Górnicy kryptowalut zarabiają miliony za nic?

0
365
Górnicy kryptowalut zarabiają miliony za nic?

Najnowsza analiza serwisu Diar wykazała, że górnicy różnych kryptowalut zarobili dziesiątki milionów dolarów bez przeprowadzenia ani jednej operacji.

Statystyki

Największe blockchainy proof-of-work, takie jak Bitcoin, Ethereum, czy Litecoin, odnotowały zyski przekraczające 18 miliardów dolarów. Z drugiej strony, Bitcoin Cash zarobił jedynie jeden miliard. Natomiast, jeżeli spojrzymy na liczbę pustych bloków przetworzonych przez te łańcuchy, dojdziemy do ciekawych wniosków. Górnicy BCH od początku jego istnienia przerobili blisko 3300 pustych bloków.

Bitcoin i Ethereum mają ich mniej, zapewne z racji faktu, że są najpopularniejszymi blockchainami proof-of-work. Ogółem, zgodnie z danymi Diara, ETH ma ich najmniej. Niemniej jednak, w całym 2017 roku wypłacono za nie blisko 65 milionów dolarów.

Może to prowadzić do zastanawiających spostrzeżeń. Otóż można by pomyśleć, że Diar sugeruje, że górnicy kryptowalut zarabiają wielkie pieniądze za nic. Trudno to ująć jednoznacznie w ten sposób, ponieważ z pewnością inwestują oni swoje zasoby w zabezpieczenia danej sieci. O wiele więcej strat odnotowują oni w momencie, gdy nie dochodzi do zbyt wielu transakcji.

Wątpliwości o koszty

Blockchain powinien działać stale, aby być efektywnym. Pojawia się zatem pytanie, czy za puste bloki powinna być taka sama zapłata, jak za obsadzone. Natura kryptowalut powoduje, że takie zwyczaje tworzą sytuacje, w których jest coraz mniej dostępnych coinów. Prowizje wciąż są do uzgodnienia, biorąc pod uwagę koszt wydobycia. Nie ma pewności, że kiedykolwiek zostanie to wyrównane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wprowadzić swój komentarz!
Proszę wprowadzić swoje imię