Czy w PayPal naprawdę będzie można kupić Bitcoiny?

Choć część entuzjastów kryptowalut zareagowała pozytywnie na wieści o tym, że PayPal zamierza umożliwić swoim klientom handel kryptowalutami, istnieje również grono osób wykazujących swoje niezadowolenie – dlaczego?

Najważniejsze informacje:

  • PayPal zamierza wprowadzić nową usługę, dzięki której użytkownicy będą mogli kupować, sprzedawać i przechowywać kryptowaluty w obrębie jego systemu
  • Z jednej strony jest to pozytywna informacja, która niejako może wspomóc adopcję tego typu aktywów
  • Klienci tej aplikacji nie będą jednak mogli wycofać  kryptowalut na swój własny zewnętrzny adres. Stworzy się tu zatem całkowicie scentralizowane środowisko

,,Nie twoje klucze, nie twoje Bitcoiny''

Choć pewna część rynku pozytywnie zareagowała na informację o tym, że znana na całym świecie firma skoncentrowana na systemie płatności online otworzy się na kryptowaluty, inni mają obawy co do usług, jakie zostaną wprowadzone.

Jak zapowiedział PayPal, zamierza on pozwolić swoim klientom na handel oraz przechowywanie tego typu aktywów. Użytkownik nie będzie mógł jednak przesłać ich na swój zewnętrzny adres portfela kryptowalutowego.

Zgodnie ze znanym powiedzeniem ,,nie twoje klucze, nie twoje Bitcoiny'' w rzeczywistości osoby, które kupią w tej aplikacji kryptowaluty, nie będą mogły powiedzieć, że są ich posiadaczami. Tak więc będzie to usługa całkowicie powiernicza – podobnie jest w Revolucie. 

Niespójności w komunikacie?

Mimo iż PayPal zapewnił, że w ramach nowej oferty zamierza dostarczyć posiadaczom kont treści edukacyjne, które pomogłyby im zrozumieć ekosystem kryptowalut, tutaj pojawia się rozbieżność. Każdy świadomy inwestor powinien wiedzieć o tym, iż rzeczą wysoce ryzykowną jest powierzanie kluczy prywatnych osobom bądź podmiotom trzecim. A kupowanie coinów takich jak Bitcoin w środowisku, gdzie nie można ich wycofać poza system do własnego portfela, jest rzeczą godzącą w fundamenty, na których opierają się kryptowaluty.

Idąc tym tropem, wiele osób odradza nowym inwestorom kupno kryptowalut w takiej formie. Tutaj mamy do czynienia również z luką informacyjną. Jeżeli firma ta będzie wysyłać do swoich klientów sprzeczne komunikaty, twierdząc, iż stają się oni posiadaczami zakupionych przez siebie coinów, podczas gdy wcale tak nie jest, wówczas takie osoby zostaną wprowadzone w poważny błąd, który może im w przyszłości zaszkodzić.

Zobacz również: Kurs BTC przekroczył 13 000 USD – to dopiero początek

Zarabiaj na handlu kryptowalutami nawet 5 tys zł dziennie