Kryptowaluty najpopularniejszym narzędziem przestępców – brednie!

2 min czytania
Kryptowaluty-najpopularniejszym-narzedziem-przestepcow-brednie

Rynek zasobów cyfrowych jest często utożsamiany z praniem brudnych pieniędzy i nielegalną działalnością. Dlaczego postrzeganie branży kryptowalut, jako największego zagrożenia jest niedorzeczne?

Część społeczeństwa usilnie twierdzi, że kryptowaluty są wykorzystywane głównie do handlu na czarnym rynku. Wiele osób myśli, że wirtualne monety służą jedynie, jako przynęta w programach inwestycyjnych, które chcą okraść naiwnych ludzi. Ponadto pewien odłamek opinii publicznej mocno wierzy w to, że nielegalna działalność rozwija się o wiele szybciej w świecie kryptowalut, niż na tradycyjnych rynkach finansowych. Jaka jest prawda? Czy ulegamy stygmatyzacji medialnej?

Twarde dowody

W pierwszym kwartale bieżącego roku firma CipherTrace opublikowała raport, w którym ujawniła, że w 2018 roku utracono 1,7 miliarda dolarów w aktywach cyfrowych. Badania te uwzględniają ataki hakerskie oraz innego rodzaju oszustwa, do których wykorzystane zostały kryptowaluty. Ta liczba blednie jednak w porównaniu do kwot, które przepadły na tradycyjnym rynku. Z raportu opracowanego przez Crowe Clark Whitehill wynika bowiem, że straty wyniosły tam aż 3,2 biliona funtów (w skali całego świata). W samej Wielkiej Brytanii nadużycia finansowe stanowiły 110 miliardów funtów.

Statystki wyraźnie pokazują, że oszustwa występują zarówno na rynkach tradycyjnych, jak i kryptowalutowych. Nie da się ich wyeliminować. Zauważmy jednak, że kwoty utracone w sektorach związanych z wirtualnymi monetami są znacznie mniejsze. Oczywiście można upierać się przy tym, iż tradycyjny rynek jest o wiele większy, dlatego też występuje na nim więcej przestępstw. Jednak biorąc pod uwagę, chociażby dane związane z nadużyciami, jakie miały miejsce w samej Wielkiej Brytanii, możemy stwierdzić, że oszustwa na rynku kryptowalutowym stanowią niewielki procent tego, co zostało utracone w tradycyjnym sektorze finansowym.

Przestępstwa były, są i będą…

Zwróćmy uwagę na fakt, że pieniądz niezależnie w jakiej postaci był, jest i będzie wykorzystywany do różnego rodzaju oszustw. Nie ważne, czy jest to kryptowaluta, gotówka bądź inna forma przekazu wartości. Dlaczego więc branża kryptowalutowa, będąca tylko małym pionkiem w tej grze, jest postrzegana, jako największe zagrożenie? Być może stoi za tym zbyt niska wiedza społeczna na temat wszystkich rynków finansowych. Zauważmy, iż większość osób żyje tylko tym, czym karmią je stronnicze media. Brak zaufania do cyfrowych zasobów wiąże się również z tym, że branża ta jest dość młoda.

Zobacz również: Zdaniem analityków cena Litecoina będzie dalej spadać

Komentarze