Korea Południowa wchodzi z impetem w branżę kryptowalutową!

2 min czytania

Ether akceptowany na stoiskach w pobliżu popularnej plaży, prawo jazdy oparte na blockchainie, usługi kryptowalutowe oferowane przez 4 największe banki – to jedne z wielu działań, jakie w ostatnim czasie podjęła Korea Południowa. Okazuje się, że rząd tego kraju chce wspierać wysiłki narodowych firm w zakresie innowacji. Pierwsze efekty są już widoczne.

korea-poludniowa-kryptowaluty

Korea Południowa i blockchain

Władze Korei Południowej dążą do tego, aby przezwyciężyć kryzys przemysłowy wywołany pandemią COVID-19. Z tego powodu kraj ten postanowił podjąć szeroko zakrojone działania mające na celu wsparcie koreańskich firm w zakresie innowacji. O planach tych wypowiadał się ostatnio prezydent Korei Południowej – Moon Jae-in, informując o przyśpieszeniu szkolenia ekspertów w dziedzinach takich, jak sztuczna inteligencja, drony czy technologia blockchain. Głowa tego państwa ma nadzieje na to, że kraj ten podniesie się, jako potęga gospodarki cyfrowej.

Korea Południowa nie od zawsze miała tak pozytywne nastawienie do branży związanej z kryptowalutami. Negatywne odczucia pojawiły się, chociażby po pęknięciu bańki z końca 2017 roku oraz wyspie ICO obiecujących złote góry. Koreański rząd interweniował wówczas, umieszczając niektóre startupy na czarnej liście.  

Skorzystaj z okazji i dołącz do społeczności Tokeneo! Zarejestruj się na naszej giełdzie i odbierz prezent w postaci tokenów TEO!

Zmiana nastawienia w stosunku do kryptowalut

Jakiś czas temu informowaliśmy o tym, że sklepy zlokalizowane w pobliżu plaży w dzielnicy Haeundae-gu zaczęły akceptować płatności w ETH – drugiej co do wielkości kryptowalucie. Tym samym ten nowoczesny region Korei Południowej stał się istnym rajem dla entuzjastów wirtualnych walut.

kryptowaluty

To jednak nie koniec wiadomości związanych z tą branżą, napływających z tego kraju. Jak się okazuje, 4 z 5 największych banków ogłosiły, iż planują oferowanie usług kryptowalutowych. Instytucje te chcą przechowywać wirtualne waluty oraz nimi zarządzać w imieniu klientów. Jest to odpowiedź na zmiany w przepisach, które mają wejść w życie w przyszłym roku. Mimo iż z jednej strony tego typu działania mogą przybliżyć użytkowników do kryptowalut, z drugiej jednak byłoby to środowisko scentralizowane. Można podsumować to jednym zdaniem: nie Twoje klucze, Nie Twoje Bitcoiny. W tym przypadku kryptowaluty klientów znajdowałyby się pod ręką osób trzecich. Czy jest to zatem pozytywne zjawisko? Wszakże przysłowie ,,bezpiecznie, jak w banku'' zaczęło tracić swój sens. Pokazuje nam to chociażby studium przypadku Podkarpackiego Banku Centralnego (PBS), który w obawie przed upadłością przejął środki swoich klientów.

Zobacz również: Doctor Who i... blockchain?

Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję