Francja i Niemcy proponują fundusz naprawczy o wartości 500 mld euro

Przez
Maciej Żerelik
-
1 min czytania

Francja i Niemcy zaproponowały europejski fundusz naprawczy w wysokości 500 mld euro, który ma zostać rozdzielony pomiędzy kraje UE najbardziej dotknięte przez Covid-19.

merkel macron

W poniedziałkowych rozmowach prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel uzgodnili, że środki te powinny zostać przekazane w formie dotacji. Propozycja ta stanowi istotną zmianę w stanowisku pani kanclerz Merkel.

Emmanuel Macron powiedział, że jest to duży krok naprzód i że "strefa euro musi pozostać zjednoczona".

"Uważam, że jest to bardzo głęboka transformacja i tego właśnie Unia Europejska i wspólny rynek potrzebują, by zachować swoją spójność" 

- powiedział Macron po wirtualnej dyskusji

Merkel, która wcześniej odrzuciła pomysł, by kraje dzieliły się długiem, powiedziała, że Komisja Europejska będzie zbierać pieniądze na ten fundusz poprzez zaciąganie pożyczek na rynkach, które będą stopniowo spłacane z wspólnego budżetu UE.

Dotacje z proponowanego funduszu naprawczego powinny być również wykorzystane do sfinansowania inwestycji bloku w bardziej ekologiczną przyszłość - oświadczyli obaj przywódcy.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że propozycja "potwierdza zakres i rozmiar wyzwania gospodarczego, przed którym stoi Europa".

Prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Christine Lagarde stwierdziła, że plan jest "ambitny i przemyślany".

Austria przeciwna planom Merkel i Marcona

Inne kraje UE muszą jednak zatwierdzić tę propozycję zanim wejdzie ona w życie. Kanclerz Austrii Sebastian Kurz nalegał, aby jego kraj udzielał pożyczek, a nie dotacji krajom które zostały najmocniej dotknięte przez pandemię koronawirusa.

"Nasze stanowisko pozostaje niezmienne" - napisał Kurz na twwterze, dodając: "Spodziewamy się, że zaktualizowany budżet UE odzwierciedli nowe priorytety, a nie podwyższenie pułapu."

Kanclerz Niemiec otwarcie zgodziła się z Francją, że wszelkie pieniądze z tego funduszu, przeznaczone dla potrzebujących krajów UE, powinny być dotacją, a nie pożyczką, aby nie zwiększać zadłużenia gospodarek, które były słabe już przed rozpoczęciem pandemii.

Prezydent Macron chciał aby fundusz ratunkowy wynosił nawet bilion euro, jednak taka kwota w postaci dotacji prawdopodobnie jest zbyt duża, aby pani Merkel mogła ją "przełknąć" w imieniu Niemieckich podatników.

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję