Jest nas coraz więcej!

1 min czytania
Bitcoin Feniks: przegląd wydarzeń ze świata kryptowalut

Nas, czyli użytkowników kryptowalut. Okazuje, się, że mimo bessy rośnie liczba osób, które interesują się cyfrowymi walutami.

Sprawę przebadało Cambridge Center for Alternative Finance i upubliczniło swoje dane za pomocą raportu i artykułu w Bloombergu. W samym 2018 roku, przez konkretnie pierwsze 3 kwartały, liczba użytkowników kryptowalut wzrosła z 18 do aż 35 milionów. Liczby mogą imponować, tym bardziej, że wszystko dzieje się w roku, w którym bitcoin częściej spadał, niż rósł.
Droga ku hossy?
Czy to prognostyk kolejnej bańki, a przynajmniej skromniejszej hossy? Na pewno wzrost liczby użytkowników w takim momencie cyklu rynkowego dobrze świadczy o kryptowalutowej przestrzeni. Może to oznaczać, że  pesymistyczne prognozy największych sceptyków, mówiące o tym, że bitcoin spadnie wkrótce niemal do zera, można (przynajmniej na razie!) schować między bajki dla dzieci. Czy jednak jest o to równoznaczne z nową hossą? Niekoniecznie, choć na pewno zbliża nas do momentu pojawienia się zieleni na wykresach.

Bitcoin? Nie, tym nie płacę!

Zapewne nadal zdecydowana większość użytkowników kryptowalut stanowią inwestorzy i spekulanci. Ci zaś ciągle nie wykorzystują bitcoina do płatności. Wszystko zapewne ze względu na zmienność rynku kryptowalut. Raport podejmuje i ten temat: “Zgodnie z popularnymi narracjami dane z ankiety wskazują, że większość użytkowników (…) to osoby fizyczne, a nie klienci biznesowi. Ludzie ci mogą być hobbystami, inwestorami indywidualnymi, konsumentami lub użytkownikami szukającymi lepszej alternatywy inwestycyjnej lub płatniczej.” Rośnie też liczba portfeli kryptowalutowych: "W 2017 r. tempo wzrostu było najwyższe, a liczba nowych kont użytkowników, jak również liczba zweryfikowanych użytkowników, nadal rosła w 2018 r.” Odbicie na rynku kryptowalut widać obecnie też w Google Trends. Okazuje się, że obecne zainteresowanie bitcoinem w popularnej, globalnej wyszukiwarce internetowej jest niemal tak samo wysokie jak wtedy, gdy bańka z 2017 r. dopiero się rozkręcała. Cena bitcoina była także jednym z najpopularniejszych tematów, jakie Polacy szukali w sieci przez cały mijający rok. To także dowiadujemy się z ostatnio udostępnionych danych Google.

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję