Cryptopia wznawia handel na 40 parach walut

2 min czytania

Zhakowana nowozelandzka giełda kryptowalutowa, Cryptopia, wznawia handel na 40 parach walut, określonych jako „zabezpieczone”. Jednak użytkownicy, którzy posiadali Bitcoina (BTC), Litecoina (LTC) i Ethereum (ETH), będą musieli stawić czoła poważnym „cięciom”.

Cryptopia wznawia handel

Nowozelandzka giełda krypto na początku roku została ofiarą ataku hackerskiego. Firma oświadczyła, że udało się – w najgorszym przypadku – skraść 9,4% całkowitych udziałów. Teraz, kilka miesięcy po ataku, giełda próbuje stanąć z powrotem na nogi. Cryptopia wznowiła handel na 40 parach kryptowalut, wszystkie są określone jako bezpieczne. Ponadto w wiadomości e-mail wysłanej do klientów dotkniętych atakiem, giełda ujawniła swój plan rekompensaty strat. Według tej wiadomości, jeśli konto użytkownika wykazywało w momencie ataku jakieś saldo, to mogą zacząć zauważać „wypłaty” w tychże utraconych kryptowalutach. Jednak w sieci nie będzie identyfikatorów tych transakcji, ale pokaże to wpływ na walutę w trakcie ataku.
Za każdą taką wypłatę, na konto wpłynie pewien depozyt CLM (Cryptopia Loss Marker), a TXID tych depozytów również nie będzie istniało w sieci. Ma to jedynie określać dokładnie walutę, która została skradziona. CLM nie jest walutą, nie można nią handlować. Jest to tylko numer w rejestrze, reprezentujący każdego coina skradzionego z konta w trakcie ataku.
Co więcej, e-mail zawiera również informacje, że okradzeni klienci ostatecznie otrzymają „rabat”, oraz inne detale. Wciąż nie wyjaśniono sprawy zwrotu poniesionych strat, a giełda stwierdziła, że potrzebnych jest więcej środków, by taki zwrot był legalny.

Nadchodzące cięcia

Niezależnie od zapewnień udzielonych przez giełdę, obawy wynikają z opublikowanego niedawno postu na Tweeterze, dotyczącego aktualnego stanu zabezpieczeń portfeli klientów:
Robimy znaczne postępy w zakresie zabezpieczeń portfeli, status można sprawdzić na stronie. Offline oznacza, że coiny nie zostały jeszcze sprawdzone. In Maintenance oznacza, że moneta została zabezpieczona. Komunikat wyszczególni wpływ zdarzenia na danego coina.
Według tej strony Bitcoin jest obecnie zabezpieczony w 86%, czyli straci ok. 14%. Z drugiej strony Litecoin (LTC) prawdopodobnie straci aż 43%. Sytuacja pogarsza się wraz z Ethereum (ETH), które nie zostało zabezpieczone i ma 100-procentową redukcję. Cryptopia nie wyjaśniła, co w świetle ostatnich wydarzeń oznaczają te cięcia. Jednak niektórzy użytkownicy zgłaszają, że otrzymali większość swoich Bitcoinów z powrotem, jednocześnie uzyskując tokeny CLM w wysokości określonej straty.
Komentarze