z kolei w 2019 roku odnotowano dokładnie 519 monet, które są już martwe.

Dlaczego projekty upadają?

Jak twierdzi DeadCoins, powodów "śmierci" monet było wiele, jednak zdecydowana większość projektów, które zostały uznane za martwe, należały do kategorii oszustw, których było całkiem sporo. Według serwisu, projekty scamerskie stanowiły prawie 60% wszystkich martwych projektów przez dwa lata z rzędu.

Najnowszym przykładem takiej oszukańczej kryptowaluty jest DasCoin, który według twórców miał być drugim Bitcoinem, a okazał się być piramidą finansową. Choć ta pseudokryptowaluta przyniosła jej "inwestorom" około 250 miliona złotych strat, to nic w porównaniu do strat, jakie "inwestorzy" ponieśli inwestując w projekt OneCoin   w tym przypadku straty wyniosły aż 3,5 miliarda funtów. Takich oszustw na rynku kryptowalut było niestety znacznie więcej.

Przeczytaj takżeUOKiK: DasCoin to piramida finansowa. Straty wyniosły 250 mln zł

Z kolei dane Coinopsy wskazują, że większość monet "umarła" z powodu porzucenia ich przez założycieli. Domniemana grupa "oszustów" znajduje się na drugim miejscu. Witryna wspomina także projekty żarty. Najlepszym przykładem takiego projektu jest Dogecoin, jednak jego sukces wydaje się raczej wyjątkiem niż regułą, ponieważ inne podobne kryptowaluty zawiodły, choćby BieberCoin, HoboNickes czy AnalCoin.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na dane CoinCodeCap, który analizuje aktywność GitHub projektów w celu sprawdzenia ich ogólnej aktywności, celu i poświęcenia dla projektu. Jeśli projekt nie miał ani jednego wiersza kodu w ciągu ostatnich 90 dni lub dłużej, deklarują, że jest martwy. Według ostatniego raportu, w którym przeanalizowano 3162 projektów, 1240 z nich "nie żyje". Ponadto, jak twierdzą badacze, na kilku giełdach nadal można było handlować ponad setką martwych coinów.

Jako oznakę możliwej "śmierci" kryptowaluty można też uznać bardzo niskie dzienne obroty. Wiele monet na Coinpaprika i CoinMarketCap ma mniej niż 1000 USD dziennego wolumenu obrotu, a niektóre nawet poniżej 1 USD. Choć oficjalnie kryptowaluty te nie są martwe, to ich los jest już przesądzony.

Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję