Potyczki z FutureNetem? – sprawy, które odbiły się głośnym echem!

6 min czytania
potyczki-z-futurenetem-sprawy-ktore-odbily-sie-glosnym-echem

W październiku bieżącego roku odbędzie się kolejna rozprawa pomiędzy firmą BCU Trading stojącą za FutureNetem a prezesem Trading Jam Session – Rafałem Zaorskim. Warto jednak nieco bliżej przyjrzeć się potyczkom, jakie do tej pory stoczyli przedstawiciele rzekomej piramidy finansowej!

Spis treści:

  • Kancelaria Kufieta – usuwanie negatywnych wpisów
  •  Rozprawa pomiędzy redaktorem Network Magazyn a FutureNetem
  •  Ostrzeżenie wydane przez UOKiK
  •  „Piramida na F” – potyczki z Rafałem Zaorskim
  •  Międzynarodowa afera 

Kancelaria Kufieta – usuwanie negatywnych wpisów

Wszystko to zaczęło się o wiele wcześniej. Odłóżmy wiec na bok bieżące wydarzenia i cofnijmy się do 2017 roku. Już wtedy próbowano zakazać negatywnych wypowiedzi na temat FutureNetu. Firma ta rzekomo zajmuje się marketingiem wielopoziomowym (MLM). Z tym jednak wyjątkiem, że nie sprzedaje żadnego produktu. Paczki, które nabywają użytkownicy, są tak naprawdę bezwartościowe. Nowi członkowie tego biznesu mają dwie opcje, aby się wzbogacić: namawianie innych osób do wejścia w ten biznes bądź dokupywanie kolejnych pakietów. Patrząc na ten schemat, tylko jedno nasuwa się na myśl… Jednak publiczne wyrażanie swojej opinii w sieci przestało być już takie proste. Przekonało się o tym wiele osób. Użytkowników, którzy ośmielili się nazwać sprawę po imieniu, zaczęto straszyć konsekwencjami prawnymi. Zadbała o to Kancelaria Kufieta, twierdząc, iż osoby te działają na szkodę firmy, a to zaś jest niezgodne z przepisami. W ten oto sposób próbowano wybielić opinię o tym projekcie. 

Źródło: wykop.pl

Rozprawa pomiędzy redaktorem Network Magazyn a FutureNetem 

Co ciekawe w grudniu 2018 roku miała miejsce rozprawa wytoczona przeciwko redaktorowi portalu Network Magazyn – Maciejowi Maciejewskiemu. Konflikt pomiędzy nim a przedstawicielem FutureNetu – Romanem Z. rozpoczął się tuż po wydaniu kilku artykułów z asertywną opinią na temat działalności owej firmy. Tak też próbowano zakneblować usta mediom. Na początku sprawę sądową zainicjowała sama spółka BCU Trading, a następnie znany szkoleniowiec Piotr T., który w tamtym czasie dynamicznie werbował nowych członków do społeczności FutureNetu oraz planował zainicjować spotkanie dla wszystkich zainteresowanych tematem w Warszawie. Maciej Maciejewski ogłosił więc konkurs na najlepszy reportaż z przebiegu owego szkolenia. 

Szczegóły znajdziecie tutaj: http://networkmagazyn.pl/files/artykul1.pdf 

W pozostałych publikacjach redaktor Network Magazynu opisał między innymi to, jak FutureNet wprowadza ludzi w błąd, szerząc na swój temat nieprawdziwe informacje. Rozeszło się wówczas o to, że spółka na swoim portalu bezprawnie chwaliła się godłem „Rzetelna Firma”. Maciej Maciejewski wspomniał również o tym, iż we wrześniu 2016 roku na stronie Gazety Prawnej pojawił się artykuł mocno promujący FutureNet. Gdy skontaktował się z redakcją, okazało się, że nie mają z tym nic wspólnego. Wpis bowiem ukazał się w internetowym dodatku zatytułowanym Quality Today tworzonym przez katowicką agencję public relations. Po otrzymaniu wiadomości od Macieja Maciejewskiego zmieniono szatę graficzną, tak, by nie wprowadzała ona ludzi w błąd. Gazeta Prawna postanowiła wówczas zrobić odwet i wydać swój własny artykuł na temat FutureNetu, niedługo potem ukazała się publikacja: Witajcie w FutureNet. Marketingowa platforma przyszłości czy raczej Amway bez towaru?

