4 najdziwniejsze kryptowaluty, jakie znalazły się na rynku

4 min czytania

Rynek kryptowalutowy staje się coraz bardziej zatłoczony. Wśród popularnych coinów takich, jak Bitcoin, czy Ether pojawiło się wiele parodii. Oto niektóre z nich...

najdziwniejsze-kryptowaluty.jpg

Spis treści:

  • DogeCoin
  • WhopperCoin
  • DentaCoin
  • DeepOnion

DogeCoin

Na pierwszym miejscu ląduje DogeCoin. Co ciekawe, mimo iż kryptowaluta ta była wynikiem żartu, osiągnęła dość dużą popularność. Obecnie jej kapitalizacja rynkowa wynosi 414 578 110 USD, przez co plasuje się ona na 31 pozycji w rankingu CoinMarketCapu. Jej kurs wynosi zaś 0,003364 USD. Swoje ATH, czyli najwyższy poziom cenowy DogeCoin osiągnął 7 stycznia 2018 roku, było to wówczas 0,018773 USD.

Źródło: CoinMarketCap

Pierwszą rzeczą, jaka przykuwa uwagę użytkowników, jest zabawna info-grafika. DogeCoin przedstawiany jest jako Shiba – japońska rasa psa, która zyskała popularność w memach internetowych. Kryptowaluta ta powstała w 2013 roku, kiedy to posty z tym czworonogiem królowały w sieci.

DogeCoin został zaprojektowany w prostej, przyjaznej formie. Umożliwia przekazy typu peer-to-peer, pozwala swoim użytkownikom na łatwe i szybkie przesyłanie środków. 

Kto był pomysłodawcą tego projektu? Otóż został on zainicjowany przez Jacksona Palmera. 23 listopada 2013 roku zażartował on, że inwestycja w DogeCoina jest kolejną wielką rzeczą. O dziwo zainteresował dość dużą grupę użytkowników do tego stopnia, że niedługo później z Palmerem skontaktował się programista – Billy Marcus, by przekształcić ten szalony pomysł w rzeczywistość. Tak więc już 6 grudnia tego samego roku można było wydobywać oraz handlować DogeCoinem.

Choć twórca DogeCoina nie myślał o tej kryptowalucie poważnie, zgromadziła ona dość aktywną społeczność. Niestety na katastrofę nie trzeba było długo czekać. 25 grudnia haker zdołał uzyskać dostęp do plików Dogewallet, w skutek zmanipulowania funkcji wysyłania/odbierania ukradł około 21 milionów monet DogeCoin (12 tysięcy dolarów na tamten okres). Społeczność tej kryptowaluty postanowiła więc przeprowadzić zbiórkę środków, by pokryć owe straty. Do lutego 2014 roku zgromadzono dostateczną ilość funduszy.

Nie był to jednak ostatni akt hojności. Użytkownicy zebrali 25 tysięcy dolarów w DogeCoinach, by wysłać jamajską drużynę bejsbolową na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Niedługo później do społeczności DogeCoina dołączył Ryan Kennedy (pod pseudonimem Alex Green). Przekonał on użytkowników do inwestycji w nową giełdę - Moolah, która miała ułatwić handel DogeCoinem. Zebrał w ten sposób 750 tysięcy dolarów. Należy jednak dodać, że w przeszłości był on zaangażowany w wiele oszustw. Jackson Palmer – pomysłodawca DogeCoina próbował ostrzec społeczność przed tym mężczyzną, jednak bez skutku. Wobec tego, iż został odstawiony na bok, postanowił odejść.

Wkrótce obawy Palmera okazały się słuszne. Giełda Moolah upadła, użytkownicy zaś stracili swoje środki. Społeczność DogeCoina jednak w dalszym ciągu istnieje, mimo, iż od 2015 roku w samej kryptowalucie nie wprowadzono żadnej poważnej aktualizacji. Można wyjść z założenia, iż głównym jej atutem nie jest technologia, zaś silna społeczność. Warto dodać, że główną wadą DogeCoina jest jego inflacyjny charakter.

WhopperCoin

Kolejną przedziwną wirtualną walutą jest WhopperCoin. Token ten został wprowadzony na rynek przez sieć fast foodów – Burger King na terenie Rosji. Program uruchomiono we współpracy z platformą Waves.

Z założeń projektu wynikało, iż klient mógł odebrać jedną taką monetę za każdego rubla wydanego na kanapkę Whooper. Za 1 700 WhoopperCoinów użytkownik mógł kupić kolejnego hamburgera Whooper.

Można stwierdzić, że stała się to po prostu cześć programu lojalnościowego Burger Kinga. Jak powtarzał wówczas Ivan Shestov (dyrektor ds. komunikacji w rosyjskim Burger Kingu) Whooper to nie tylko burger uwielbiany przez ludzi z 90 różnych krajów, ale także narzędzie inwestycyjne. 

Pomimo początkowego zachwytu mediów, WhooperCoin wcale nie podbił świata kryptowalutowego. Po kilku tygodniach rozgłosu rozmowy na temat tego tokena ucichły. W trakcie premiery wydano miliard WhooperCoinów (planowano wyemitować więcej, jednak nie było takiej konieczności). 

Czy token ten jest obecnie martwy? Cóż, chyba wszystko na to wskazuje. Oczywiście jest on wciąż zbywalny, pomimo iż nikt nim nie handluje. Co ciekawe dyskusje na Reddicie umilkły, zaś strona WhoopeCcoina jest obecnie nieaktywna. Nawet oficjalna informacja prasowa z 2017 roku została usunięta...

DentaCoin

W ramy najdziwniejszej kryptowaluty wpisuje się również DentaCoin. Jak sama nazwa na to wskazuje, ma on rzekomo zmienić współczesną stomatologię. DCN ma sprawić, że profilaktyka dentystyczna stanie się tańsza poprzez obniżenie kosztów transakcyjnych.

Źródło: CoinMarketCap

Kapitalizacja rynkowa DentaCoin wynosi obecnie 14 259 977 USD. Plasuje się on na 281 pozycji w rankingu CoinMarketCapu. Aktualny kurs tej kryptowaluty wynosi 0,000031 USD. Jest ona notowana na niewielu giełdach, przy czym żadna z nich nie należy do grona tych najpopularniejszych.

DeepOnion

Następnym dziwnym przypadkiem jest DeepOnion. Za pomocą tej platformy użytkownicy mogą przesyłać i odbierać kryptowalutę ONION przez sieć TOR. Głównym celem tego projektu jest ochrona prywatności oraz tożsamości użytkowników podczas dokonywania płatności.

Źródło: CoinMarketCap

Co ciekawe, DeepOnion wykorzystuje zarówno algorytm dowodu pracy (PoW), jak i dowodu stawki (PoS). Obecnie kryptowaluta ta znajduje się na 710 pozycji w rankingu CoinMarketCapu. Jej kapitalizacja rynkowa to zaledwie 2 247 387 USD. Cena za jedną monetę to z kolei 0,139441 USD.

Zobacz również: TOP 3 kryptowaluty, którymi warto się zainteresować poza Bitcoinem!

Kup Bitcoin Zainwestuj już dziś!
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję