Kawa za Bitcoiny w Starbucks?

0
104

Według informacji, które obiegły internet, Starbucks otrzymał znaczną część udziałów w Bakkt w zamian za wprowadzenie do swoich sieci płatności kryptowalutami. Plan ten rzekomo ma zostać zrealizowany do końca 2019 roku. Czy portale informacyjne znów wprowadzają konsumentów w błąd?

4 marca bieżącego roku w sieci pojawiło się multum informacji na temat rzekomego przejęcia znacznej części udziałów w Bakkt przez Starbucks. Z wydanych komunikatów wynika, że największa na świecie siec kawiarni planuje wprowadzić płatność w kryptowalutach we wszystkich swoich lokalizacjach na terenie USA. Prawdopodobnie w ramach partnerstwa z Bakkt, Starbucks miałby wdrożyć ową formę płatności do końca 2019 roku.

Kawa za Bitcoina?

Już w sierpniu 2018 roku krążyły podobne pogłoski na temat rzekomej akceptacji płatności w kryptowalutach przez sieć Starbucks. Wtedy to rzecznik firmy oznajmił, że nie zamierza ona przyjmować płatności w bitcoinach. Za rozsianie owych plotek odpowiedzialne były portale informacyjne, które wprowadzały klientów w błąd. Czy tak się stało również w tym przypadku? Wszakże Starbucks nie wydał żadnego komunikatu odnośnie owych zamiarów. A nawet jeśli przejął znaczną część udziałów w Bakkt, nie musi to od razu oznaczać, że owo partnerstwo jest równoznaczne z wdrożeniem płatności w kryptowalutach.

Krótko o Bakkt

Bakkt wyróżnia się na tle innych giełd przede wszystkim sposobem rozliczania kontraktów w systemie transakcyjnym. Platforma ta planuje również ułatwienie obrotu kontraktami terminowymi typu instytucjonalnego (między innymi Bitcoinem). Obecnie Bakkt czeka na zatwierdzenie wniosku o uruchomienie przez Amerykańską Komisję Handlu Towarami Futures.

Co sądzicie o tej sytuacji? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wprowadzić swój komentarz!
Proszę wprowadzić swoje imię