Kryptowaluty zastąpią tradycyjne waluty – uważa Deutsche Bank. Kiedy?

2 min czytania
Bitcoin i dolar

Według najnowszych badań jednego z największych banków na świecie, czyli Deutsche Bank, w najbliższych latach popyt na kryptowaluty i waluty cyfrowe znacznie wzrośnie. Według banku, ostatecznie zastąpią one gotówkę.

Największy niemiecki bank: waluty FIAT to przeszłość. Przyszłość należy do walut cyfrowych

Jim Reid – strateg Deutsche Bank – w raporcie "Imagine 2030" podniósł temat wyzwań, jakie w ostatnich latach napotkał dzisiejszy system finansowy i pieniądz fiducjarny, a zwłaszcza pojawienie się kryptowalut. Ekspert stwierdził, że zwiększony popyt na zdematerializowane środki płatności może doprowadzić do znacznego wzrostu popularności kryptowalut i walut cyfrowych oraz stopniowego wyparcia tradycyjnych walut. Według Reida, przełom nastąpi do roku 2030.

Reid zaznacza, że aby cyfrowe pieniądze zyskały szerszą akceptację, muszą pokonać pewne przeszkody. Przede wszystkim muszą stać się uzasadnione w oczach rządów i organów regulacyjnych. Oznacza to zapewnienie stabilności ceny i przyniesienie korzyści zarówno handlowcom, jak i konsumentom. Muszą także osiągnąć globalny zasięg na rynku płatności. Aby tego dokonać, należałoby zawrzeć sojusze z kluczowymi interesariuszami, czyli z dostawcami kart (Visa, Mastercard), sprzedawcami detalicznymi (Amazon, Walmart) oraz aplikacjami mobilnymi do płatności (Apple Pay, Google Pay).

Jednocześnie Reid wskazał, że w przyszłości pojawią się nowe wyzwania, którym będą musiały sprostać cyfrowe aktywa. Wśród głównych zagrożeń dla systemu finansowego opartego na walutach cyfrowych wymienił zależność od elektryczności, cyberataków i wojny cyfrowej.

Przeczytaj także: Niemcy: nowa ustawa pozwoli bankom sprzedawać i przechowywać kryptowaluty. Od kiedy?

Waluty cyfrowe banków centralnych już wkrótce

W międzyczasie rządy wielu krajów na świecie aktywnie debatują nad potrzebą opracowania krajowych walut cyfrowych. Prace nad kilkoma walutami cyfrowymi banków centralnych (CBDC) są już na zaawansowanym poziomie. Według najnowszych doniesień, w 2020 roku własne waluty cyfrowe planują wydać Chiny i Francja. Nad CBDC pracuje też Europejski Bank Centralny i rząd Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

Nie wszystkie światowe mocarstwa widzą jednak potrzebę emisji własnej waluty cyfrowej. Takie plany wykluczyły na chwilę obecną m.in. Stany Zjednoczone i Japonia. W przypadku USA, wśród polityków i urzędników panuje sceptycyzm co do technologii blockchain, kryptowalut i innych cyfrowych aktywów. "Jesteśmy daleko od tego" – powiedział kilka miesięcy temu Jerome Powell, przewodniczący Rezerwy Federalnej (banku centralnego Stanów Zjednoczonych), opisując technologię blockchain jako "niemowlęcą". Z kolei według innych urzędników Fed, korzyści płynące z waluty cyfrowej emitowanej przez bank centralny są "nieoczywiste". Co do Kraju Kwitnącej Wiśni, to dzisiaj prezes Banku Japonii powiedział, że w tym kraju nie ma publicznego popytu na cyfrową walutę banku centralnego.

Przeczytaj takżeFrancja może ubiec Chiny. Pierwsza cyfrowa waluta kraju tuż za rogiem

Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję