Kantor kryptowaluty.pl już wystartował! Wymieniaj kryptowaluty po najkorzystniejszych kursach Wchodzę!

49-latka skrytykowała OneCoina. Jego zwolennicy zaczęli grozić jej śmiercią!

6 min czytania
49-latka-skrytykowala-onecoina-jego-zwolennicy-zaczeli-grozic-jej-smiercia.png

Jen McAdam stojąca na czele osób poszkodowanych przez OneCoina postanowiła publicznie podzielić się swoją opinią na temat tego projektu. Nie tak dawno wzięła udział w podcaście Cryptoquenn BBC Sounds, w którym opowiedziała o tym, że nieustannie otrzymuje pogróżki ze strony zwolenników rzekomej piramidy finansowej.

Spis treści:
• Szczegóły afery
• Groźby rzucone w stronę Jen McAdam
• OneCoin odpiera wszelkie zarzuty
• Piramida finansowa – jak ją rozpoznać?

Szczegóły afery 

Według informacji podanych przez BBC News, 49-latka jest jedną z 70 000 osób z Wielkiej Brytanii, które zostały oszukane przez OneCoina. Poszkodowani kupili od projektu paczki, którymi nie byli w stanie handlować i nie mieli szansy na spieniężenie swojego udziału. Zdaniem amerykańskich prokuratorów OneCoin nie jest pod żadnych względem podobny do innych kryptowalut, według nich to zwykła piramida finansowa. Z doniesień wynika również, iż coin ten zebrał około 4 miliardów funtów od inwestorów na całym świecie. Bułgarska firma oczywiście odpiera wszelkie zarzuty, twierdząc, iż są to pomówienia, zaś OneCoin spełnia wszystkie kryteria odnoszące się do kryptowalut.

Źródło:bbc.co.uk

Groźby rzucone w stronę Jen McAdam

Cała sprawa zaogniła się po tym, jak Jen McAdam postanowiła publiczne wypowiedzieć się na temat projektu. W podcaście Cryptoqueen BBC Sounds wyjaśnia, dlaczego ona oraz inne osoby czują się oszukane przez OneCoina. Kobieta ujawniła również, iż otrzymała liczne wiadomości, głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych, w których grożono jej przemocą seksualną i śmiercią. Wszystko to w ramach skoordynowanego ataku społeczności OneCoina. Sprawa została zgłoszona do szkockiego komisariatu.

„Tego typu znęcanie się jest podłe. Groźby te wydają się tak realne, że co chwilę spoglądam przez ramię. Wszystko to odbija się na moim zdrowiu, ale nie spocznę, póki ja i tysiące innych ofiar OneCoina nie doznają jakiejś formy sprawiedliwości” 

–  podkreśla Jen McAdam.

Źródło: bbc.com

Z wyznań 49-latki wynika, iż nie tylko zainwestowała w ten projekt 8 tysięcy funtów, ale również przekonała do niego swoich znajomych i bliskich. Łącznie przeznaczyli oni na OneCoina 220 00 funtów, zanim zdali sobie sprawę z tego, że nie odzyskają już swoich pieniędzy. Kobieta przyznała, iż kontaktowała się także z innymi ofiarami, które w ten sam sposób zostały wciągnięte w ów schemat. Ludzie ci omamieni wizją lepszej przyszłości i niewiarygodnie wysokich i szybkich zysków włożyli w ten projekt całe swoje oszczędności. Tak samo, jak Pani Jen McAdam, przekonali do niego swoich przyjaciół i rodzinę. Teraz wszyscy czują się okropnie z tą myślą.

„W samej wielkiej Brytanii jest około 70 000 ofiar OneCoina. Są one jednak pozostawione na pastwę losu, ponieważ nikt nie wydaje się zainteresowany tym, co się stało” 

–  dodaje kobieta.

W związku z tym Jen McAdam wezwała brytyjskie organy do poważnego potraktowania tej sprawy.

Tematyka związana z zaangażowaniem w struktury typu piramid finansowych dość ciekawie została omówiona również w tym materiale.

OneCoin odpiera wszelkie zarzuty

OneCoin jest mocno promowany przez swoich zwolenników również w Polsce. Przypomnijmy, iż 6 marca bieżącego roku aresztowano założycieli i liderów tego schematu – Konstantina Ignatova oraz jego siostrę Ruję Ignatov. Zostali oni oskarżeni o oszustwa powiązane z papierami wartościowymi oraz praniem pieniędzy. Z kolei 14 maja OneCoin wydał oświadczenie za pośrednictwem serwisu informacyjnego Samoa Observer twierdząc, że ich działalność pod żadnym względem nie klasyfikuje się w ramy piramidy finansowej, czy schematu Ponziego. Firma zaznaczyła przy tym, że nie zmusza do niczego swoich użytkowników oraz nie wymaga od nich rekrutacji nowych członków. Co więcej, podkreślono, że użytkownicy systemu OneCoin nie są wynagradzani za pozyskiwanie nowych osób, ale jak to określili za ,,wartość sprzedaży''. Nie jest to więc do końca prawda…

Źródło: reaprate.com

Należy przypomnieć, że w 2017 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) ostrzegał przed firmą OneLife oferującą między innymi kryptowalutę OneCoin.

„Wraz z zakupionym pakietem edukacyjnym użytkownik otrzymuje żetony. Dzięki nim może nabyć kryptowalutę OneCoin. Pakiety kosztują od 110 euro do 27 500 euro. Każdy konsument, który namówi inne osoby do kupna pakietów edukacyjnych, jest odpowiednio wynagradzany – tworzy się hierarchiczna struktura, w której wypłaty są możliwe, o ile ciągle będą przystępować do niej kolejni uczestnicy” 

–  rozbrzmiewał wówczas komunikat zamieszczony na UOKiK.

Piramida finansowa – jak ją rozpoznać?

Struktura piramidy finansowej pozostaje niezmienna. Zyski jej uczestników są czerpane bezpośrednio z wpłat nowych osób, stojących niżej w strukturze. Zakładając, że każda kolejna osoba rekrutuje 6 członków do projektu, już na poziomie dziesiątym przekracza ona ilość ludzi w Polsce, zaś na trzynastym ludność świata. Z tego też powodu piramidy finansowe bardzo szybko kończą swoją żywotność. Najbardziej poszkodowane są zaś osoby, które jako ostatnie dołączyły do schematu.


Wiele firm mających znamiona piramidy finansowej często wprowadza do swojego systemu produkt, w ten oto sposób ich biznes jest postrzegany, jako multi level marketing (MLM). Jednak w większości przypadków paczki, czy pakiety oferowane przez scamerskie projekty nie mają żadnej wartości. Niestety wiele osób daje się na to nabrać, kupują one nic niewarte produkty, licząc na niewiarygodnie wysoki procent zwrotu z inwestycji. Pamiętajmy jednak, że pieniądze nie biorą się znikąd.

Temat piramid finansowych został przeanalizowany również w jednym z materiałów na kanale VETO przez Wapniaka i Jakuba Mościckiego z TJS.

Zobacz również: Blockchain a transporty morskie. Co je łączy?

Waluta Kurs Dokonaj zakupu

kryptowaluty.pl
Zapłać błyskawicznie
kartą za krypto
Poznaj nowy kryptokantor

Drogi użytkowniku,

podczas przeglądania i korzystania z usług naszych serwisów wykorzystujemy pliki cookies, które służą poprawnemu i bezpiecznemu świadczeniu przez nas usług. Pliki cookies, czyli niewielkie informacje tekstowe, które są zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz w związku korzystaniem ze serwisu internetowego. Ich stosowanie ma na celu poprawne działanie stron internetowych serwisu Internetowego. Zamykając ten komunikat (klikając w przycisk “Akceptuję i przechodzę do serwisu” ) wyrażasz zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych oraz przetwarzania ich przez Tokeneo TEO OU, oraz akceptujesz politykę prywatności serwisu. Zamknięcie powiadomienia poprzez “X” wiąże się jednoznacznie z wyrażeniem zgody

Pliki te pozwalają zidentyfikować oprogramowanie wykorzystywane przez Ciebie oraz dostosować serwis internetowy indywidualnie do Twoich potrzeb. Pliki cookies zazwyczaj zawierają nazwę domeny, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu oraz przypisaną wartość.

Pliki cookies podmiotów zewnętrznych:
Wykorzystujemy także pliki "cookies" podmiotów zewnętrznych w następujących celach:

  • tworzenia statystyk – pomagających zrozumieć sposób korzystania przez Użytkowników z Serwisu internetowego, co umożliwia ulepszanie jego struktury i zawartości za pośrednictwem narzędzi analitycznych
  • określania profilu użytkowników – a następnie wyświetlania dopasowanych pod jego kątem materiałów w sieciach reklamowych,

Podmioty zewnętrzne:

Za pomocą ustawień przeglądarki internetowej lub za pomocą konfiguracji usługi, możesz samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące cookies, określając warunki ich przechowywania i uzyskiwania dostępu przez cookies do Twojego urządzenia. Ustawienia te możesz zmienić tak, aby blokować automatyczną obsługę cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu na Twoim urządzeniu.

Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi Cookies dostępne są w ustawieniach Twojego oprogramowania (przeglądarki internetowej).

Polityka prywatności serwisu

Niniejszy dokument określa zasady Polityki prywatności w Serwisie internetowym tokeneo.com/news/pl (dalej jako "Serwis Internetowy" lub „Serwis”). Administratorem Serwisu internetowego jest TOKENEO TEO OÜ (spółka o ograniczonej odpowiedzialności podlegająca prawu estońskiemu) z siedzibą w Tallinie (w prowincji Harju Maakond), pod adresem ul. Maakri 19-7K (w dzielnicy Kesklinna Iinnaosa), 10-145 Tallinn, w Estonii, zarejestrowana w dniu 21.12.2018 w estońskim rejestrze gospodarczym pod numerem:14630242, posługująca się numerem VAT UE: EE102149487.

Pełny dokument, w którym przeczytać można politykę prywatności usług Tokeneo dostępny jest w tym dokumencie.

Szczegółowe ustawienia mogą być zmieniane w przeglądarce.