,,DeFi to ściema'' – mocne słowa krypto YouTubera

W ostatnim czasie wielu inwestorów zwróciło się w stronę projektów ze świata zdecentralizowanych finansów głównie dlatego, iż stały się one po prostu ,,modne''. Czy warto podążać za tłumem, a może jest to wysoce zgubne oraz ryzykowne podejście?

Najważniejsze informacje:

  • Choć projekty skoncentrowane na DeFi znajdują się na językach wielu osób, a przy tym budzą spore emocje, większość z nich nie wnosi na rynek żadnej nowej wartości
  • Zdaniem polskiego krypto YouTubera z kanału Daily Dose of Discomfort – Andrzeja Winiarskiego wielu użytkowników żyje w bańce, która prędzej, czy później pęknie
  • Branża ta dopiero dojrzewa, z tego też względu niekoniecznie wszystkie projekty związane ze zdecentralizowanymi finansami rzeczywiście rozwiążą ważne problemy

Zgubny szał na DeFi

Czy dzisiejszy świat zdecentralizowanych finansów jest naprawdę tak rewelacyjny, jak się go opisuje? To pytanie zagościło na kanale jednego z polskich krypto YouTuberów. W swoim materiale postanowił on wziąć pod lupę szereg wątpliwości oplatających DeFi, przy czym wyszedł z założenia, iż istnieje ponad 90% szans na to, że inwestorzy siedzą obecnie w ogromnej bańce spekulacyjnej, która może w każdej chwili pęknąć.

Prawdziwe zdecentralizowane finanse znajdują się dopiero przed nami. To, co dzisiaj widzimy, jest sporym hype'm.

– podkreślił.

Oczywiście dodał przy tym, iż rynek ten dopiero dojrzewa. Choć inwestorzy próbują usilnie wierzyć, że projekty, w których trzymają swoje środki, są w stanie zmienić świat, mogą mylić się w tej kwestii, a prawdziwa rewolucja jest jeszcze przed nami.

Bitcoin jedyną potwierdzoną innowacją

Mimo iż wszyscy w tym momencie zachwycają się możliwościami, jakie stwarza rynek DeFi, mało kto zwraca uwagę na to, czy rzeczywiście wnoszą one jakąkolwiek nowość do świata finansów.

Moim zdaniem jedyną taką dotychczas potwierdzoną innowacją, która w miarę się przyjęła, jest Bitcoin.

– zaznacza Winiarski, mówiąc o tym, że projekty te powinny rozwiązywać chociażby problemy ekonomiczne bądź gospodarcze. Zauważa on również, iż większość aktualnie tworzonych platform zupełnie o nich zapomina, koncentrując się głównie na aspektach technologicznych. W jego opinii na ten moment tylko Bitcoin jest w miarę zdecentralizowany, najbezpieczniejszy, a przy tym odpowiada na realny problem finansowy z którym boryka się świat (mowa tu o nielimitowanym dodruku pieniądza fiducjarnego, jego ograniczeniom granicznym czy centralizacji).

Dlaczego większość projektów z sektora DeFi nie jest wciąż doskonała? Rozwinięcie tego tematu znajdziecie w materiale dołączonym poniżej.

Zobacz również: XYearn Finance (XYFI) – UWAGA na nowy SCAM!

Zarabiaj na handlu kryptowalutami nawet 5 tys zł dziennie