Kurs Bitcoina - Co stoi za wzrostem kursu btc? Duże wolumeny ukryte w wykresach

2 min czytania
wykres-renko-btc-1.png

Kurs Bitcoina wzbudzał ostatnio bardzo wiele emocji. Po nagłych spadkach cen waluty wiele osób zaczynało wpadać w panikę. Dziś kurs BTC przekroczył poziom 8 600 dolarów. Czy Bitcoin będzie dalej wzrastał?

Bitcoin – analiza wzrostów

Przypomnijmy, iż nagły spadek ceny Bitcoina, z jakim ostatnio mieliśmy do czynienia, odbywał się na dużym wolumenie. To zaś oznacza, że wielu inwestorów wyprzedawało się ze swoich pozycji. Dzisiejsza sesja jest jedną z lepszych od dłuższego czasu. Aktualny kurs Bitcoina wynosi obecnie około 8 630 dolarów (stan na dzień 09.10.2019 r. godz. 20:00). Zauważmy, iż w wielu przypadkach, gdy dochodzi do wzrostów BTC, ludzie zaczynają prognozować niewyobrażalnie wysokie ceny, do jakich ma dobić jego kurs w przyszłości. Jeżeli zaś mierzymy się ze spadkami, to każdy traci wiarę w Bitcoina. 

Co tak naprawdę spowodowało ostatnie spadki kursu Bitcoina?

Dlaczego kurs BTC wzrasta? Analiza ceny Bitcoina

Twardym faktem staje się tu oczywiście świeca cenowa i wolumen, który jest paliwem napędowym rynku kryptowalutowego. Spadek, który nastąpił 24 września był niezwykle duży, jeżeli chodzi o objętość cenową. Biorąc pod uwagę jednak same wolumeny, wcale nie były one duże. Warto zwrócić  uwagę na świecę, która zamknęła się o godzinie 21:00. Dopiero po godzinie, gdy wieści o spadku kursu BTC zostały rozniesione przez media, nastąpiła pewnego rodzaju panika. Dopiero w tamtym momencie mieliśmy do czynienia z bardzo dużym wolumenem, który szybko zniknął. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż pieniądze cały czas pozostają w rynku.

Bitcoin – analiza price action

Bardzo podobna sytuacja miała miejsce rok temu. Bardzo duże wolumeny zostały wówczas włożone w rynek, po czym mieliśmy kolejne wybicie dołem. Od strefy 6 000-4 600 USD rynek został napompowany dużą ilością kapitału. Później doszło do finalnej akumulacji – wybicia na poziom 14 tysięcy dolarów. Patrząc na sytuacje przedstawioną na 180-minutowym wykresie widzimy, że wolumen w dolnej części zaczyna ewidentnie wygasać. W okolicach 8 tysięcy nie ma ewidentnie podaży. Skoro więc jej nie ma, popyt musi w tym momencie przejąc kontrolę nad rynkiem. Tak się właśnie stało się dzisiaj.

Zobacz również: Cena Bitcoin: kurs BTC w miejscu, czy to cisza przed burzą?

1 Komentarze