Subiektywna teoria wartości Bitcoina [Lech Wilczyński]

3 min czytania
Subiektywna-teoria-wartosci-bitcoina-Lech-Wilczynski.jpg

Zdaniem Lecha Wilczyńskiego (współzałożyciela firmy InPay S.A.) bardzo często spotykamy się z opinią, iż Bitcoin nie ma wartości. Wydają ją ludzie, którzy po prostu nie dostrzegają żadnych korzyści płynących z użytkowania kryptowalut, a konkretniej nie mają oni żadnych powodów, by po nie sięgnąć. Jaką wartość w BTC dostrzega drugie grono osób?

Choć niektórym Bitcoin nie jest do szczęścia potrzebny, inni widzą w nim coś bardzo cennego, wartościując go nawet ponad cenę rynkową na giełdach. Ludzie zaczynają dostrzegać zalety płynące z użytkowania kryptowalut dopiero w określonych okolicznościach. Lech Wilczyński zwraca uwagę na fakt, że to właśnie problem anachronicznego systemu bankowego, doprowadził do tego, iż zrodziła się potrzeba stworzenia Bitcoina. Gdyby nie tego typu wady, ludzie nie szukaliby nowych, lepszych alternatyw. Każde ograniczenie prędzej, czy później staje się źródłem innowacji i choć z jednej strony są one problematyczne, ponieważ wywołują różnego rodzaju zaburzenia w gospodarce, z drugiej jednak stwarzają powody do tego, by szukać nowych lepszych rozwiązań. Bitcoin ze względu na swój charakter pod wieloma względami pozwala ominąć tę cenzurę. Zdaniem wielu osób warto za to zapłacić kosztem chociażby aspektów etycznych.

Wilczyński odwołuje się tutaj do krajów, które cierpią na wysoki stopień dewaluacji własnej waluty. W państwach tych rządy natychmiast zakazują wymiany narodowego pieniądza, na zagraniczną walutę. Tak się dzieje między innymi w Wenezueli, czy Argentynie. Działania te są podejmowane po to, by ludzie nie mogli uciec z pieniądza, który traci na wartości w jakiś inny, który uchroni ich przed inflacją. W takich momentach zawsze wprowadza się kontrolę przepływu kapitału, uniemożliwiając transfer dużych ilości środków. Wraz z pojawieniem się tym podobnych problemów ludzie zaczynają szukać ratunku. Sytuacje te popychają ich w stronę kryptowalut. W ten sposób mogą oni uchronić swoje środki przed stratą całkowitej wartości. Wchodzenie w tak niestabilne aktywo, jak Bitcoin jest dla nich o wiele bezpieczniejszym rozwiązaniem, niż pozostawienie swojego dorobku w umierającej walucie krajowej.

Kolejną dla wielu osób bardzo istotną cechą BTC może być jego stała podaż. Jak powszechnie wiadomo wszystkich Bitcoinów możliwych do wykopania jest tylko 21 milionów. Wilczyński mówi o tym fakcie tak:

„To, co mnie osobiście przyciągnęło kiedyś do Bitcoina, to jego podstawowa cecha, czyli stała podaż. Dotychczas było to niespotykane, jeżeli chodzi o jakikolwiek pieniądz fiducjarny wyemitowany przez państwa. Ta druga strona polityki monetarnej zakłada, iż dodruk pieniądza powinien nadążać za rozwojem gospodarki. Oczywiście występują tu tak duże pokusy nadużyć podaży, iż w większym stopniu wyprzedza ona potrzeby gospodarcze do tego stopnia, że pojawia się tzw. efekt kantyliona” 

Wśród kolejnych cech, które mogą wartościować Bitcoina znajdują się również: łatwość założenia konta (portfelu kryptowalutoego), szybkość transakcji, prywatność, ochrona przed podatkami, niskie koszty transakcyjne, globalny charakter sieci, możliwość dokonywania mikro transakcji i wiele innych. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Koniecznie prześledź cały materiał zamieszczony na kanale VETO, w którym Lech Wilczyński dokładnie omówił każdą z cech Bitcoina, która może stanowić dla niektórych osób ogromną wartość.

Zobacz również: Zuckerberg wezwany przed Kongres. Czy znów chodzi o Librę?

Komentarze