UNICEF otwiera fundusz kryptowalutowy

1 min czytania
UNICEF otwiera fundusz kryptowalutowy

Kryptowaluty mogą służyć nie tylko do płatności i inwestowania, ale także do pomocy potrzebującym. UNICEF właśnie otworzył własny fundusz na tego typu darowizny.

Założenia UNICEF

UNICEF powstał w grudniu 1946 roku na mocy postanowienia Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych celem niesienia pomocy dzieciom i ich matkom w państwach najbardziej poszkodowanych przez II wojnę światową. Przez wszystkie lata działalności pojawiały się różne formy pomocy materialnej. Teraz pojawia się wśród nich możliwość darowizn kryptowalutowych.


Fundusz kryptowalutowy powstaje celem otrzymywania, gromadzenia i dystrybucji darowizn w Bitcoinie oraz Ethereum, aby wspierać technologię i przekazywać ją dzieciom z całego świata.

- to cytat z oficjalnego komunikatu UNICEF w sprawie założenia funduszu.

O funduszu

Fundusz kryptowalutowy UNICEF-u będzie jednym z pierwszych tego typu funduszy zorganizowanych przez ONZ. Przyjęto już pierwsze darowizny, konkretnie od Ethereum Foundation. Zaznaczono, że na darowiźnie skorzystają trzy projekty z programu funduszu Innowacji: Prescrypto, Atix Labs oraz Utopixar. Ich celem jest przede wszystkim wyszukiwanie inwestorów na świecie i dopasowywanie ich do potrzebujących pomocy.

Dyrektor wykonawcza UNICEF, Henrietta Fore, podkreśla, że jest to nowe i ciekawe wyzwanie dla grupy. Mówi też o technologii blockchain jako szansie na osiągnięcie jeszcze większych celów, które sobie ustalają. Pod koniec ubiegłego roku UNICEF zainwestował blisko 100 tysięcy dolarów w sześć startupów zajmujących się blockchainem, głównie w zakresie pomocy lekarskiej i jej umożliwiania potrzebującym.

W sprawie kryptowalut jako darowizn wypowiedział się również Rhodri Davies, szef strategii Charities Aid Foundation:

Początkowa ekscytacja kryptowalutami i blockchainem jako formami pomocy potrzebującym dostarczyła relatywnie niewielu sukcesów, jak na oczekiwania. Być może dwa-trzy lata temu byłoby lepiej. To również jest ograniczone przez akcje charytatywne dostępne wyłącznie w internecie.

Komentarze