Największe błędy inwestycyjne! [Daniel Jankowski]

5 min czytania
daniel-jankowski-najwieksze-bledy-inwestycyjne

Jakie błędy najczęściej popełniają inwestorzy? Których zachowań warto się wyzbyć? Zobacz listę najpopularniejszych grzechów graczy rynkowych!

1. Inwestycje w coś, czego się nie rozumie, brak edukacji — wiążą się one z podejmowaniem pochopnych decyzji, działaniami pod wpływem impulsów. Niedoświadczeni inwestorzy często nie sprawdzają źródeł informacji, jakie do nich trafiają. Decydują się na pewne ruchy na ślepo, nie analizując rynku. Takimi osobami kieruje zwykle żądza szybkiego zysku w krótkim czasie. To sprawia, że decydują się na wejście w rynek, nie mając bladego pojęcia o inwestowaniu. Niestety tego typu podejście z góry skazane jest na niepowodzenie. 

2. Brak świadomości, że edukacja to długotrwały proces — przeczytanie jednej, bądź dwóch książek nie sprawi, że nagle ktoś stanie się wybitnym inwestorem. Na to potrzeba czasu, nie da się bowiem przyswoić wiedzy na temat rynków w krótkim terminie. Przeanalizowanie jednego kursu nie uczyni Cię fachowcem.

3. Brak własnego zdania, akceptowanie wyłącznie opinii innych osób — należy wyciągać wnioski z tego, co mówią ludzie. Przytaczanie czyjejś wypowiedzi bez głębszego zastanowienia się nad nią nie jest niczym mądrym. 

4. Brak metaanalizy — Należy pamiętać, iż nikt nie jest nieomylny. Nawet osoba stanowiąca autorytet może popełniać błędy. Warto więc samemu wyciągnąć wnioski z informacji, które do nas napływają. 

5. Brak weryfikacji wyników osób, które stają się autorytetami — w obecnych czasach bardzo łatwo jest stworzyć fałszywy wizerunek. To, że ktoś dobrze prowadzi kanał w social mediach, nie oznacza, iż tak samo idzie mu z inwestycjami. Warto sprawdzić, czy analizy tej osoby się sprawdzały, czy sygnały, które dawała, rzeczywiście były trafne. 

6. Tzw. „efekt Boga” — po kilku udanych inwestycjach niektórym osobom spadają klapki na oczy. Zaczynają myśleć, iż są nieomylni. Często modyfikują swoją strategię, myśląc, że skoro raz im się powiodło, to dalej tak będzie. Tacy inwestorzy bardzo często wchodzą na rynek z coraz większym kapitałem, co więcej nie zabezpieczają go (nie używają stop lossa). Tok myślenia, jaki obierają tego typu osoby, jest zgubny... Brak racjonalnego myślenia sprawia, że bardzo szybko można się w tym wszystkim zatracić. 

7. Przeznaczanie na inwestycje oszczędności życia — wiele osób nie zdaje sobie sprawy z ryzyka, jakie wiąże się z inwestycjami. Należy pamiętać o tym, aby nigdy nie inwestować takiej sumy środków, której nie jest się w stanie stracić. 

8. Branie kredytu na inwestycje — jest to najgorsza rzecz, jaką można zrobić. Same inwestycje obarczone są dużym ryzykiem. Rynki są bardzo zmienne, nawet najlepiej przeprowadzona analiza nie jest gwarancją na to, że plan inwestycyjny się powiedzie.

9. Kupowanie szkoleń i nieprzerabianie ich — wydawanie pieniędzy na szkolenia, którym nie poświęca się czasu, jest bezsensowne. Należy pamiętać o tym, że edukacja jest długofalowym procesem, którego nie da się przeskoczyć.

10. Brak dywersyfikacji — nie warto stawiać wszystkiego na jedną kartę, nie ma bowiem 100% pewności, że obrana strategia się powiedzie. Inwestycja w kilka projektów stanowi pewnego rodzaju minimalizację ryzyka.

11. Wkładanie wszystkiego do jednego koszyka — warto rozłożyć swoje inwestycje pomiędzy kilka różnych rynków.

12. Chciwość — wieloma osobami włada chęć zostania milionerem. Rządzą nimi trzy główne emocje: nadzieja, strach i chciwość. Kierowanie się owymi pobudkami nie należy do najlepszych rozwiązań. Warto postawić sobie pewne cele, by wiedzieć, kiedy wycofać się z rynku a kiedy ponownie w niego wejść, by nie stracić kapitału. 

13. Brak inteligencji finansowej — wielu inwestorów nie wypłaca zarobionego zysku.

14. Uleganie panice, gdy cena spada — wiąże się to z brakiem, bądź nietrzymaniem się obranej strategii inwestycyjnej. Należy się przygotować na taką ewentualność, łączyć analizę fundamentalną z tym, co faktycznie dzieje się na rynku, mieć świadomość, że istnieją takie narzędzia jak stop loss, czy take profit. 

15. Wiara w to, że po zainwestowaniu cena będzie wyłącznie rosnąć — nie da się do końca przewidzieć tego, jak zareaguje rynek. Warto więc przygotować się również na ewentualne spadki.

16. Przekonanie: jak inni zarobili, to i mi się uda — niekoniecznie, nie wiadomo bowiem, jaką wiedzę i umiejętności posiadały te osoby, w jakim czasie zainwestowali w dany projekt itd. Brak własnej strategii oraz ślepe podążanie za innymi osobami, nie jest dobrym rozwiązaniem.

17. Zbyt szybka sprzedaż — dzieje się tak, gdy inwestorzy nie są przygotowani na duże wzrosty, nie obierają żadnej strategii. Podejmowanie nerwowych ruchów nie wróży niczego dobrego. 

18. Trzymanie kryptowalut na giełdzie — giełdy bardzo często padają atakom hakerskim. Nie jest to więc zbyt mądre rozwiązanie, jeżeli ktoś holduje swoje coiny. W tej sytuacji bezpieczniej jest przypisać je do adresu własnego portfela kryptowalutowego.

19. Overtriding — zatracanie się w świecie inwestycji. Warto wyznaczyć granicę pomiędzy życiem prywatnym, pracą a tradingiem.

20. Brak realizacji zysków — oznacza niewychodzenie z pozycji w trakcie uzyskania 100% zysku. Warto wtedy wypłacić choć część zarobionego kapitału, by zminimalizować ryzyko inwestycyjne. 

21. Brak stop lossa — inwestorzy bardzo często wchodzą w pozycję, nie ustawiając stop lossa. Jest to karygodny błąd, zwłaszcza wtedy, gdy używają dźwigni.

22. Brak sprawdzonej strategii — wchodzenie na rynek bez konkretnego celu. Brak strategii związanej z realizacją zysków bądź wyciąganiem kapitału początkowego.

23. Uleganie FOMO — paniczne sugerowanie się informacjami, które usłyszymy. Są to wszelkie działania wywołane pod wpływem impulsów zewnętrznych. FOMO objawia się jako lęk przed stratą, gdy cena spada bądź obawa przed nie dokonaniem zakupów, gdy kurs rośnie. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Koniecznie prześledź cały materiał Daniela Jankowskiego z Instytutu Kryptografii!

Komentarze