Tokenizacja - Czym jest? Wszystko, co powinieneś wiedzieć na jej temat!

7 min czytania
tokenizacja.jpg

Zastanawiasz się czym tak właściwie jest tokenizacja? Pojęcie to obiło Ci się o uszy, jednak wciąż do końca nie rozumiesz, na czym ów proces polega? Czym są tokeny? Świetnie trafiłeś, ponieważ w tym artykule przeprowadzimy Cię przez gąszcz zawiłych, na pozór skomplikowanych zagadnień! A więc zaczynajmy!

Sprawdź:

  • Blockchain od A do Z
  • Tokeny – ich podział i specyfika
  • Główne funkcje tokenów
  • Czym jest tokenizacja? 
  • Tokenizacja – przykłady z życia wzięte!

Blockchain od A do Z

Jeśli dotychczas nie miałeś styczności z branżą blockchain bądź należysz do grona osób stosunkowo nowych w świecie wirtualnych walut, warto, abyś na samym początku zapoznał się z podstawowymi terminami z tego zakresu. Zaczniemy więc od wyjaśnienia Ci tego, czym tak właściwie jest technologia blockchain.

Termin blockchain w tłumaczeniu na język polski oznacza łańcuch bloków. Oczywiście nie należy interpretować go dosłownie. Pojęcie to powstało bowiem, aby niejako rzucić obraz na to, czym tak właściwie jest ta technologia. Pod zagadnieniem tym kryje się jednak o wiele więcej, niż na pierwszy rzut oka może się wydawać. Jaką rolę odgrywają bloki w całym łańcuchu? Otóż ich podstawowym zadaniem jest przechowywanie informacji. Każdy z nich posiada unikalny kod zwany hashem. Ten zaś pozwala na odróżnienie jednego bloku od drugiego. 

Blockchain złożony jest z wielu bloków  połączonych ze sobą. Aby nowy blok został dołączony do łańcucha, musi on przejść weryfikację. Innymi słowy, przeprowadzona transakcja powinna być zgodna z pozostałymi rejestrami informacji. Warto wiedzieć, że nowo dodawane bloki są przechowywane liniowo oraz chronologicznie. To z kolei oznacza, iż nie można ich dodać na początku, czy w środku łańcucha, lecz wyłącznie na jego końcu.

Blockchain bardzo często utożsamiany jest z bezpieczną bazą danych. Skąd to się wzięło? Otóż w momencie, gdy nowy blok zostanie dodany do łańcucha, bardzo ciężko zmienić informacje znajdujące się w blokach poprzednich. Wszystko dlatego, że każdy z bloków zawiera swój własny skrót wraz z hashem bloku znajdującego się przed nim. Kody skrótu tworzone są matematycznie. Przekształcają one informacje cyfrowe w ciągi liczb oraz liter.

Co w sytuacji, gdy ktoś spróbowałby edytować informacje znajdujące się w jednym z bloków? Otóż wówczas zmieniłaby się również wartość skrótu tego bloku. Jednak blok znajdujący się przed nim wciąż będzie posiadał ten sam skrót, co wcześniej. Aby ukryć ślady ingerencji w jednym z bloków, osoba wprowadzająca zmiany musiałaby zrobić to samo we wszystkich blokach zaraz po nim w łańcuchu bloków. Co więcej, ponowne obliczenie wartości skrótów wymagałoby zużycia ogromnej ilości energii. Z tego też powodu modyfikacja informacji znajdujących się na blockchainie staje się dość trudna.

Tokeny – ich podział i specyfika

Stokenizować możemy wiele „rzeczy” odzwierciedlających daną wartość. W tym akapicie skupimy się na tym, czym tak właściwie jest token, co odróżnia go od kryptowaluty oraz na jakie rodzaje możemy go podzielić.

Mimo iż wiele osób używa pojęcia token zamiennie ze słowem kryptowaluta, jest to ogromny błąd, ponieważ nie są one synonimami. Pomiędzy tymi dwoma cyfrowymi aktywami występuje bowiem wiele różnic. Oczywiście mają one także kilka cech wspólnych. Na przykład obu z nich nie da się dotknąć, ponieważ nie występują w postaci fizycznej. 

Podczas gdy kryptowaluty takie, jak Bitcoin (BTC) posiadają swój własny blockchain, tokeny wykorzystują już gotowe rozwiązania. Przykładowo mogą zostać wyemitowane na blockchainie Ethereum.

Ze względu na funkcję, jaką pełnią tokeny, możemy podzielić je na trzy grupy: tokeny użytkowe (z ang. utility tokens), tokeny security (z ang. security tokens) oraz tokeny płatnicze (z ang. payment tokens). 

