Banki centralne łączą siły i rozważają emisję własnych walut cyfrowych

2 min czytania
Świat finansów

Banki centralne z całego świata w tym z Europy, Azji i Ameryki Północnej połączyły siły, aby ocenić możliwość emisji krajowych walut cyfrowych oraz związanych z tym korzyści i zagrożeń. Debata nad CBDC znacznie przyspieszała w ostatnich miesiącach w związku z naciskiem Facebooka na uruchomienie projektu Libra.

Banki centralne wspólnie pracują nad CBDC

Jak donosi Reuters, największe banki centralne na świecie rozważają możliwość emisji własnych walut cyfrowych, czyli CBDC takie waluty są tradycyjnymi pieniędzmi, ale w formie cyfrowej, emitowanymi i zarządzanymi przez bank centralny danego kraju. Informację podał we wtorek Bank Anglii (BoE) i Europejski Bank Centralny (EBC), podczas rosnącej debaty nad przyszłością pieniądza i kto nim kontroluje.

Banki centralne Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Szwecji, Kanady i Japonii podzielą się swoimi doświadczeniami w nowej grupie kierowanej przez byłego urzędnika EBC, Benoita Coeure'a oraz wiceprezesa BoE Jona Cunliffe'a, a wspieranej przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) – czyli bank banków centralnych, uważany przez wielu za najważniejszy bank na świecie, zakulisowo wpływający na politykę i gospodarkę świata.

Grupa została utworzona w celu "dzielenia się (przez banki centralne) doświadczeniami podczas oceny potencjalnych przypadków cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC) w ich jurysdykcjach". Przede wszystkim ma za zadanie ocenić przypadki użycia CBDC, aspekty ekonomiczne, funkcjonalne i techniczne związane z cyfrową walutą oraz dzielić się wiedzą na temat powstających technologii.

CBDC a Libra

Banki centralne na całym świecie przyspieszyły temp prac nad własnymi walutami cyfrowymi w związku z naciskiem Facebooka na uruchomienie jego waluty cyfrowej Libra. Choć projekt giganta mediów społecznościowych utknął w martwym punkcie za sprawą ataków ze strony organów nadzoru, polityków i urzędników  to projekty banków nabierają rozpędu.

Debata wokół waluty cyfrowej wspieranej przez bank centralny nasiliła się jeszcze bardziej, gdy prezes Banku Anglii, Mark Carney stwierdził, że banki centralne muszą połączyć się, aby stworzyć zastępczą walutę rezerwową, jako alternatywę dla dolara amerykańskiego. Najlepszym rozwiązaniem byłby zdywersyfikowany wielobiegunowy system finansowy, coś, co może zapewnić technologia, powiedział Carney. Dodał, że Libra jest jak dotąd najbardziej znaną proponowaną cyfrową walutą, ale napotkała wiele problemów, z którymi jeszcze się nie uporała.

Spośród banków centralnych, obecnie liderem w dążeniu do tworzenia własnych zdigitalizowanych pieniędzy jest Ludowy Bank Chin (PBOC), który już testuje CBDC, choć o szczegółach projektu nadal niewiele wiadomo.

Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję