BTC
Bitcoin
-
-
BTC
Ethereum
-
-
BTC
TEO
-
-
PL EN
Strona główna Crypto Lifestyle Kryptowaluta Facebooka – plusy i minusy Libry

Kryptowaluta Facebooka – plusy i minusy Libry

7 min czytania
kryptowaluta-facebooka-wszytsko-co-powinienes-wiedziec-libra

Szukasz informacji na temat kryptowaluty Facebooka? Dobrze trafiłeś! Sprawdź, w jakim celu gigant mediów społecznościowych chce stworzyć własnego stablecoina. Zobacz, co na temat Libry myślą znani eksperci oraz osoby publiczne.Spis

Szukasz informacji na temat kryptowaluty Facebooka? Dobrze trafiłeś! Sprawdź, w jakim celu gigant mediów społecznościowych chce stworzyć własnego stablecoina. Zobacz, co na temat Libry myślą znani eksperci oraz osoby publiczne.

Spis treści:

  • Libra – czym jest?
  • Stowarzyszenie Libry – kto wchodzi w jego skład?
  • Kryptowaluta Facebooka opinie ekspertów oraz osób publicznych 

Libra –  czym jest?

Według Facebooka: Świat potrzebuje niezawodnej cyfrowej waluty oraz infrastruktury, która przyczyni się do spełnienia obietnicy internetu pieniędzy. Zdaniem giganta mediów społecznościowych wymiana wartości online powinna być szybka i prosta oraz intuicyjna. Płatności mają być niemal tak łatwe, jak wysyłanie wiadomości SMS. Te przesłanki skłoniły Facebooka do pracy na własną cyfrową walutą. Libra ma stać się globalną kryptowalutą, tak aby każdy użytkownik mógł się nią posługiwać. Z założeń przedstawionych w białej księdze, wynika, iż stablecoin ten zostanie zbudowany na bezpiecznym, skalowalnym i niezawodnym łańcuchu bloków (blockchainie). Zabezpieczy go również rezerwa rzeczywistych aktywów, by nadać mu wewnętrzną wartość, która musi pozostać względnie stabilna w czasie. Ponadto kryptowaluta ta będzie zarządzana przez niezależne stowarzyszenie z siedzibą w Genewie w Szwajcarii. Jego celem będzie koordynacja oraz stworzenie ram zarządzania całą siecią. Źródło: Libra White Paper 

Według społeczności pozytywnie: Libra będzie nową kryptowalutą skierowaną do wszystkich konsumentów robiących zakupy online. Jej atutem jest to, że wspiera ją jedna z największych firm na świecie – Facebook. Kryptowaluta ta może zostać wykorzystana do handlu, płatności peer-to-peer oraz w aplikacjach i grach. Biała księga stanowi odzwierciedlenie misji Stowarzyszenia Libry. Coin ten musi być akceptowalny i dostępny w wielu miejscach, aby każdy mógł z niego korzystać. W przeciwieństwie do innych kryptowalut Librę zabezpiecza rezerwa rzeczywistych aktywów. Źródło: Forbes 

Według społeczności negatywnie: Zdaniem niektórych osób Libra może stać się projektem ideologicznym, a nie praktycznym. Kryptowaluta Facebooka to anarchokapitalistyczne marzenie o prywatnych płatnościach bez rządów i regulacji” – twierdzi Foreign Politycy. Choć biała księga przemawia za decentralizacją owego coina, to na razie widzimy  tylko scentralizowany system zdominowany przez giganta mediów społecznościowych. Facebook wraz ze swoimi partnerami sądzi, że są na tyle potężni, iż mogą zmierzyć się z koncepcją rządowej kontroli pieniądza. Fakt faktem celem Libry jest ukształtowanie otoczenia regulacyjnego. Nie ma więc mowy o zgodności z już istniejącymi przepisami. Ponadto kryptowaluta ta wydaje się mocno ukierunkowana na kraje o dużych liczebnościach użytkowników Facebooka, co z resztą? . Warto zwrócić uwagę na fakt, że z założenia wynika, iż transakcje na głównym bloku mają być pseudoanonimowe. Użytkownicy będą mogli utworzyć dowolną liczbę adresów w celu zachowania prywatności. Zdaniem wielu osób Libra nie zostanie stworzona dla konsumentów. Stanowi ona bowiem wezwanie Facebooka do walki z regulacjami. Źródło: foreignpolicy.com 

Stowarzyszenie Libry – kto wchodzi w jego skład? 

Według Facebooka: Libra potrzebuje podmiotu złożonego z różnorodnych oraz niezależnych członków. W tym celu powstała organizacja członkowska z siedzibą w Genewie. Dlaczego akurat Szwajcaria? Otóż kraj ten charakteryzuje się otwartością na technologię blockchain oraz globalną neutralnością. Samo stowarzyszenie dąży do tego, by stać się międzynarodową organizacją. Jego celem będzie koordynacja umów pomiędzy interesariuszami. Decyzje na temat zarządzania siecią i rezerwą podejmuje Rada Stowarzyszenia Libra. W skład owej grupy wchodzą członkowie założyciele: organizacje non-profit, przedsiębiorstwa, instytucje akademickie itp. W miarę upływu czasu stowarzyszenie to będzie dążyło do decentralizacji. Tak więc zmniejszona zostanie zależność od jednego administratora. Źródło: Libra White Paper 

Według społeczności pozytywnie: Wszystkie organizacje członkowskie, w tym Facebook będą miały równe prawo głosu w Stowarzyszeniu Libra. Celem projektu jest pozyskanie 100 członków założycieli. Każdy z nich będzie miał prawo do obsługi węzła walidatora. Aby zwiększyć zaufanie, gigant mediów społecznościowych dystansuje się od kryptowaluty Libra. Źródło: bravenewscoin.com

Według społeczności negatywnie: W skład Stowarzyszenia Libry wchodzą organizacje, które na wstępie musiały uiścić opłatę 10 milionów dolarów. Inwestycja ta daje im jeden głos w Radzie Nadzorczej Libry oraz uprawnia do udziału w dywidendzie. Do obecnych członków należą między innymi: MasterCard, PayPal, kilka firm typu Venture Capital, Uber, oraz inne organizacje, o których istnieniu większość z nas dotąd nie widziała – widocznie były one w stanie dokonać opłaty za wstęp do stowarzyszenia. Źródło: theguardian.com

Być może gdyby Stowarzyszenie Libry zostało założone przez jakąkolwiek inną firmę – nie Facebooka, pomysł stworzenia suwerennej waluty mógłby zostać odebrany w bardziej pozytywny sposób. Obecnie nic nie wskazuje na to, że nieufność do giganta mediów społecznościowych się zmniejszy. Przykładem jest, chociażby to, iż wielu członków Kongresu wciąż nie wierzy w separację Facebooka od Stowarzyszenia Libry. Co w przypadku, gdy gigant mediów społecznościowych przejmie Spotify, który również jest członkiem założycielem? Czy w ten sposób Facebook zyska dwa głosy? Czy Spotify pozostanie niezależny? Kto skontroluje proces w tego typu sytuacjach? Źródło: Medium 

Kryptowaluta Facebooka – opinie ekspertów i osób publicznych

Pozytywne:

Tuż po opublikowaniu białej księgi Libry, Mark Mahaney (analityk RBC) przyznał, iż może to być jedna z najważniejszych inicjatyw w historii Facebooka. Podkreślił także, iż stanie się to również nowe źródło przychodów. Jeremy Allaire (dyrektor generalny firmy Crypto Financial Services Circle ) ma podobne zdanie. Stwierdził bowiem, iż wejście na rynek tak dużego gracza, jak Facebook zamiast milionów, może przyciągnąć miliardy ludzi. Ponadto zaznaczył on, że Libra może skłonić użytkowników do korzytania z innych kryptowalut, tym samym przyczynić się do ich większej adopcji. 

Zdaniem SunTrust (amerykańskiej spółki bankowo handlowej) Facebook wykracza w ten sposób poza obszary tradycyjnej reklamy. Konsorcjum oraz zróżnicowany charakter partnerów może zaś zmniejszyć sprzeciw na gruncie antymonopolowym. 

Bertrand Perez (prezes zarządu Libry) stwierdził, że Libra może pomóc Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) w osiągnięciu zrównoważonego rozwoju na płaszczyznach takich, jak eliminacja ubóstwa, czy dążenie do równości płci. Odniósł się on także do obaw ze strony organów regulacyjnych, które są przekonane o tym, iż kryptowaluta Facebooka może stanowić zagrożenie dla krajowej polityki monetarnej, twierdząc, że nie zajmują się wdrażaniem polityki pieniężnej z rezerwą Libry

Negatywne:

Bruno Le Maire (francuski minister finansów) powiedział, że naród planuje zablokować kryptowalutę Facebooka w Europie, ponieważ zagraża ona suwerenności walut narodowych.

Z kolei Marcus Treacher (starszego wiceprezesa ds. sukcesu klientów w Ripple) porównał Librę do ogrodu otoczonego murem. Miał tu na myśli zamknięty system. Głos w sprawie kryptowaluty Facebooka zabrał również Brad Garlinghouse (CEO Ripple) – ten za stwierdził, że działania giganta mediów społecznościowych są równie ambitne, co aroganckie. 

Yves Mersch (członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego) także opowiedział się za tym, że Libra może zachwiać europejską stabilność finansową. Choć przyznał, iż to projekt urzekający, podkreślił, że jest równie podstępny.

Elizabeth Warren (kandydatka na prezydenta USA) podkreśliła z klei, że Facebook ma zbyt dużą władzę, jeżeli chodzi o ochronę naszych prywatnych informacji. Stwierdziła, że trzeba pociągnąć go do odpowiedzialności i nie pozwolić mu na dostęp do jeszcze większej liczny danych użytkowników.

Nieprzychylnie na temat Libry wypowiedział się także Andreas M. Antonopoulos, twierdząc, iż nigdy nie będzie ona konkurować z Bitcoinem oraz innymi publicznymi blockchainami. 

Zobacz również: Kryptowaluta Facebooka – krok do wolności, czy niewolnictwa?

Komentarze
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję
Tokeneo Group Zmień produkt
Kup i sprzedaj Bitcoina
Giełda Tokeneo Exchange Kantor Tokeneo Cash