Główne funkcje tokenów

Tokeny ze względu na kategorię, do której przynależą, mają ściśle określone przeznaczenie. Dla przykładu tokeny użytkowe skupiają się na praktycznym zastosowaniu w obrębie własnej platformy, pozyskującej środki na rozwój projektu. Taką rolę odgrywa, chociażby token TEO przynależny do projektu Tokeneo, czy BNB Coin będący własnością platformy kryptowalutowej Binance. Inwestorzy, wchodząc w posiadanie tego typu tokenów, otrzymują dostęp do usług bądź produktów oferowanych przez firmę (w zależności od koncepcji, jaką obrał sobie dany projekt). Za pośrednictwem tokenów użytkowych przeprowadzane jest również ICO (Inicial Coin Offering) – zbiórka crowdfundingowa. Użytkowników, którzy decydują się na ich nabycie,  motywuje przede wszystkim obietnicą zysku związanego ściśle z rozwojem projektu.

Inaczej wygląda to w przypadku tokenów security. Te z kolei konstruuje się w taki sposób, by z prawnego punktu widzenia przypominały papiery wartościowe. Do ich głównych funkcji należy zapewnienie inwestorom większego bezpieczeństwa. W przypadku tzw. STO (Security Tokens Offering) wszystko odbywa się na zupełnie innych zasadach niż w samym ICO. Kluczową różnicą jest to, że wyemitowane tokeny zyskują oparcie w konkretnych aktywach takich, jak akcje bądź obligacje. 

Przejdźmy teraz do zastosowań tokenów płatniczych, te zaś, jak sama nazwa na to wskazuje, służą do dokonywania płatności. Ich główną wadą jest jednak to, iż tak naprawdę nie mają one żadnego innego zastosowania, wobec czego ich przyszła wartość może stanowić jedną wielką niewiadomą.

Czym jest tokenizacja? 

Najprościej to ujmując jest to proces przekształcania „wartości”  w zasoby cyfrowe. Abyś lepiej to zrozumiał, posłużymy się przykładem. Wyobraź sobie, że posiadasz coś, co chciałbyś sprzedać, jednak przekazanie tego zasobu w ręce inwestora jest dość trudne. W takiej sytuacji możesz przekształcić go w token umieszczony na blockchainie. Plusem tokenizacji staje się przede wszystkim przejrzystość oraz bezpieczeństwo transakcji.

Tokenizacja – przykłady z życia wzięte!

Spójrzmy na to zjawisko z perspektywy rynku nieruchomości. W 2019 roku podczas konferencji Security Tokens Realized organizowanej w Londynie, firma Dots Ventures zwołała branżowe posiedzenie okrągłego stołu. Grupa ekspertów zabrała głos w sprawie tego, jakie korzyści może przynieść tokenizacja na rynku nieruchomości. Pierwszym z wysnutych wniosków było to, iż pozwala ona na wyeliminowanie wielu formalności, a przy tym daje dostęp do wszelkich danych związanych z zasobami, takich, jak chociażby historia własności. Według Helen Disney (stojącej za Dots Ventures) doświadczeni inwestorzy wytypowali dwie główne zalety płynące z tego procesu: wydajność oraz oszczędność.

Ryan Serhant (autor bestselleru Sell it like Serhant) opisał tokenizację, jako nową metodę finansowania, która może, stać się lepszą alternatywą zarówno dla samego projektu, jak i inwestorów. Jego zdaniem proces ten jest w stanie utorować drogę do czołowej pozycji w branży deweloperskiej. Warto przytoczyć tu przykład nieruchomości stokenizowanej w 2018 roku na Manhattanie. Był to owoc partnerstwa dwóch firm: Fluidity oraz Propellr. Zasugerowano wówczas, że technologia blockchain może rozwiązać problem asymetrii informacyjnej, która stanowi ograniczenie dla  płynności rynku. 

Dość ciekawym przykładem, o którym warto wspomnieć jest również tokenizacja obuwia przez popularną markę sportową – Nike. Główny cel niewymiennego tokena NFT to zapewnienie korzyści zarówno dla sprzedawcy, jak i klienta. Za jego pomocą użytkownik może sprawować większą kontrolę nad własnym projektem obuwia. Przykładowo wykorzystując specjalną aplikację, ustala limit kopii, których będzie mógł dopuścić się producent. Token ten umożliwia również rejestrację informacji genotypowych, w tym określonych atrybutów obuwia. 

Ze względu na to, iż limitowane kolekcje sprzedają się najlepiej, zyskuje na tym także producent. Dzięki NFT ma on również wgląd w liczbę obuwia w obiegu, to zaś pozwala mu na dokonanie oceny niedoboru produktu na rynku.

Jak widzisz nasz drogi czytelniku stokenizować można wiele rzeczy od udziałów w firmie, po nieruchomości, czy obuwie a nawet własną osobę (emitując token personalny). Nie tak dawno Rune Christensen (założyciel oraz dyrektor generalny Maker DAO) zdradził swoje pozytywne nastawienie do trendu tokenizacji. Podkreślił również, iż wierzy w to, że na dłuższą metę wszystkie aktywa zostaną stokenizowane. 

Zobacz również: Czym jest ICO? Wszystko, co powinieneś wiedzieć!

Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję