Czy Bitcoin osiągnie popularność na miarę Internetu?

Jak się okazuje, odsetek osób korzystających z Internetu w 1995 roku równa się odsetkowi osób korzystających z Bitcoina obecnie. Czy kryptowaluta ta jest w stanie osiągnąć podobny sukces za kilkanaście lat?

Najważniejsze informacje:

  • Jeden z analityków kryptowalutowych zestawił statystyki związane z początkiem rozwoju Internetu obok Bitcoina. W jego opinii kryptowaluta ta ma potencjał do równie wysokiej adopcji w ciągu kolejnych lat
  • Świadomość na temat BTC rośnie, coraz więcej osób zaczyna postrzegać go również, jako magazyn wartości pokroju złota
  • Inwestorzy instytucjonalni zwracają się w kierunku Bitcoina 

Bitcoin na wczesnym etapie cyklu adopcyjnego

Dan Held (lider ds. rozwoju na giełdzie kryptowalutowej Kraken) zauważył, że odsetek osób korzystających z BTC obecnie, równa się odsetkowi osób używających Internetu w 1995 roku. Spostrzeżeniem tym podzielił się ze swoimi obserwatorami na Twitterze.

Analityk ten podkreślił między innymi to, że 25 lat temu z Internetu korzystało zaledwie 5% ludzkości, co ciekawe taki sam odsetek osób korzysta dziś z Bitcoina! Podczas gdy adopcja tego pierwszego ,,elementu'' wzrosła do 60%, możemy zastanawiać się nad tym, co za kilkanaście bądź kilkadziesiąt lat stanie się z BTC.

Jak myślicie, gdzie znajdzie się cena Bitcoina, w momencie, gdy 60% populacji zacznie go używać?

–  zapytał. 

Wypowiedź ta skłoniła wiele osób do głębokiej refleksji. W dyskusji tej naszą uwagę przykuło jednak to, iż wielu użytkowników pomimo głębokiej wiary w BTC obawia się o to, że mechanizmy związane z zarządzaniem oraz przechowywaniem kryptowalut są wciąż zbyt skomplikowane dla laików. Mowa tu o portfelach kryptowalutowych, gdzie odpowiedzialność za przypisane do nich środki całkowicie spada na ich właścicieli. Z jednej strony społeczność chce sprawować władzę nad swoimi pieniędzmi, z drugiej zaś Ci sami ludzie zostali zbyt mocno przyzwyczajeni do pełnej obsługi, chociażby przez instytucje takie, jak banki. To właśnie brak chęci do zarządzania własnym kapitałem, a co za tym idzie niedostateczna wiedza na temat finansów, może bezpośrednio przekładać się na mniejsze zainteresowanie aktywami, które wydają się społeczności na pierwszy rzut oka zbyt skomplikowane. 

Źródło: Twitter/@stackthosesats

Inni uczestnicy dyskusji stwierdzili, że na rynek musiałyby wejść generacje Y i Z, aby Bitcoin stał się aż tak popularny. Jeden z użytkowników przyznał, iż młodsze pokolenia odczuwają większy komfort, korzystając z technologii cyfrowych. O tym, że Bitcoin znajduje się na wczesnym etapie adopcji, wspominał również Mike Novogratz, twierdząc, iż cena BTC byłaby o wiele wyższa, gdyby wszyscy rozumieli tę kryptowalutę oraz w nią wierzyli. 

Coraz więcej osób dostrzega w BTC nie tylko obiekt spekulacyjny

Ze względu na to, iż sama popularność Bitcoina z roku na rok rośnie, ludzie zaczynają widzieć w nim znacznie więcej, niż tylko sposób na szybki zarobek. Oczywiście nie możemy pominąć tego, że liczba spekulantów jest nadal duża, co w konsekwencji przekłada się na wysokie ryzyko.

Pozytywnym trendem, o którym warto tu wspomnieć, jest, chociażby pogłębiające się zainteresowanie tą kryptowalutą ze strony dużych korporacji. Dobrym tego przykładem staje się tu firma MicroStrategy, która w ostatnim czasie dokonała ogromnego zakupu monet BTC.

Zobacz również: Przychody z wydobycia ETH znalazły się na najwyższym poziomie od 5 lat

Handluj topowymi kryptowalutami Zacznij od konta demo