John McAfee: nie chcem, ale muszem kandydować na prezydenta USA

Przez
Paweł Szczerba
-
1 min czytania
Programista i entuzjasta kryptowalut, John McAfee, ujawnił w wywiadzie z Cointelegraph, że zamierza wykorzystać swoją kandydaturę na urząd prezydentury USA jako sposób na promowanie kryptowalut. Założyciel McAfee Antivirus Software powiedział, że planuje walczyć o fotel w Białym Domu wyłącznie w celu omówienia kwestii kryptowalut. Jednocześnie wie, że "nikt nie wybierze go [jako] prezydent. "

Wolność ponad wszystko!

Zauważył też, że jego stanowisko względem kryptowalut opiera się głównie na koncepcji "wolności osobistej", stwierdzając, że w nadchodzących wyborach chce "mówić o wolności osobistej i tym, jak kryptowaluty mogą nam w tym pomóc".

Nie chcem, ale muszem!

McAfee wyjaśnił, że jego zamiarem nie jest wygrana, ale raczej zdobycie dużego publicznego audytorium do promowania zdecentralizowanych walut. Stwierdza, że: "To [czyli kryptowaluty] jest wszystko, o czym będę mówić. Widzisz, nie chcę być prezydentem. Nie mogę być... nikt nie wybierze mnie na prezydenta." Legenda biznesu po raz pierwszy ogłosiła zamiar kandydowania na urząd prezydenta USA w 2020 r. w celu wspierania społeczności kryptowalutowej i promowania cyfrowych walut na początku czerwca 2018 r. Zbliżający się bieg prezydencki w USA nie będzie pierwszym dla kontrowersyjnego biznesmena, który już w 2016 r. chciał dla siebie nominacji od Libertarian Party. Dziś przyznaje, że jeśli żadna partia go nie poprze, wystartuje jako kandydat niezależny. We wspomnianym wywiadzie McAfee powtórzył swoją prognozę z zeszłego roku. Nadal uważa, że Bitcoin (BTC) osiągnie cenę miliona dolarów w roku wyborów prezydenckich w USA. Jednak wyjaśnia, że wtedy kwota miliona amerykańskich dolarów nie będzie miała wtedy tak samej wartości jak 1 milion dolarów teraz. W czerwcu 2018 r. ogłosił też na Twitterze, że przestanie promować oferty początkowe monet (ICO) ze względu na "zagrożenia" ze strony amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Wcześniej biznesmen przyznał się do pobierania ponad 100 000 USD za tweet w celu promowania projektów i produktów kryptowalutowych. Jak w ogóle oceniacie jego pomysł z kandydowaniem na prezydenta USA? Ma szansę?

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję