KE: spadek PKB Polski w 2020 r. najniższy w UE

4 min czytania

Według ostatniej prognozy Komisji Europejskiej, polska gospodarka skurczy się o 4,3 proc. Pocieszeniem może być fakt, że ma to być najniższy spadek w całej Unii Europejskiej. Jednocześnie jednak będziemy mieć jedną z największych inflacji oraz jeden z najwyższych deficytów w Europie.

Kryzys finansowy spowodowany pandemią koronawirusa
  • Największy kryzys gospodarczy w historii UE – przestrzega KE
  • Największy spadek PKB w Grecji, a najmniejszy w Polsce
  • KE: inflacja i deficyt w Polsce jedne z najwyższych w UE

Największy kryzys gospodarczy w historii UE – przestrzega KE

Unia Europejska (UE) musi zmierzyć się z największym kryzysem gospodarczym w swojej historii – przestrzega Komisja Europejska (KE) w swoich najnowszych prognozach ekonomicznych, pierwszych od czasu wybuchu pandemii koronawirusa. Co więcej, żadne z państw UE nie uchroni się przed załamaniem gospodarczym.

Według KE, spadek PKB w UE ma wynieść w 2020 roku rekordowe 7,4 proc. W przyszłym roku PKB ma natomiast wzrosnąć o 6,1 proc. W strefie euro ma to być odpowiednio 7,7 proc. i 6,3 proc. Dynamiczny wzrost w 2021 roku nie spowoduje jednak odrobienia wszystkich strat.

Największy spadek PKB w Grecji, a najmniejszy w Polsce

Zdaniem ekonomistów KE, w poszczególnych krajach Unii Europejskiej różnice mają być znaczące, a najgorszy kryzys ma dotknąć południe Europy. W Grecji, Włoszech i Hiszpanii spadek PKB ma wynieść odpowiednio 9,7 proc., 9,5 proc. i 9,4 proc. W przyszłym roku, kraje te będą mogły jednak liczyć na wzrost odpowiednio o 7,9 proc., 6,5 proc. i 7,0 proc.

Największa gospodarka UE i największy parter handlowy Polski, czyli Niemcy, odnotują spadek o 6,5 proc. w tym roku oraz wzrost o 5,9 proc. w przyszłym.

W przypadku Polski, spadek PKB w 2020 roku wyniesie 4,3 proc.

Pandemia COVID-19 kończy prawie trzy dekady nieprzerwanego wzrostu w Polsce. Oczekujemy, że PKB w 2020 r. spadnie o 4,3 proc. z powodu zakłóceń w działalności gospodarczej spowodowanej lockdownem oraz bezprecedensowym spadkiem popytu zewnętrznego.

– napisali w raporcie ekonomiści KE.

Zdaniem Komisji Europejskiej, polska gospodarka przejdzie jednak najpłytszą recesją wśród wszystkich krajów UE. Co więcej, w 2021 roku PKB powinien odbić i wzrosnąć o 4,1 proc., dzięki "silnemu ożywieniu w konsumpcji gospodarstw domowych".

Zarejestruj się na naszej giełdzie, zapraszaj znajomych, traduj i zgarnij dodatkowe tokeny TEO!

KE: inflacja i deficyt w Polsce jedne z najwyższych w UE

Choć spadek PKB ma być w Polsce najmniejszy w UE, to jednak będzie on okupiony jednym z najwyższych skoków zadłużenia. Zdaniem KE, deficyt sektora rządowego i samorządowego Polski w 2020 roku wyniesie 9,5 proc. PKB.

Skąd ten deficyt? Według ekonomistów KE, to efekt zmniejszenia dochodów podatkowych (w wyniku niekorzystnej sytuacji na rynku pracy i czynników cyklicznych) oraz rosnących wydatków, głównie ze względu na środki przeznaczone na powstrzymanie pandemii i wspieranie gospodarki.

W przyszłym roku deficyt spadnie jednak do ok. 3,8 proc., co będzie spowodowane "ożywieniem gospodarczym i wygaśnięciem znacznych wydatków na wsparcie gospodarki", a "poprawiająca się sytuacja na rynku pracy i rosnąca konsumpcja" będą stymulować wzrost dochodów podatkowych.

Wyższy deficyt w 2020 roku będzie jedynie w trzech krajach, we Włoszech (11,1 proc.), Hiszpanii (10,1 proc.) oraz Francji (9,9 proc.) – w całej UE ma natomiast wynieść 8,3 proc.

Eksperci KE spodziewają się też inflacji (HICP) nad Wisłą na poziomie 2,5 proc., a w 2021 roku – 2,8 proc. Podobny wzrost cen ma odnotować Rumunia – także 2,5 proc. w tym roku i 3,1 proc. w przyszłym. Wyższa inflacja przewidywana jest jedynie na Węgrzech – odpowiednio 3 proc. i 2,7 proc.

Waluta Kurs Dokonaj zakupu

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję