Dlaczego technologie blockchain nazywamy technologiami godnymi zaufania?

Przez
Jan Rybski
-
7 min czytania

Czym jest technologia blockchain? Dlaczego określa się ją mianem technologii godnej zaufania? Jaka jest jej specyfika? Gdzie możemy ją zastosować? Sprawdź odpowiedzi na te oraz inne pytania!

dlaczego technologia blockchain jest godna zaufania

Spis treści:

  • Technologia blockchain – w jakim celu powstała?
  • Do czego możemy wykorzystać blockchain?
  • Wyzwania na drodze blockchaina
  • Dlaczego blockchain zyskał miano technologii godnej zaufania?

Technologia blockchain – w jakim celu powstała?

Technologia blockchain została stworzona początkowo dla kryptowaluty bitcoin, prywatnego dygitalnego systemu pieniężnego. Obejmuje ona funkcję swoistego rejestru, w którym można bezpiecznie zapisać przeprowadzone transakcje. Można ją jednak wykorzystać nie tylko w odniesieniu do kryptowaluty bitcoin. Już dzisiaj znajduje ona o wiele szersze zastosowanie.  Ponadto, od momentu swego wprowadzenia, technologia ta była, i w dalszym ciągu jest udoskonalana przez wiele osób i organizacji, a także rozszerzana o nowe obszary zastosowań (tzw. aplikacje).

Specyfiką technologii blockchain jest możliwość digitalnego odtwarzania „informacji”. To z kolei wyklucza manipulowanie nimi, przy jednoczesnym zapewnieniu ich bezpiecznej (tj. informacji) wymiany pomiędzy poszczególnymi osobami. Bezpieczeństwo to bazuje na procedurach matematycznych (np. dotyczących technik kodowania, czy też kryptografii) i wynika z jasno zdefiniowanych zasad. Infrastruktura blockchain zostaje zwykle dostarczona publicznie poprzez Internet oraz pozostaje do dyspozycji szerokiego kręgu osób, jak i przedsiębiorstw.    

Do czego możemy wykorzystać blockchain?

Obszary zastosowania technologii blockchain nie ograniczają się  tylko do prostych transakcji pomiędzy osobami prywatnymi, związanych z „coinami” czy też „tokenami” posiadającymi wartość wymienną. Technologia ta oferuje dalece więcej możliwości dla szerokiej palety usług związanych z gospodarką, gdyż również składniki majątku czy też określone prawa mogą zostać powszechnie odwzorcowane/odzwierciedlone w systemie blockchain. To jest o tyle godne uwagi, że cyfrowe odwzorowanie środków płatniczych, czy też składników majątku i możliwość ich wymiany odbywa się z wykluczeniem odpowiedzialnego za to pośrednika. Firmy, które oferują swe usługi w ramach systemów blockchain, wykorzystują dla ich świadczenia powszechnie dostępną infrastrukturę cyfrową.

Już dzisiaj w ramach istniejących systemów blockchain mamy cały szereg przedsiębiorców oferujących swe usługi, takie jak np. portfele cyfrowe (tzw. wallets), usługi przechowywanie walorów, usługi wymiany kryptowalut (kantory kryptowalutowe) czy też usługi giełdowe dla walut wirtualnych (giełdy kryptowalut). Już dziś wykorzystuje się coraz szerzej technologię blockchain dla finansowania start-up'ów, czy też istniejących już przedsiębiorstw. Dzieje się to za pomocą oferowania inwestorom tokenów w procesach zwanych „Initial Coin Offering“ (ICO), lub też „Security Token Offering“ (STO).  Procesy te nazywamy ogólnie tokenizacją. 

Należy przyjąć za dość pewne, że w przyszłości znakomicie duża paleta składników majątku (szeroko rozumianych aktywów), lub praw (w rozumieniu "uprawnień") znajdzie swą reprezentację przy użyciu tokenów, będąc odwzorowywana na systemach blockchain, co spowoduje oferowanie coraz większej ilości usług związanych z tymi prawami.  Przede wszystkim niskie koszty transakcji cyfrowych otwierają, według ekspertów, nowe możliwości i perspektywy przed rynkiem usług finansowych, logistyką, transportem, energetyką, przemysłem wytwórczym, mediami i wieloma innymi branżami i gałęziami gospodarki. Te zastosowania (aplikacje) składają się wspólnie na pojęcie „ekonomia (gospodarka) tokenowa”.  

Wyzwania na drodze blockchaina

Ze względu na wysokie tempo rozwoju innowacji w zakresie technologii blockchain i możliwościach ich zastosowania, ważnym staje się, aby za rozwojem tym nadążało ustawodawstwo, regulujące ich funkcjonowanie i rozwój możliwie ogólnie, a tym samym, aby zapisy prawa mogły znaleźć odniesienie także do przyszłych generacji tych technologii. Dlatego też w ustawie Księstwa Liechtenstein, uchwalonej 3 października 2019 roku, regulującej kompleksowo obszar zagadnień związanych z  tokenami i technologiami blockchain, w odniesieniu do „systemów blockchain” używa się pojęcia „systemy transakcyjne bazujące na technologiach godnych zaufania”. Możliwość odwzorowania w tokenach wartości składników majątkowych, lub – ogólniej – praw, stawia zasadnicze pytania natury prawnej, które muszą zostać  wyjaśnione zarówno użytkownikom, jak i usługodawcom, działającym w obszarze„systemów godnych zaufania”.

Jedną z takich kwestii jest na przykład związane z przekazaniem tokenów zagadnienie prawne odnośnie przeniesienia reprezentowanego przez token prawa/uprawnienia. Sam „Token” w rozumieniu ww. Ustawy to też nowy konstrukt prawny, który, zgodnie z jego definicją tam zawartą, jest de facto informacją umożliwiającą bezpieczne odwzorowywanie świata realnego w systemach godnych zaufania (vide poprzedni mój post).  

Prawo, aby było stabilne musi być kompleksowe, tj. stwarzające podwaliny prawne obejmujące cały potencjał aplikacyjny danego zagadnienia, w naszym przypadku gospodarki/ekonomii tokenowej i problematyki związanej z tokenami, tokenizacją i technologiami blockchain.  Jednocześnie musi być ono na tyle ogólne i "elastyczne" w zakresie zawartych w nim definicji pojęć oraz samych sformułowań, aby to, co opisano dzisiaj było możliwe do zastosowania wobec wydarzeń przyszłych i związanych z nimi zmianami. W przypadku nowych technologii, a do takich należą niechybnie technologie blockchain, gdzie rozwój ich jest niezwykle dynamiczny, tym trudniejsze zadanie spotyka ustawodawcę chcącego sprostać temu zadaniu. Tak to też miało miejsce w przypadku ww. Ustawy, gdzie pojęciu "blockchain" starano się nadać możliwie neutralny, ale i wychodzący w przyszłość charakter.

Ponadto próbowano zachować podstawową cechę reprezentowaną przez tą technologię, podnoszoną we wszystkich dyskusjach na jej temat, tj. bezpieczeństwo transakcji. Jednak ponieważ pojęcie "blockchain" ogranicza się do jednego z możliwych zastosowań związanej z nim technologii, i mimo tego, że jest ono powszechnie znane i występuje jako synonim stosowanej technologii, to jednak nie nadaje się ono do zastosowania w ustawie jako pojęcie technologicznie możliwie neutralne. Mówiąc trywialnie, na "blockchainie" świat się odnośnie stosowanej technologii nie kończy i kończyć nie będzie. 

Dlaczego blockchain zyskał miano technologii godnej zaufania?

Dla ustawodawcy najważniejszym zadaniem przy pisaniu nowego prawa jest przede wszystkim zachowanie bezpieczeństwa prawnego wszystkich uczestników procesów, którymi dana ustawa się zajmuje. I właśnie w przypadku technologii blockchain to bezpieczeństwo jest jego immanentną cechą podnoszoną przez wszystkich ekspertów i we wszystkich komentarzach technologi tej  dotyczących. To, że właśnie zastosowana technologia sama w sobie zapewnia to bezpieczeństwo, a nie stojąca za nią kosztowna organizacja, było zatem główną przyczyną użycia przez ustawodawcę terminu "technologia godna zaufania". 

Integralność tokenów, ich jednoznaczne przypisanie oraz ich bezpieczna wymiana, te trzy cechy w pełni legitymizują nazwania stosowanej technologii "godną zaufania". Określenie "systemy transakcyjne oparte o technologie godne zaufania" obejmuje zatem w pełni zarówno obecne systemy blockchain, jak i te związane z technologiami następnych generacji. Takie opisowe przedstawienie pojęcia "blockchain" nadaje mu charakter abstrakcyjny, podkreślając jednocześnie najważniejszą cechę opisywanej technologii.

Oczywiście, takie przedstawienie terminu "blockchain" nie powinno implikować myśli, że systemy transakcyjne nie oparte o tę technologię nie są godne zaufania. W przypadku  transakcyjnych systemów finansowych, to jednak banki i wszyscy instytucjonalni ich uczestnicy na rynku finansowym, swoim jestestwem organizacyjnym, regulaminami wewnętrznymi i zewnętrznymi regulacjami nadają systemowi cechy systemu godnego zaufania. Natomiast same stosowane przez nie systemy transakcyjne, np. w formie oprogramowania, godnymi zaufania już nie są, chociażby dlatego, że księgowania można zmieniać lub wręcz kasować. Ponadto tam, gdzie jest człowiek, pojawiają się i błędy, bardziej lub mniej zawinione - o ich celowości nie wspominając. Tym samym pomiędzy systemami bazującymi na technologiach godnych zaufania a systemami transakcyjnymi posiadającymi cechy systemów godnych zaufania jest zasadnicza różnica, na korzyść tych pierwszych.

Na koniec tego posta pozwolę sobie na jedną uwagę. Dobrze by było, aby pojęcie "technologie godne zaufania" weszło na stałe do terminologii branży, ba, całej gospodarki tokenowej i dobrze by było, by ustawodawcy tych krajów, gdzie tak kompleksowej ustawy dotyczącej tokenów i związanych z nich technologii, jak ta Księstwa Liechtenstein, jeszcze nie ma (w tym Polski), tworząc stosowną ustawę tego terminu dla potrzeb tworzonej ustawy użyli . Taka ustawowa, prawnie wiążąca prezentacja tego nowego zjawiska w obszarze działań gospodarczych przyczyni się na pewno do szerokiej akceptacji i powszechnego wykorzystywania potencjału możliwości, jakie w nim drzemią, przyczyniając się do dynamicznego rozwoju gospodarki tokenowej. Bowiem często to "nomen est omen"...    

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję