Ataki hakerskie: 5 największych napadów w historii krypto

0
73
Ataki hakerskie: 5 największych napadów w historii krypto

Wiadomość o włamaniu do Binance obiegła cały świat.
Okazuje się jednak, że kradzież BTC o wartości 40 milionów dolarów, nawet nie wpisuje się do pierwszej piątki najgorszych napadów. Przedstawiamy największe ataki hakerskie w historii kryptowalut.

Największy cios otrzymał Coincheck

Według agencji wywiadowczej CipherTrace, rok 2018 przyćmił wszystkie inne lata, w których miały miejsce ataki hakerskie. Na rozpoczęcie roku, Coincheck otrzymał cios od hackerów, którzy ukradli ponad 500 milionów kryptowalut XEM, co daje około 530 milionów dolarów. NEM - platforma oparta na technologii blockchain, posiadająca walutę XEM - mocno potępiła Coincheck, za ich “luźne środki bezpieczeństwa”. Skradziona została jednak tylko kryptowaluta XEM. Hard fork nie został przeprowadzony a Coincheck, przynajmniej na razie utrzymuje najwyższe miejsce na liście krypto-napadów.

Mt.Gox nie podniósł się

Atak na Mt.Gox jest niewątpliwie najbardziej niesławnym hackiem wszech czasów. Mowa o największym skoku na Bitcoiny i przejęciu 850 tysięcy BTC. Było to około 6% wszystkich dostępnych BTC w tamtym czasie. Do tego czasu Mt.Gox obsługiwał około 70% wszystkich transakcji BTC na świecie. W lutym z powodu hacku, giełda ogłosiła upadłość. Od czasu gdy giełda odzyskała około 200 tysięcy skradzionych bitcoinów, użytkownicy mają nadzieję że ich środki zostaną zwrócone. Powiernik - Nobuaki Kobayashi jest obecnie w posiadaniu 141 tysięcy BTC oraz 142 tysięcy BCH i ma je zwrócić prawowitym właścicielom.

Przekręt w BitGrail

W lutym 2018 roku, BitGrail stracił około 17 milionów tokenów Nano, o wartości około 170 milionów dolarów i znalazł się na trzecim miejscu największych ataków hakerskich. Sprawa zrobiła się skomplikowana, gdy użytkownicy dowiedzieli się, że giełda była niewypłacalna kilka miesięcy wcześniej. Ponadto właściciel giełdy - Francesco Firano próbował obarczyć winą Nano, żądając przeprowadzenia rozwidlenia łańcuchu bloków aby odzyskać fundusze. W 2019 roku winę postawiono jednak giełdzie BitGrail. Sąd nakazał również Firano, zwrócenie brakujących środków klientom giełdy.

Bitfinex dalej stoi

Przy pojawiających się kontrowersjach wokół Tether oraz jednego z największych hacków kryptograficznych to cud, że Bitfinex wciąż stoi. Napad miał miejsce w sierpniu 2016 roku. Skradzione zostało wtedy ponad 120 tysięcy bitcoinów, co spowodowało gwałtowny spadek wartości BTC w ciągu kilku godzin od ataku. Użytkownicy otrzymali jednak rekompensatę, ale wypłaconą w BFX a nie w BTC.

Drugi cios dla Japonii

Giełda Zaif straciła około 60 milionów dolarów w kryptowalutach, w tym w Bitcoin, Bitcoin Cash i MonaCoin. Zaif był też drugą dużą japońską giełdą, która straciła fundusze w 2018 roku po Coincheck. W konsekwencji, FSA w Japonii przeprowadziło dochodzenie w sprawie incydentu. Śledztwo wykazało, że większość skradzionych funduszy było przedmiotem wymiany na giełdach, takich jak Binance czy Huobi. Hakerzy utworzyli setki kont, lokując w nich tylko po 2 BTC nie wzbudzając przez to podejrzeń i nie uruchamiając działań AML giełd.

Historia się powtarza

Nie ma wątpliwości, że największa na świecie giełda kryptowalut - Binance, odzyska siły po swojej ostatniej stracie. Haker zaatakował tylko hot wallet Binance, który zawierał jedynie 2% wszystkich BTC giełdowych. W rzeczywistości dyrektor generalny Changpeng Zao już pisze o tym na podstawie „wyciągniętej lekcji” (choć drogiej).

Oglądamy historię powtarzającą się wielokrotnie. Już w pierwszym kwartale tego roku hakerzy ukradli ponad 356 milionów dolarów z giełd. Atak na Binance jest kolejnym w serii niekończących się naruszeń bezpieczeństwa, a morał tej historii jest zawsze taki sam. Nie należy trzymać środków na giełdzie. Robiąc to narażasz swoją kryptowalutę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wprowadzić swój komentarz!
Proszę wprowadzić swoje imię