Kanadyjska giełda kryptowalutowa okazała się piramidą. 76 tysięcy klientów padło jej ofiarą

8 min czytania

Dochodzenie w sprawie giełdy kryptowalutowej QuadrigaCX zostało zakończone. Jak się okazało, była to piramida finansowa. Przepadło wiele milionów dolarów!

piramida-finansowa-quadrigacx

Najważniejsze informacje:

  • Komisja Papierów Wartościowych z Ontario zakończyła dochodzenie w sprawie upadłej giełdy kryptowlautowej QuadrigaCX
  • Jak się okazuje, problemy tej platformy zaczęły się o wiele wcześnie, była ona niewypłacalna na długo przed śmiercią jej dyrektora generalnego

Dochodzenie do tego, co tak naprawdę działo się w obrębie giełdy kryptowalutowej QuadrigaCX trwało aż 10 miesięcy. Nie tak dawno opublikowano w tej sprawie obszerny raport. Okazuje się, że platforma ta była piramidą finansową. Jej dyrektor generalny – Gerald Cotten przez lata oszukiwał swoich klientów. Po jego śmierci 76 tysięcy osób straciło dostęp do swoich środków. Mowa tu o setkach milionów dolarów!

Budowa krypto imperium

Giełda kryptowalutowa Quadriga została uruchomiona w 2013 roku. Była to więc jedna z najstarszych tego typu platform. Jej założyciel – Gerald Cotten miał wówczas zaledwie 25 lat. Ze względu na rosnące potrzeby klientów związane z kupnem wirtualnych walut takich, jak Bitcoin była to dla niego niezwykła okazja. Już w pierwszym roku działalności tej platformy baza klientów stale rosła.

Choć Cotten od początku do końca zasiadał na stanowisku dyrektora generalnego tej giełdy, do 2016 roku w jej prowadzeniu pomagał mu Michael Patryn. Mężczyzna ten miał jednak kryminalną przeszłość. Odsiedział prawie 2 lata w więzieniu za kradzieży tożsamości oraz włamanie. Początkowo znany był jako Omar Dhanani, następnie Omar Patryn, a ostatecznie Michael Patryn.

Po tym, jak główny wspólnik opuścił pokład, Cotten wziął na barki całą odpowiedzialność za majątek prowadzonej przez siebie giełdy. Jak się okazuje, był on jedyną osobą kontrolującą to, co działo się z tą platformą.

Transakcje setkami milionów dolarów

Klienci giełdy kryptowalutowej Quadriga charakteryzowali się zróżnicowanym poziomem wiedzy i doświadczenia. Początkowo liczba użytkowników rosła stosunkowo powoli. W latach 2016-2017 nastąpił jednak przełom, przyrost nowych klientów wyniósł aż 2000 procent!

Większość użytkowników interesowała się wówczas Bitcoinem. Niektórzy z nich dokonywali transakcji na setki milionów dolarów. Byli też tacy, którzy po prostu usłyszeli o kryptowalutach i postanowili skorzystać z okazji. Co ciekawe duża grupa inwestorów darzyła tę giełdę zaufaniem. Pewna część osób myślała nawet, że posiada ona zabezpieczenia podobnie do regulowanych instytucji finansowych.

Choć niektórzy klienci wycofywali swoje aktywa tuż po dokonaniu transakcji, inni traktowali tę giełdę, jak portfel kryptowalutowy. Okazuje się, że 68% aktywnych użytkowników przechowywała na tej platformie środki przez ponad miesiąc, a 53% przez około 90 dni. Część użytkowników była przekonana o tym, że ich aktywa są bezpieczne. Nie dopuszczali do siebie myśli o tym, iż nie będą mogli ich w przyszłości wypłacić...

To może Cię zainteresować: OneCoin powraca. Tym razem w nowej odsłonie

Quadriga od środka

Transakcje zawierane pomiędzy klientami tej giełdy nie były rejestrowane na blockchainie, wszystko odbywało się za pośrednictwem wewnętrznych systemów, do których dostęp mieli nieliczni pracownicy giełdy. W łańcuchu bloków widniały jedynie środki wpłacane i wypłacane na zewnętrzne portfele.

Jak się okazuje klienci byli zależni od zespołu Quadriga w zakresie realizacji wypłat oraz dostarczania aktywów. Użytkownicy nie sprawowali kontroli nad własnymi środkami. Aby wycofać swoje kryptowaluty na zewnętrzny adres, musieli składać specjalne wnioski, które platforma rozpatrywała. Giełda zapewniała ich o swojej wysokiej płynności oraz braku jakichkolwiek problemów z wypłatami.

quadrigaŚrodki zebrane przez QuadrigaCX. Źródło: osc.gov.on.ca

Chociaż Quadriga twierdziła, że bezpieczeństwo jest dla niej priorytetem, w rzeczywistości posiadała wiele wad w swoim ekosystemie. Klientom wmawiano, że ich środki są przechowywane w zimnych portfelach, co nie do końca było prawdą. Niektóre aktywa trafiały bowiem na inne giełdy kryptowalutowe.

