Boom aktywów cyfrowych trwa. Startup zarządzania majątkiem kryptowalut Abra zebrał 55 milionów dolarów na rozwój swojej działalności

Platforma zarządzania majątkiem dla inwestorów kryptowalut Abra 15 września ogłosiła, że w rundzie C finansowania zebrała 55 milionów dolarów, aby wspomóc globalną ekspansję swojej działalności. Firma ma ambicje wejść na giełdę, ale przewodniczący Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) nazywa rynek kryptowalut Dzikim Zachodem.

Nowe finansowanie, prowadzone przez IGNIA i Blockchain Capital, pozwoli firmie na rozwój działalności na arenie międzynarodowej, tworzenie nowych produktów oraz powiększanie zespołów sprzedaży i marketingu. Inwestorzy, którzy wzięli udział w tej rundzie, to m.in. to Kingsway Capital, Amex Ventures i CMT Digital Ventures. W zbiórce uczestniczyło również kilku klientów Abra Platinum, w tym indywidualni inwestorzy kryptograficzni. Seria C zwiększa dotychczasowe finansowanie Abry do ponad 85 milionów dolarów od momentu powstania firmy, czyli od 2014 r.

Najszybciej rozwijająca się technologia

Założona 7 lat temu Abra działa dziś na zupełnie innym rynku niż w momencie powstania, kiedy Bitcoin kosztował mniej niż 1000 USD (w porównaniu z jego obecną ceną przekraczającą 47 000 USD). Ogromnego wzrostu firma doświadczyła w ciągu ostatniego roku. Jej przychody wzrosły ponad dziesięciokrotnie, a usługi powiernicze – Abra Trade i Abra Earn, wzrosły do miliarda dolarów wartości zarządzanych aktywów. Firma może pochwalić się 155 000 klientów miesięcznie, którzy przetworzyli ponad 4 miliardy dolarów w transakcjach.

„Przestrzeń kryptowalut dopiero się zaczyna. To najszybciej rozwijająca się technologia w historii — szybsza niż sam Internet, szybsza niż smartfony. I nie widzę, żeby zwalniała”
– powiedział dyrektor generalny Abra, Bill Barhydt.

Inwestycje dla każdego

Abra, stając w wyścigu z innymi gigantami kryptograficznymi, ma na celu opracowanie wszechstronnego zestawu produktów, które pomoże zarządzać swoimi pieniędzmi zarówno nowicjuszom w aktywach cyfrowych, jak i milionerom. Firma oferuje swoim klientom, nawet tym, którzy mają na koncie 5 USD, możliwość kupowania i sprzedawania ponad 100 różnych kryptowalut. Użytkownicy mogą również zaciągać pożyczki pod zastaw swoich kryptowalut za pośrednictwem Abry, a nawet zarabiać na nich aż 8% odsetek.

„Kryptowaluty, transakcje NFT i DeFi są teraz najważniejsze dla prawie wszystkich inwestorów. Klasa aktywów kryptograficznych rośnie wykładniczo, wyprzedzając nawet wczesny komercyjny Internet. Nasza wizja bankowości kryptocentrycznej ożywa na naszych oczach, a Abra ma możliwość pełnienia funkcji lidera w tej branży”.

– powiedział Bill Barhydt.

Trudna droga na rynek publiczny

Kiedy i jak Abra może wejść na rynek publiczny, jeszcze nie wiadomo, ale Barhydt powiedział, że oferta stała się „bardzo atrakcyjna”. Dyrektor generalny firmy oczekuje, że w przyszłym roku struktura firmy, a przynajmniej jej część, np. zespół finansowy, zostanie upubliczniona. Amerykańskie rynki publiczne rzeczywiście były bardziej niż przyjazne przez cały 2021 r., a liczba ofert, zgodnie z przewidywaniami, osiągnie rekordowy poziom do końca bieżącego roku. 

Jednak to nie będzie łatwa droga. Po debiucie Coinbase na Nasdaq na początku tego roku hordy firm kryptograficznych przeniosły się na giełdę lub wyraziły tym zainteresowanie. Dyrektor zarządzający Krakena – firmy zajmującej się wymianą krypto walut – Jesse Powell, powiedział, że jego firma kryptograficzna może wejść na giełdę w 2022 roku. Mówi się, że Blockchain.com, BlockFi i Gemini również rozważają tę drogę.

Kryptowaluty i technologia blockchain stoją także w obliczu nowych nacisków, szczególnie ze strony Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Jej przewodniczący, Gary Gensler, nazwał rynek kryptowalut „Dzikim Zachodem”.

Dla Barhydta wzmożona uwaga SEC na kryptowaluty powoduje „mnóstwo zamieszania”, ponieważ rynek ten wciąż szuka jaśniejszych informacji dotyczących tego, co jest, a co nie jest zabezpieczeniem. Jednocześnie odrzuca pogląd, że świat aktywów cyfrowych nie jest regulowany.

„Powiedzenie, że to Dziki Zachód albo że nie jest regulowany, jest po prostu nieprawdą. Co nie oznacza jednak, że nie znaczy, że nie możemy mieć większej jasności”.
– skomentował Barhydt.


Handluj topowymi kryptowalutami Zacznij od konta demo