Historia największej piramidy kryptowalutowej zostanie zekranizowana

2 min czytania

Historia powstania i upadku największej piramidy finansowej w świecie kryptowalut doczeka się ekranizacji. OneCoinem zainteresowała się bowiem amerykańska firma produkcyjna. Czy zmontowany film stanie się przestrogą dla użytkowników?

piramida-finansowa-(1).jpg

Spis treści:

  • „Uciekająca królowa kryptowalut” z wielomilionową publicznością
  • Dlaczego piramidy finansowe budzą pożądanie? 

„Uciekająca królowa kryptowalut” z wielomilionową publicznością

Z doniesień hollywoodzkiego dziennika – Deadline wynika, iż historię jednej z największych piramid finansowych będziemy mogli zobaczyć na ekranie. Podcast zatytułowany The Missing Crypto Queen cieszył się tak ogromną popularnością, że zdarzenia w nim przedstawione stały się inspiracją dla jednego z amerykańskich producentów. Prawa do treści pierwotnie emitowanej przez British Broadcasting Corporation (BBC) trafiły w ręce New Regency Television International.

Już dziś wiadomo, że ekranizacja ta będzie pełnometrażowym dramatem. Zważywszy na fakt, iż sam podcast został pobrany 3,5 miliona razy, produkcja może przynieść sukces. Ci, którzy śledzili wątek związany z OneCoinem od samego początku, wiedzą, że po wielkim wzlocie, nastąpił ogromny upadek. 

Co ciekawe, piramida ta funkcjonowała wiele lat. Została założona w 2014 roku przez rodzeństwo: Ruję i Konstantina Ignatov. Stworzyli oni kryptowalutę OneCoin, która miała stanowić konkurencję dla samego Bitcoina (choć w rzeczywistości nigdy kryptowaluta nie była). Projekt ten nie dostarczał żadnej wartości pod względem technologicznym. Swój sukces zawdzięczał wyłącznie marketingowi wielopoziomowemu (MLM). Użytkownicy czerpali profity od każdej nowej osoby, która dołączyła do schematu. To jednak nie mogło trwać wiecznie. Wraz z pojawieniem się problemów, ślad po Rui Ignatovej zaginął...

Mimo iż ucieczka królowej kryptowalut miała miejsce już w 2017 roku, wielu użytkowników w dalszym ciągu fascynowało się OneCoinem. W gruncie rzeczy piramida ta wyłudziła aż 4 miliardy dolarów od inwestorów z 175 krajów.

Brat Ignatovej – Konstantin został aresztowany dopiero w maju 2019 roku. Co więcej, przyznał się do udziału w wielomiliardowym oszustwie, a także prania brudnych pieniędzy. Rui Ignatovej w dalszym ciągu nie udało się odnaleźć. Rzekomo przebywa ona pod ochroną zamożnej rosyjskiej rodziny.  

Śmierć OneCoina nastąpiła dopiero w grudniu. Wówczas to główna witryna projektu przestała funkcjonować.

Dlaczego piramidy finansowe budzą pożądanie?

Pomimo tego, że wraz z uruchomieniem OneCoina pojawiło się wiele ostrzeżeń na jego temat, użytkownicy  w ogóle się nimi nie przejmowali. Mało tego zacięcie bronili projektu. Osobom, które ośmieliły się w tamtym czasie określić go mianem piramidy finansowej, wytaczano procesy, a nawet grożono.

Użytkowników OneCoina zaślepiała chciwość. Piramida ta oferowała bowiem duży zwrot z inwestycji w krótkim czasie. Wystarczyło tylko zaprosić do schematu kolejne osoby. To niestety skończyło się tragicznie. Duża część społeczności utraciła swoje środki bezpowrotnie.

Być może dramat, który zostanie zekranizowany, stanie się przestrogą. OneCoin umarł, jednak w przestrzeni funkcjonuje multum tym podobnych projektów. Wszystkie działają na podobnych zasadach. Ich społeczność ma zaś klapki na oczach. Ile środków trzeba stracić, by wyciągnąć z tego wnioski? 

Zobacz również: TOP 5 gier opartych na blockchainie, które mogą Cię zainteresować!

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję