Kandydat na prezydenta USA chce głosowania na blockchainie

1 min czytania
Kandydat na prezydenta chce głosowania na blockchainie

Zbliżają się wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Jeden z kandydatów jest rozczarowany, że nie wprowadzono w obecnych czasach głosowania opartego na blockchainie.

Sylwetka kandydata

Mowa tutaj o Andrew Yangu, 44-letnim przedsiębiorcy pochodzenia tajwańskiego, który już niemal dwa lata temu ogłosił, że zamierza wystartować w wyborach prezydenckich.  Jest on założycielem organizacji non-profit o nazwie Venture For America. Jej misją jest zatrudnianie absolwentów szkół wyższych i przygotowanie ich do pracy w rozwijających się firmach w całych Stanach Zjednoczonych. Od samego początku Andrew Yang buduje swoją kampanię wyłącznie w internecie, szczególnie na portalach, takich jak Reddit, Twitter, czy Facebook. Jego głównymi postulatami w tematach ekonomicznych jest utrzymanie obecnych regulacji dotyczących Wall Street, ustanowienie mediów społecznościowych jako narzędzia publicznego oraz zlikwidowanie automatycznych wiadomości telefonicznych. Swoją politykę nazywa "kapitalizmem skoncentrowanym na człowieku".

Głosowanie elektroniczne

Jednak w tym temacie najważniejszą kwestią wydaje się być potencjalne głosowanie elektroniczne. Yang miał powiedzieć, że to "niedorzeczne, że w 2020 roku wciąż mielibyśmy stać godzinami w kolejkach do głosowania". Co prawda, niewiele odnotowano przypadków wielogodzinnych głosowań, faktem jest jednak, że głosowanie elektroniczne ma potencjał na wielki sukces. Ponadto, Yang ma opinię człowieka, który we krwi ma technologię, jest niezwykle przychylny innowacjom i rozwiązaniom opartym na blockchainie.
Z całą pewnością jest możliwe głosowanie bez żadnych przekrętów z użyciem naszych smartfonów i aplikacji na blockchainie. To szansa na rewolucję w demokracji i zwiększenie udziału w niej wszystkich Amerykanów. Dla tych bez dostępu do smartfona stary system głosowania byłby wciąż możliwy.
- stwierdził Yang w wywiadzie dla Ethereum World News.
Komentarze