Handel kryptowalutami klientów

Istnieją liczne dowody na to, że Cotten regularnie przenosił środki użytkowników Quadriga na konta założone na innych platformach kryptowalutowych. Tutaj z kolei pojawiało się kolejne ryzyko, giełdy, na które trafiały krypto aktywa, mogły również upaść i stać się niewypłacalne.

W raporcie ustalono, że Cotten stracił 28 milionów dolarów podczas handlu na trzech zewnętrznych platformach. Obrót ten był zarówno niejawny, jak i nieautoryzowany. Jak się okazuje, dyrektor generalny Quadriga nie wyznaczał również granicy pomiędzy własnymi aktywami a aktywami swoich klientów, sumując je oraz wykorzystując do osobistych celów.

Sprawdź: CEO QuadrigaCX upozorował własną śmierć? Tak uważa część społeczności kryptowalut

Z majątku użytkowników własnej giełdy Cotten pokrywał straty handlowe, jakie wygenerował na innych platformach, opłacał koszty operacyjne, kontrahentów, infrastrukturę IT oraz procesory płatności.

Typowa piramida finanowa?

Jak się okazuje, Cotten założył wiele kont na własnej giełdzie, przypisując im fałszywe zapisy walut fiducjarnych oraz aktywów kryptowalutowych. ,,Kredyty'' te nie miały w niczym oparcia. Wystarczyło kilka kliknięć, by na jego kontach pojawiła się dowolna ilość fałszywych pieniędzy. Środki te były następnie wykorzystywane do handlu z innymi użytkownikami Quadriga, tym samym klienci tej giełdy byli nieświadomymi wierzycielami Cottena.

W pewnym momencie platforma ta stała się typową piramidą finansową. Wypłaty były finansowane z wpłat nowych użytkowników. 

Fałszywy wolumen

Quadriga opisywała siebie, jako prężnie rozwijającą giełdę kryptowalutową na terenie Kanady. Reklamowała się między innymi wysokim wolumenem handlowym – który w rzeczywistości był fałszywy. Cotten dokonywał handlu fikcyjnymi aktywami nie tylko z innymi klientami giełdy, ale także sam ze sobą pomiędzy swoimi pozostałymi kontami.

Pozornie wysoka płynność przyciągała na giełdę wielu nieświadomych niczego użytkowników. Jak się okazuje, w 2018 roku Cotten był odpowiedzialny za 40% całkowitego wolumenu obrotu na własnej platformie!

Rozpusta za pieniądze klientów

Cotten dolewał oliwy do ognia, wykorzystując środki użytkowników Quadriga na własne zachcianki. Kupił luksusowy jacht, samolot, Teslę, Lexusa oraz zainwestował w wiele nieruchomości, często też podróżował po świecie.

Nie przegap: Ofiary kanadyjskiej giełdy kryptowalut nie wierzą w śmierć jej prezesa. Żądają... ekshumacji zwłok

Cotten zmarł 9 grudnia 2018 roku podczas miesiąca miodowego. Dopiero gdy Quadriga przeszła w stan offline, na jaw wyszła tragiczna sytuacja tej giełdy. Okazało się, że platforma ta zmagała się z wieloma problemami. Początkowo uważano, iż znaczna część niedoboru aktywów była wynikiem braku kluczy prywatnych, do których dostęp miał tylko Cotten.

Waluta Kurs Dokonaj zakupu

Do czasu śmierci Cottena Quadriga była winna swoim klientom 215 milionów dolarów, nie miała jednak prawie żadnych aktywów na pokrycie tego zobowiązania. Wszystko wygląda następująco:

  • 115 milionów dolarów – straty poniesione przez Cottena na giełdzie Quadriga
  • 28 milionów straty poniesione przez Cottena na platformach zewnętrznych
  • 2 miliony dolarów – nabycie przez Cottena luksusowych dóbr, nieruchomości oraz zaspokajanie innych potrzeb konsumpcyjnych
  • milion dolarów – szacowane straty operacyjne
  • 46 milionów dolarów – aktywa, które udało się odzyskać lub zidentyfikować przez powiernika
  • 23 miliony dolarów – wszystkie inne wydatki

Zobacz również: Użytkownicy przekazali oszustom blisko 150 tys. USD w nadziei na zysk!

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję