Atak na blockchainową aplikację – trop FBI prowadzi na uniwersytet

2 min czytania
FBI-prowadzi-dochdzenie-wobec-cyberataku-na-Voatz.png

Według informacji opublikowanych przez CNN, FBI prowadzi dochodzenie w sprawie ataku hakerskiego na aplikację Voatz, który miał miejsce podczas mobilnego głosowania w West Virginii w 2018 roku. Nowe tropy doprowadziły funkcjonariuszy do Uniwersytetu Michigan.

Jak powszechnie wiadomo, Michigan stanowi jeden z głównych ośrodków poświęconych akademickim badaniom nad bezpieczeństwem wyborów krajowych. Podejrzane działania związane z rzekomym cyberatakiem na blockchainową aplikację pochodzą właśnie z adresów IP powiązanych z tym Uniwersytetem. Należy jednak podkreślić, że zhakowanie systemu Voatz się nie powiodło...

Amerykański prokurator – Mike Stuart oznajmił, iż podczas cyklu wyborczego w 2018 roku jego biuro zostało zaalarmowane przez sekretarza stanu Zachodniej Wirginii – Maca Warnera, o tym, że zidentyfikowano działanie, które mogło stanowić próbę uzyskania nieautoryzowanego dostępu do aplikacji Voatz. Oczywiście podczas głosowania nie doszło do żadnych modyfikacji.

„Wszystkie zabezpieczenia systemu okazały się skuteczne i działały zgodnie z założeniami. Głosy oraz tożsamość wyborców podlegały ochronie. Mimo iż szczegóły dochodzenia nie mogą zostać ujawnione, możemy zdradzić jedynie, że głosy nie zostały w żaden sposób naruszone, czy zmienione” 

–  twierdzi sekretarz stanu Zachodniej Wirginii.

Obecnie FBI prowadzi śledztwo mające na celu zidentyfikowanie osoby bądź grupy osób, które mogły dopuścić się próby zhakowania aplikacji w ramach kursu dotyczącego bezpieczeństwa wyborów.

Krótko o Voatz

Warto przypomnieć, na czym polega fenomen głosowania opartego na blockchainie. Najistotniejszą korzyścią jest podniesienie frekwencji wyborczej. Mobilna aplikacja pozwala użytkownikom na oddanie głosu niemal z każdego zakątku świata (pod warunkiem dostępu do internetu). W sierpniu pisaliśmy o tym, że po owocnym pilotażu w Wirginii, kolejna jurysdykcja zdecydowała się na taką formę głosowania. 7 maja br. aplikacja ta została przetestowana także podczas lokalnych wyborów w Denver. Dyrektor generalny Voatz – Nimit Sawhney podkreślał wówczas, iż głównym celem jego firmy jest uczynienie głosowania łatwym oraz bezpiecznym dla wszystkich obywateli znajdujących się poza granicami własnych państw.

Więcej na ten temat znajdziesz w tym artykule: Kolejna jurysdykcja w USA decyduje się na mobilne głosowanie oparte na blockchainie!

Komentarze