Nasdaq testuje swoje narzędzia nadzoru na siedmiu kryptogiełdach

0
114

Giełda Papierów Wartościowych w Stanach Zjednoczonych Nasdaq jest w trakcie kompleksowego procesu wprowadzenia giełd dla Bitcoinów. Firma pracuje już na siedmiu platformach kryptowalutowych. Nasdaq chce na swoich giełdach wykorzystać narzędzia nadzoru w ramach walki z praniem pieniędzy i innymi formami manipulacji na rynku.

Po pierwsze: kontrola, nadzór i weryfikacja
Jak informuje Forbes, na obecnych platformach pracuje 20 osób, które przeprowadzają kontrole na giełdach Bitcoin. Nasdaq chce bowiem wprowadzić swoją technologię nadzoru transakcyjnego. Technologia ma skanować fałszywe transakcje, a zespół sprawdza, czy narzędzie jest technicznie zdolne do korzystania z potężnego oprogramowania. Dyrektor do spraw nadzoru giełdowego i nadzoru, Tony Sio, wskazuje, że:

„Historycznie, nie robimy tak dużego procesu weryfikacji dla naszych klientów, ponieważ są oni znacznie bardziej znani. Ale gdy zaczęliśmy pracę z mniej znanymi nazwiskami, startupami, zdaliśmy sobie sprawę, że musimy przeprowadzić ten proces sprawdzania.”

Pośród siedmiu platform, na których pracuje Nadaq znajdują się Gemini oraz Wirtualna Waluta SBI. Pozostałe giełdy zostają anonimowe. Wszystkie siedem jednak przeszły już przez proces weryfikacji. O współpracy Gemini z Nasdaq informowaliśmy już w sierpniu. Po kolejnych partnerstwach widać, że firma sukcesywnie rozszerza swoje horyzonty.
Koniec z manipulacją rynku
Zdaniem Nasdaq szczególnie istotnym problemem dla kryptowalut są duże manipulacje rynku. Jest do również główny powód, dla którego ETF Bitcoina nie został jeszcze zatwierdzony. Z kolei raport przeprowadzony przez Instytut Transparentności Blockchain (Blockchain Transparency Institute [BTI]) zarzucił, że ponad 70 procent spośród 100 największych giełd wymienionych na CoinMarketCap jest zaangażowane w handel manipulacyjny.
Nasdaq rozumiejąc ten problem już w listopadzie oświadczyło, że zwalczenie manipulacji na rynku jest istotne zanim zaangażuje się we wprowadzanie swoich giełd. Ich zdaniem minimalizacja manipulacyjna będzie możliwa za pomocą autorskiej technologii nadzoru transakcyjnego. Po przeprowadzeniu wszystkich testów i wprowadzeniu technologii w życie dowiemy się czy rynek krypto zyska większą ochronę transakcyjną.
Aspiracje Nasdaq wobec Bitcoina
W grudniu 2018 r. Nasdaq dołączyło również do firmy Fidelity Investments zajmującej się m. in. planowaniem finansowym i doradztwem, planami emerytalnymi i usługami zarządzania majątkiem. Wspólnie pracują nad tym, aby zebrać 27,5 miliona USD na nową giełdę Bitcoin. Prezes giełdy Adena Friedman wielokrotnie również twierdziła, że ​​firma rozważa utworzenie platformy do wymiany kryptowalut. Bardzo dobre prognozy dla Bitcoina przedstawiała również na Światowym Forum Ekonomicznym, które odbyło się w zeszłym tygodniu, twierdząc, że ma zadatki na globalną walutę przyszłości.
Obecnie pojawiły się już jasne przepisy, a otoczenie regulacyjne nadal ewoluuje. Nasdaq natomiast wydaje się być skłonny do przechwycenia rynku nadzoru transakcji kryptowalutowych. Opracowując podejście firmy, Sio powiedział, że:

„Cel, nad którym pracujemy z kryptografią, uważamy za rosnącą klasę aktywów. Pracujemy, aby pomóc w dostarczaniu naszej technologii, która może polegać na dopasowywaniu i być w pobliżu nadzoru, aby pomóc naszym klientom, gdy rozwijają swoje rynki.”

Foto: www.ccn.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wprowadzić swój komentarz!
Proszę wprowadzić swoje imię