Bill Miller: bitcoin jest jak Ferrari

Według Billa Millera bitcoin przypomina sportowy samochód, taki jak Ferrari, podczas gdy złoto jest staromodne – jak „koń i buggy”.

Były prezes i CIO Legg Mason Capital Management – Bill Miller – po raz kolejny wyraził swoje poparcie dla kryptowalut. Porównał BTC do Ferrari. Z drugiej strony określił złoto jako coś przestarzałego.

Amerykański inwestor, zarządzający funduszem i filantrop, Bill Miller, w niedawnym wywiadzie dla Forbesa powiedział, że bitcoin ma cechy luksusowego samochodu sportowego Ferrari. Z kolei każdy metal szlachetny reprezentuje dawne czasy - przypomina „konia i buggy”, dodał.

W ten sposób dołączył do Michaela Saylora, Marka Cubana, Anthony'ego Scaramucciego i wielu innych – wszyscy oni twierdzili, że bitcoin jest lepszy od złota ze względu na dobrze znany inwestorom maksymalny limit podaży i cyfrową formę.

Miller nie jest nowicjuszem na rynku kryptowalut. Chociaż w przeszłości wykazywał sceptycyzm wobec BTC, ostatnio wspierał to aktywo, zwłaszcza po globalnym krachu gospodarczych wywołanych pandemią COVID-19.

Na początku 2021 r. amerykański filantrop przeciwstawił się Warrenowi Buffettowi, który porównał bitcoina do „trutki na szczury”.

- Warren Buffett słynnie z tego, że nazwał bitcoina „trucizną na szczury”. Może mieć rację. Bitcoin może być trucizną na szczury, a szczur może być [w tym porównaniu] gotówką - powiedział.

Jego nastawienie do bitcoina nie zmieniło się nawet wtedy, gdy cena cyfrowej waluty zaczęła spadać na początku tego roku. W maju podkreślił, że kryptowaluta jest dobrym aktywem, a inwestorzy powinni postrzegać ją jako jeszcze bardziej kuszącą opcję inwestycyjną, ponieważ jej cena jest teraz niższa.

- Jeżeli podobało mi się coś przy wyższych cenach, to pewnie polubię to jeszcze bardziej przy niższych cenach - dodał.

To nie pierwszy raz, kiedy jakiś wybitny inwestor porównał kryptowalutę do szybkiego pojazdu. W zeszłym miesiącu Ronald-Peter Stoeferle wyraził opinię, że wartość bitcoina w dolarach wzrośnie w następnej dekadzie. Mimo to wierzy, że nigdy nie zniszczczy złota, wychwalając metal szlachetny jako najbezpieczniejszy instrument finansowy.

W związku z tym przedstawił przekonujący argument, że złoto działa jak bezpieczne Volvo, które może wygodnie zabrać cię z punktu A do punktu B. BTC gwarantuje zaś dziką przejażdżkę Ducati Panigale. Podróżowanie jest wtedy przyjemniejsze, ale jednocześnie bardziej ryzykowne:

-A gdy tylko zacznie padać deszcz lub śnieg, robi się naprawdę ryzykownie. Musisz tylko wybrać, czy możesz wytrzymać zmienność bitcoina - dodał.

Handluj topowymi kryptowalutami Zacznij od konta demo