Wracając do sprawy, redaktor portalu Network Magazynu wygrał obie rozprawy, zarówno tą z Romanem Z. – jednym z założycieli firmy MLM, jak i Piotrem T. który żwawo nakłaniał ludzi do wkroczenia w społeczność FutureNetu. 

Źródło: networkmagazyn.pl 

Ostrzeżenie wydane przez UOKiK 

W grudniu 2017 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał ostrzeżenie przeciwko FutureNetowi i Future AdPro. Na funkcjonowanie owych systemów finansowych jako pierwsza zwróciła uwagę Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), twierdząc, że mogą one wprowadzać konsumentów w błąd oraz stosować nieuczciwą praktykę rynkową. Następnie pod koniec czerwca 2017 roku prezes UOKiK zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Źródło: UOKiK 

W marcu 2019 roku wydano ponowne ostrzeżeni, aby nie nabywać oferowanych pakietów oraz nie wprowadzać znajomych do systemu FutureNet, oraz FurureAdPro, ponieważ mogą to być systemy typu piramidy finansowej. Konsumenci zaś są narażeni na stratę swoich środków. UOKiK wszczął postępowanie przeciwko dwóm firmom zarządzającym wyżej wymienionymi stronami internetowymi: BCU Trading z siedzibą w Dubaju oraz FutureNet Ukraine ze Lwowa. 

Źródło: UOKiK 

„Piramida na F” – potyczki z Rafałem Zaorskim 

W konflikt z FutureNetem wdał się również prezes Trading Jam Session – Rafał Zaorski. To zaś rozpoczęło się w 2018 roku, kiedy to Fundacja TJS postanowiła przeprowadzić wewnętrzne śledztwo w sprawie tego projektu, a następnie podzielić się spostrzeżeniami na jego temat ze swoją społecznością. W sieci ukazał się wówczas materiał wideo zatytułowany „Piramida na F”. Po pewnym czasie został on jednak usunięty, ponieważ firma BCU Trading wystosowała dwa pozwy o naruszenie dóbr w stronę TJS. Przedstawiciele FutureNetu – Roman Z. i Stephan M. uznali bowiem, iż działania, jakie podjął Rafał Zaorski, szkodzą ich firmie, nazwanie jej piramidą finansową jest zaś bezpodstawne. Z tego też względu wytoczyli przeciwko prezesowi TJS sprawę karną oraz cywilną.

Źródło: tradingjam.pl

Publiczna rozprawa odbyła się 3 września 2019 roku w Sądzie Rejonowym Śródmieście w Warszawie. Co ciekawe Roman Z. nie stawił się na niej osobiście. Reprezentował go zaś pełnomocnik. Być może wynikło to z obawy, iż kilka dni wcześniej Rafał Zaorski nagłośnił całą sprawę za pośrednictwem Facebooka, zapraszając wszystkich poszkodowanych na salę sądową. Są to oczywiście tylko spekulacje, ponieważ zarówno Roman Z., jak i jego pełnomocnik, nie udzielili komentarza w tej sprawie. Sąd zaś wyprosił publiczność na korytarz i nie pozwolił na rejestrację rozprawy. 

W ramach mediacji FutureNet zażądał od Rafała Zaorskiego publicznych przeprosin, ten zaś odrzucił tę prośbę. Obie ze stron nie doszły do porozumienia, dlatego też sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy na 29 października bieżącego roku. Prezes Fundacji TJS stwierdził, że wniosek wystosowany przez FutureNet jest bezczelny. 

Źródło: tradingjam.pl

Międzynarodowa afera 

To jednak nie koniec kontrowersji 8 września br. wyszły na jaw kolejne dość nietypowe zdarzenie. Portal What’s on Gambia poinformował o tym, że Roman Z. oraz jego małżonką Anastasia Z. a także Stephan M. posiadają gambijskie paszporty dyplomatyczne. Co ciekawe Założyciele FutureNetu nigdy nie odwiedzili tego kraju. Wśród tych doniesień pojawiły się pogłoski o tym, że dokumenty te mogły im posłużyć do przemytu dużej sumy pieniędzy, ponieważ w ramach konwencji wiedeńskiej o relacjach dyplomatycznych z 1961 roku, osoby z paszportami dyplomatycznymi, nie podlegają kontroli na lotnisku. Więcej informacji znajdziesz w tym artykule: Założyciele FutureNetu uwikłani w międzynarodową aferę?! 

Źródło: What’s on Gambia

Co o tym wszystkim sądzicie? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze