Klienci Cryptopii mogą nie odzyskać swoich pieniędzy

1 min czytania
klienci-cryptopii-moga-nie-odzyskac-swoich-pieniedzy

Grant Thornton, firma specjalizująca się w podatkach i audycie, poinformowała o postępach w zabezpieczaniu środków skradzionych z giełdy Cryptopia.

Koniec Cryptopii

Likwidator Cryptopii poinformował dzisiaj zainteresowanych o postępach w zabezpieczaniu kapitałów kryptowalutowych skradzionych z giełdy podczas ataku hakerskiego w styczniu tego roku. W ogłoszeniu pojawiają się dwa powody, które uniemożliwiają przyspieszenie procesu. Otóż klienci giełdy kryptowalut nie mieli indywidualnych portfeli, dlatego wszystkie środki zostały „wrzucone do jednego worka”. Na podstawie jedynie kluczy portfeli, które posiadała Cryptopia w swojej bazie danych, nie da się ustalić stanu posiadania każdego klienta. Co więcej, według firmy audytowej, nigdy nie było żadnej zgody między bazą danych a środkami na portfelach. Firma miała nadzieję, że to pozwoliłoby na ujawnienie szczegółów kont.
Pracujemy nad rozpoznaniem kont ponad 900 000 klientów, z których wielu było posiadaczami co najmniej kilku rodzajów aktywów wirtualnych. To miliony transakcji i ponad 400 różnych kryptowalut. Wszystko trzeba robić po kolei.

Odzyskane środki

Firma zaznacza, że wciąż nie wiadomo, czy uda się odzyskać wszystkie środki skradzione podczas styczniowego ataku. Taka operacja wymaga współpracy z organami zewnętrznymi. W maju, firma Grant Thornton opublikowała szacowane straty Cryptopii. Giełda jest winna swoim klientom ponad 4,22 miliony dolarów.
Komentarze