Cryptopia straciła w wyniku kradzieży aż 16 mln dolarów w tokenach ETH

1 min czytania

Aż 16 milionów dolarów w ethereum (ETH) i tokenach ERC20 zostało skradzionych w czasie ataku hakerskiego na nowozelandzką giełdę Cryptopia.

Wyniki i analiza firmy Elementus zostały opublikowane w ciągu tygodnia po tym, jak Cryptopia po raz pierwszy przyznała, że została zaatakowana przez hakerów. Początkowo giełda poinformowała opinię publiczną, że przechodzi tylko nieplanowane prace konserwatorskie. Dopiero potem przyznała, że stała się ofiarą cyber-przestępców.

Masowa kradzież

Według Elementus hakerzy dobrali się do funduszy, które znajdowały się na dwóch podstawowych portfelach platformy - jeden z ETH, drugi z innymi tokenami ERC-20. Wszystko zaczęło mieć miejsce rankiem 13 stycznia. Tego samego dnia, ale parę godzin później, po tym, jak oba podstawowe portfele zostały już opróżnione, złodzieje zaczęli kraść środki z pozostałych, dodatkowych portfeli Cryptopii. Proces ten trwał aż do wczesnych godzin 17 stycznia. Równocześnie - 15 stycznia - Cryptopia poinformowała opinię publiczną o incydencie i zawiadomieniu organów ścigania. Elementus wylicza dziś, że skradziono ok. 3,6 miliona dolarów w ETH,  2,4 miliona w Dentacoin i prawie 2 miliony w Oyster Pearl, zaś resztę w innych tokenach. Elementus podkreśla, że ten incydent jest dość ciekawy i zarazem przerażający. Hakerzy wykorzystali prawdopodobnie luki w portfelach albo uzyskali nieautoryzowany dostęp do kluczy prywatnych. W przypadku Cryptopii złodzieje uzyskali zresztą dostęp do aż ponad 76 000 portfeli. Bezczynność giełdy - i to przez aż kilka dni po wykryciu incydentu! - może oznaczać, że firma straciła dostęp do własnych portfeli.

Dbaj o swoje środki!

Jak więc widać, ataki na giełdy nadal stanowią spore zagrożenie dla inwestorów. Sami właściciele giełd apelują nierzadko, by ich klienci nie trzymali środków na platformach. Niestety nadal osoby zaczynające swoją przygodę z kryptowalutami nie zwracają uwagi na bezpieczeństwo swoich środków. Najsłynniejszą giełdą, która upadła po kradzieży środków przez cyber-przestępców, był MtGox. W Polsce mieliśmy już przypadki podobnych incydentów. Inwestorzy z dłuższym stażem pamiętają np. czy BitCurexa, który utracił cyfrowe waluty swoich klientów. Pamiętajcie więc, by nie trzymać kryptowalut na giełdach, jeśli nie jest to konieczne!

Oceń post

Twój głos został już dodany.
Ocena: 5 z 5
Liczba ocen: 1
Komentarze
Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję